Strona 1 z 1

Da Headbussaz - Dat's How It Happen to'M (2002)

: 15 sie 2022, 1:01
autor: Paul
Obrazek
Spoiler
"It's Bought To Happen To'M" (Intro) — 0:33
"Where They Hang" — 4:08
"U See We Poe" (Featuring Project Pat & Crunchy Black) — 5:12
"Head Bussaz" — 4:29
"How To Get Rid Of A Dead Body" (Skit) — 1:19
"Dat's How It Happen To'M" — 4:27
"Powder Cake" (Featuring Frayser Boy & La Chat) — 4:26
"Get The Fuck Out My Face" — 5:05
"Smoke If U Got It" — 5:46
"Hands On Ya" — 4:50
"Ruffest Niggaz Out" — 4:00
"Crap Table" (Skit) — 0:32
"Crown Me" — 4:48
"Gone Be Sum Shit" — 4:18
"U See We Poe" (Screwed) — 6:02
"Hypnotize Minds & Fiend Ent." (Outro) — 2:56
Dzisiaj dzień zakładania tematów spod parasola HCP, to też sobie założę o jednej z mojej ulubionych płyt z Hypnotize Minds. Gdy w 2020 wyszło Savage Mode II od razu wydawało mi się, że właśnie Dat's How It Happen to 'M od okładki poprzez brzmienie było główną inspiracją dla duetu 21 Savage & Metro Boomin. Ten sound oceniłbym jako minimal crunk - jeden sampel, proste melodie na jednym instrumencie, agresywna perka, wykrzyczane refreny i wypełnione subliminalami i nienawiścią zwrotki - w mojej opinii chyba najlepsze w karierze Paula i Juice'a - w okresie 2002-2004 naprawdę dobrze rapowali. Jedynie co może przeszkadzać to wokal Fienda i jego niezbyt pasujący do reszty bit w Hands on Ya. Typ ma wokal jakby połknął wiadro piasku, mi się podoba, bo ciekawie nim operuje (hook w Smoke If U Got It), ale niektórych może odrzucać. Oprócz tego osobisty klasyk, linie znane na pamięć. U See We Poe warto znać nawet jeśli ktoś nie przepada za 3-6, ponadczasowy, świetnie nawinięty numer oparty na bezczelnie wyciętym No Time to Cry Cradle of Filth, ale w sumie zrobili to pierwsi, w erze drumless i loopów Madliba trzeba nawet dać propsy. Nie wklejam linków do oficjalnych streamingów, bo lata tam wersja Get the Fuck Out My Face bez sampla, nie polecam. Mocno niedoceniona płyta, również w kręgach fanów Mafii.

Re: Da Headbussaz - Dat's How It Happen to'M (2002)

: 16 sie 2022, 13:02
autor: lygrys
Nie znoszę tego albumu, strasznie ciężko mi się go słucha, bo bity strasznie nie jakie, pozbawione przebojowości, do tego to jest kolejny album w tym okresie wydany przez Hypnotize Minds bez promocji chociaż jednym teledyskiem.
Chociaż Discogs pokazuje, że jakieś singiel tam był (Where They Hang / Out My Face / Hands On You), to tym bardziej zaskakuje, że nie powstał wideoklip do kawałka na samplu z MOBYego, skoro i tak go promowali w Radio, a to chyba najciekawszy kawałek na całej płycie, głównie przez dobór sampla.

Fiend mi kompletnie nie masuje ze swoim stylem rapowania do ekipy w której jest DJ Paul i Juicy J, ale na 6661 akurat wypadł nieźle, bo tam był bit ewidentnie stworzony pod uciekinierów ze złotego czołgu.

Po co w ogóle powstał ten album? Przecież był zapowiadany drugi album Tear Da Club Up Thugs? Lord Infamous wtedy mocno ćpał? Ale to chyba jest mało prawdopodobne, bo rok później wyszedł kolejny album Three 6 Mafii.

Jak coraz częściej słucham sobie dyskografię Prophet Entertainment i Hypnotize Minds, to zdaje sobie sprawę, że ja jestem fanem Three 6 Mafii, ale z konkretnego okresu, a chyba jestem jeszcze większym fanem Project Pata, bo bity jakie sobie dopierał w połączeniu z jego flow sprawia, że wracam do nich najczęściej.

p.s. Jak Ci się nudzi to załóż temat o płycie The Kaze, bo jestem ciekaw co będziesz miał na obronę, bo to dla mnie chyba było jeszcze większe rozczarowanie mimo tego, że lubię flow MC MACKa.

Re: Da Headbussaz - Dat's How It Happen to'M (2002)

: 16 sie 2022, 19:51
autor: sebring
fiend jest kurwa okropny, w ogole niezla sprawa tak na marginesie ze niektore bity djp&jj tutaj wyprzedzaja troche patenty metro boomina 20 lat wstecz

Re: Da Headbussaz - Dat's How It Happen to'M (2002)

: 16 sie 2022, 20:24
autor: lygrys
To znaczy który Fiend? Bo on rapuje w dwóch stylach, w stylu darcia japy i normalnie kiedy rapuje takim głosem jak gada, czyli bardzo niskim.
Jeżeli chodzi o darcie ryja to na płytach no limit to się sprawdzało.

Re: Da Headbussaz - Dat's How It Happen to'M (2002)

: 16 sie 2022, 21:00
autor: sebring
no po prostu uwazam ze jest strasznie slabym raperem lygra, czego nie rozumiesz xD

Re: Da Headbussaz - Dat's How It Happen to'M (2002)

: 16 sie 2022, 22:43
autor: Paul
lygrys pisze: ↑16 sie 2022, 13:02 Po co w ogóle powstał ten album? Przecież był zapowiadany drugi album Tear Da Club Up Thugs? Lord Infamous wtedy mocno ćpał? Ale to chyba jest mało prawdopodobne, bo rok później wyszedł kolejny album Three 6 Mafii.
Ponieważ Paul i Juicy wynegocjowali sobie świetny deal, który pozwalał im wypuszczać własnym sumptem kolejne niezależne wydawnictwa, które robiły niezłe liczby, mogli je szybko nagrać i wydać bez budowania ogólnokrajowej promocji, a prawie cały profit szedł do ich kieszeni. Teledyski musieliby finansować sami, a nawet nie wiadomo czy ktoś by je puścił w TV, więc nie było to raczej opłacalne. Crunchy Black to nieokiełznane dziecko ulicy, a Lord Infamous pomimo ogromnego talentu nigdy nie był tytanem pracy, łatwiej było im złożyć kolejne solowe albumy z głodnymi i robotnymi typami jak Frayser Boy, Lil Wyte czy Fiend (który był wtedy traktowany w Ruff Ryders jak piąte koło u wozu i sam się zgłosił żeby to nagrać).