Najlepszy shonen w historii. Zgoda?
Każdy ark fenomenalnie złożony od początku do końca, innowacyjne wykorzystanie tradycyjnych w anime konceptów (turnieje, energie (nen), dynamika drużyny), pomysłowe moce, świetne budowanie napięcia i poszerzanie świata.
Do tego bardzo fajna płynna animacja. Jedyna bolączka to, że w pewnym wieku ciężko się śledzi losy nastoletnich protagonistów, ale Killua i Gon to bardzo świeżo zrealizowany tradycyjny balans przeciwności (naiwny altruista i chory złol).
Sam robię właśnie trzecie podejście i jestem w szoku, że wciąż jestem w stanie znaleźć nowe interesujące punkty zaczepienia i sposoby odczytania.
Oglądacie? Lubicie? Wyznajecie?
Pozdro!
Hunter x Hunter (2011)
Moderatorzy: gogi, con shonery
Hunter x Hunter (2011)
Wciąż mam hip hop we krwi
Re: Hunter x Hunter (2011)
10/10 piękna przygoda, fenomenalnie się bawiłem. Oby kiedyś wyszedł kolejny arc, o nic więcej nie prosze
Re: Hunter x Hunter (2011)
nie bylo jeszcze nawet tematu?
oprocz Star Wars to jest najlepsza podroz jaka przezylem jako widz, moze nawet przebija Star Warsy w sumie
piekna sprawa
pewnie niedlugo znowu obejrze
oprocz Star Wars to jest najlepsza podroz jaka przezylem jako widz, moze nawet przebija Star Warsy w sumie
piekna sprawa
pewnie niedlugo znowu obejrze
Re: Hunter x Hunter (2011)
bardzo lubię, tragedia dla mnie, że to pewnie nigdy nie będzie dokończone przez problemy zdrowotne autora, gdyby było inaczej to pewnie bym stawiał na równi z One Piece jako najlepsza fikcja literacka w historii ludzkości
Re: Hunter x Hunter (2011)
Manga powróciła z nowymi rozdziałami, ale znowu zrobili przerwę. 




