[serial] Ród Smoka (2022)
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: [serial] Ród Smoka (2022)
Nadrabiajcie kochani, bo podobno w poniedziałek banger alert
Re: [serial] Ród Smoka (2022)
No jest budowane napięcie pod wielkie jebniecie, czekam w chuj
Re: [serial] Ród Smoka (2022)
Na razie była nuda i spanko
I know you think Obi-Wan gettin' tired now
Don't jump, Anakin, I got the higher ground
Don't jump, Anakin, I got the higher ground
Re: [serial] Ród Smoka (2022)
Jedyne minus tu koncuwy odcinków, ale to już było problemem pierwszego sezonu (poza ostatnim odcinkiem chyba tylko), więc no jest git, dużo gadania, mało odpierdalaja idealne orzecwieisntwo końcówki gry o tron i jakichś skurwialych bitew bękartów
Re: [serial] Ród Smoka (2022)
OGIEŃ
Spoiler
chociaż niepotrzebne wybielenie Rhaenyry postępuje, czemu po prostu nie NAKAZALA Rhaenys zaatakować, a znowu jest grzeczne zgadzanie się na pomysły wasali
no ale sama koncuwa dowiozła w kurwę, ciary
biedaczysko Sunfyre :cccc jebać stara babe
no ale sama koncuwa dowiozła w kurwę, ciary
biedaczysko Sunfyre :cccc jebać stara babe
-
tacocabana
- Posty: 354
- Rejestracja: 22 kwie 2019, 8:36
-
genocidegeneral
- Posty: 11209
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:50
Re: [serial] Ród Smoka (2022)
Spoiler
z tego co pamiętam to Danka w GOT na smoku siedziała na oklep ewentualnie dupą na kolcu, ale muszę przyznać, że pierdolnąłem z beki jak Rhaenys pasy zapięła
zapinamy pasy, robimy niezły bałagan
zapinamy pasy, robimy niezły bałagan
Re: [serial] Ród Smoka (2022)
finałem to cieżko to nazwac
Re: [serial] Ród Smoka (2022)
punkt dla ciebie e-kolego, jak wrażenie po sezonie
Spoiler
mi jako całość się NAWET podobało, takie 7-7,5/10, rewelacyjna realizacja, ale sporo wątków przecięgniętych jak ten Deamona czy wycieczki tam i w 2 stronę Alisoon z Rhyenera; dużo niedopowiedzeń i poza zmianą kilku pionków mamy w sumie status quo zachowany, 1 sezon miał być setupem okazał się wstępem do właściwego setupu do 3 sezonu, ktoś tam za bardzo chcę tą fabułą rozwlec; reasumując - czekam dalej ale s3 musi wreszcie odpalić fajerwerki
Re: [serial] Ród Smoka (2022)
not great not terrible, zgadzam się z takim 7/10, no ale trzeci seosn już MUSI dostarczyć zdecydowanie więcej, nie ma czasu do stracenia
tu dla czytaczy znających dalsze dzieje
Spoiler
wiadomo, że irytujące jest budowanie napięcia przez cały sezon, by na końcu nam przekazać, że w sumie poczekajcie jeszcze dwa lata, ale to powinno być warte czekania
tragicznym zabiegiem twórców jest na siłę budowanie relacji Alicent z Rejnyrą, już pierwsza scena ich potajemnego spotkania była idiotyczna, a ta tutaj (jeszcze z absurdalnymi trzydziestoma sekundami łkania bez słowa) już po prostu zabrała ciasto heh. niebywałe nudy
podobnie cały wątek poszukiwań przez młodą smoka, co swoją drogą jest absolultne niekanoniczne i kompletnie bezsensowne
props za Tylanda, najlepszego emisariusza w dziejach, który za jednym zamachem załatwił flotę i zapłodnił harem. w ogóle cała ta sekwencja z piratami zajebista, ogromne pondro dla nich
tragicznym zabiegiem twórców jest na siłę budowanie relacji Alicent z Rejnyrą, już pierwsza scena ich potajemnego spotkania była idiotyczna, a ta tutaj (jeszcze z absurdalnymi trzydziestoma sekundami łkania bez słowa) już po prostu zabrała ciasto heh. niebywałe nudy
podobnie cały wątek poszukiwań przez młodą smoka, co swoją drogą jest absolultne niekanoniczne i kompletnie bezsensowne
props za Tylanda, najlepszego emisariusza w dziejach, który za jednym zamachem załatwił flotę i zapłodnił harem. w ogóle cała ta sekwencja z piratami zajebista, ogromne pondro dla nich
Spoiler
Spoiler
co będzie w trzecim sezonie, jak myślicie, czym się skończy? imo na pewno bitwa w Gardzieli, anihilacje w Riverlandsach, oczywiście zdobycie KL przez czarnych, no a skończyć by się mogło ich utratą stolicy przy jednocześnie degradacji Rejnyry jako człowieka przez cały sezon w myśl zasady, że władza absolutna deprawuje absolutnie
Re: [serial] Ród Smoka (2022)
to byłby dobry odcinek, gdyby to nie był finał
Re: [serial] Ród Smoka (2022)
Im dalej tym gorzej, o ile pierwszy sezon był zajebisty i imo dorównywał momentami najlepszym sezonom GoT (wejście Viserysa w masce
) to drugi sezon nudy w chuj, ten rozciągnięty wątek Daemona wkurwiał mocno i w połowie sezonu już miałem ochotę skipować, finał to w ogóle jakieś nieporozumienie oprócz ładnych obrazków na koniec.
Ciężary panowie o ile nie dowiozą trzeciego sezonu
Spoiler
W GoT by się nie pierdolili i tego zdrajcę co się pucował do Daemona normalnie by odpulili a tu se poszedł i każdy ma wyjebane, gonienie za drejkiem bez jedzenia, picia czy ubrań to też big brain move. A tego co wymyślił spotkanie Alicent i Rhaenyry to na pal nabić





