Strona 1 z 1
Mac Miller - Swimming (2018)
: 18 maja 2019, 9:18
autor: wtt
1. Come Back to Earth
2. Hurt Feelings
3. What's the Use?
4. Perfecto
5. Self Care
6. Wings
7. Ladders
8. Small Worlds
9. Conversation Pt. 1
10. Dunno
11. Jet Fuel
12. 2009
13. So It Goes
https://itunes.apple.com/us/album/swimming/1408996052
Re: Mac Miller - Swimming (2018)
: 18 maja 2019, 14:20
autor: vampmoney
Jak dla mnie straszliwie nudny album, te lp z 16’ i 15’ z tego co pamietam były chyba ciekawsze a szczególnie ten z różowa okładka
Re: Mac Miller - Swimming (2018)
: 25 sie 2019, 19:46
autor: abe
miłość największa. przed premierą ściągnięte z ciemnych stron internetu i od razu zakochiks. ten album dał mi uczucie którego już dawno muzyka we mnie nie wywołała, coś przepięknego. jako sajko maczka uważam ten album za najlepszy. arcydzieło. dawać hejty
Re: Mac Miller - Swimming (2018)
: 25 sie 2019, 19:52
autor: Piters
Ja też uwielbiam, na początku nie wchodziło, ale nie jest to klimat do słuchania w upalne letnie dni. Przy 2009 ciary zawsze
Re: Mac Miller - Swimming (2018)
: 25 sie 2019, 20:23
autor: przedszkolanek
imo ładny (dosłownie), może nawet piękny album, ale jakiś taki bez ikry i zbyt jednorodny, dwa luzaki wrzucone przed (Button i Programs zdaje się i był chyba jeszcze jakiś trzeci wrzucony po albumie) lepsze niż dowolny track z tej płyty, choć może urody mają mniej
Re: Mac Miller - Swimming (2018)
: 25 sie 2019, 21:34
autor: jayy
piękny album, zawsze się wzruszam przy 2009
Re: Mac Miller - Swimming (2018)
: 25 sie 2019, 23:04
autor: rolka
Świetny album, cały czas wracam i za każdym razem katuję inny numer. Dunno

Re: Mac Miller - Swimming (2018)
: 26 sie 2019, 15:44
autor: chujkurwa
abe pisze: ↑25 sie 2019, 19:46
arcydzieło
Pod całym postem mogę się podpisać. Od premiery grał w kółko na chacie i w słuchawkach, tylko zmieniały się ulubione numery. Hurt Feelings pozostało chyba na zaszczytnym pierwszym miejscu. Dla mnie ogromną zaletą jest spójność, która tutaj niektórym przeszkadza. Jestem wielkim fanem tak skrojonych płyt. Zaraz minie roczek od wyjątkowo smutnego dnia, a ja nadal wracam co rusz i nie czuję nudy. Od 2013 roku w ogóle Maczek wydawał same piękne płyty, z Faces włącznie.

Divine Feminine i Swimming zresztą wyszły w momentach, w których ich najmocniej potrzebowałem. Jedyny artysta, z którym przechodziłem wszystkie gówniarskie akcje oraz późniejsze wzloty i upadki w podobnym czasie.
Re: Mac Miller - Swimming (2018)
: 26 sie 2019, 23:42
autor: pepperoni363
Świetna płyta, nie ma słabych punktów. Pamiętam, że przesłuchałem raz, zaraz po wyjściu i nawet nie zauważyłem kiedy przeleciała, nie wyłapałem tam nic ciekawego - z czasem niesamowicie mi się wkręciła, najlepiej o niej świadczy to, że chyba każdy kawałek przez jakiś czas był moim ulubionym, obecnie ciężko mi nawet wskazać tylko jeden. Wracam co jakiś czas do tej płyty, jak tylko wjeżdża jakikolwiek bit ze Swimming od razu robi mi się lepiej.
Mam nadzieję, że Circles (o ile dobrze pamiętam nazwę) zostanie kiedyś wydane. Ponoć płyta była jeszcze odważniejsza niż Swimming, jeszcze bardziej śpiewana. Jestem mega ciekaw jak to wyszło.
Re: Mac Miller - Swimming (2018)
: 01 wrz 2019, 5:37
autor: abe
myślę że Circles kiedyś wyjdzie. po prostu kwestia czasu. ciekawe co miało znaczyć programs i buttons (bo small worlds należy już do swimming). grafika wygląda tak że wszystko otoczone jest kółkami #circles, druga sprawa to taka że myślniki w miejscach w których są nie są tam bezpodstawnie. small worlds, but-tons, pro-gram. small but pro/ pro but small.
just sayin'
pamiętam gdy to powychodziło. wszystko razem, był wtedy kurewsko upalny dzień, bezchmurne niebo. tracki wjechały jak w masło.
Re: Mac Miller - Swimming (2018)
: 04 sie 2020, 0:56
autor: Finn
2 latka stuknęły. Pamiętam, jak czekałem na Astroworld i ten album pojawił się na streamingach. Dopiero później doceniłem. Myślę, że najlepszy album Maca.
Re: Mac Miller - Swimming (2018)
: 26 lut 2026, 21:41
autor: 2rzyn
Dostalem na winylku niedawno od żonki. Piekny album. Wracam czesto.