Strona 1 z 3
Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 17 maja 2019, 20:28
autor: wtt
1. Fuck Your Ethnicity
2. Hol' Up
3. A.D.H.D.
4. No Make-Up (Her Vice) [Feat. Colin Munroe]
5. Tammy's Song (Her Evils)
6. Chapter Six
7. Ronald Reagan Era (His Evils)
8. Poe Man's Dream (His Vice) [Feat. GLC]
9. The Spiteful Chant (Feat. ScHoolboy Q)
10. Chapter Ten
11. Keisha's Song (Her Pain) [Feat. Ashtro Bot]
12. Rigamortis
13. Kush & Corinthians (His Pain) [Feat. BJ The Chicago Kid]
14. Blow My High (Members Only)
15. Ab-Soul's Outro (Feat. Ab-Soul)
16. HiiiPoWeR
https://itunes.apple.com/us/album/section-80/447516359
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 03 cze 2019, 10:18
autor: many-s
Trzeba podbić Kendricka, może [mention]przedszkolanek[/mention] posłucha jeszcze raz A.D.H.D., No make-up czy emocjonującej Keisha's Song i trochę zmieni zdanie na temat wartości przekazu Lamara.
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 03 cze 2019, 10:20
autor: Ablazir
najlepszy Kendrick
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 05 cze 2019, 15:20
autor: matejko
moj pierwszy album od niego, sciagnalem z jakiejs randomowej stronki z mixtejpami swiezo po premierze

no i wiedzialem, ze ten gosc cos osiagnie, no ale rap skonczyl sie w 2014 takze juz tak sie nie jaram nowosciami
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 05 cze 2019, 21:13
autor: Kubinsky
niesamowite jest to jaką drogę przeszedł kędryk od tego albumu aż do teraz. do section 80 chętnie wracam, w sumie jak do każdej płyty z jego dyskografii.
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 11 cze 2019, 13:46
autor: radosczzycia
The Spiteful Chant to najlepszy rapowy numer w historii gatunku. Przepiękna płyta.
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 11 cze 2019, 17:26
autor: Finesta
Czyli nie tylko ja mam podobne przemyślenia

Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 01 lip 2019, 18:04
autor: Malloy
Ablazir pisze: ↑03 cze 2019, 10:20
najlepszy Kendrick
+1
Chociaż z sentymentu jednak gkmc

sam już nie wiem, dla mnie obie płyty to uczta

Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 01 lip 2019, 18:42
autor: k4ve
darzę gigantycznym sentymentem tę płytę, nie wiem dlaczego
wraz z gkmc najlepsze co wyszło od kendricka dla mnie
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 03 kwie 2020, 20:51
autor: Fleming
Podbijam piekna płyte
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 03 kwie 2020, 21:14
autor: jogi
Bìt do absouls outro wymyślił diabeł jakiś. Najlepszy jazzy kawałek w historii rapu. Piękna rzecz, głęboka i z bardzo wyraźnym gospodarzem. To leszcz gra tu pierwsze skrzypce. Bity są później. W mojej klasyfikacji albumów dota jest na pierwszym miejscu wraz z resztą ex equo.
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 03 kwie 2020, 21:40
autor: Parlae
Ostatnio sobie wróciłem i o matko jak to pięknie nadal wchodzi. W ogóle się nie starzeje. Kendrick w top formie, bity klasa, hooki wpadają w ucho mocno. Do niczego tu nie można się przyczepić.
Who said a black man in the Illuminati?
Last time I checked, that was the biggest racist party
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 03 kwie 2020, 21:45
autor: Ablazir
[mention]przedszkolanek[/mention] zmieniłeś już zdanie??
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 05 kwie 2020, 23:11
autor: przedszkolanek
a co tu zmieniać zdanie
strasznie ancient się ta płyta już zrobiła imo, i to biorąc pod uwagę, że w 2010 ciężko było przewidzieć, że rapsy pójdą w tak różną muzycznie stylówkę
pod względem jakości dużo gorsze niż GKMC
nie mniej jak ktoś patrzy na hip-hopy z perspektywy historyczno-muzykologicznej - to istotnie, nawet ciekawy artefakt
teraz sobie jeszcze odpaliłem ten zagnieżdżony spotify, gorzej nawet niż zapamiętałem :/
btw zdjęli mu spiteful chant za sampel?
fibrakrul pisze: ↑11 cze 2019, 13:46
The Spiteful Chant to najlepszy rapowy numer w historii gatunku.
nie no, szanujmy się, pewnych rzeczy nie wypada pisać, nawet w ramach prowa
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 06 kwie 2020, 15:29
autor: Damian88
Dla mnie minimalnie lepsze od GKMC. Na Good Kid strasznie raził mnie w tamtych czasach offbeat Kendricka. Zajebiste są te jazzy wstawki w bitach. Jaram się do dziś też tym kawałkami emocjonalnymi jak A.D.H.D czy No Make Up... usz chyba sobie odpale znowu.
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 07 kwie 2020, 18:58
autor: radosczzycia
przedszkolanek pisze: ↑05 kwie 2020, 23:11
fibrakrul pisze: ↑11 cze 2019, 13:46
The Spiteful Chant to najlepszy rapowy numer w historii gatunku.
nie no, szanujmy się, pewnych rzeczy nie wypada pisać, nawet w ramach prowa
Nie no, przesadziłem. Ale dobre kilka miesięcy był to mój power play.
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 25 kwie 2020, 19:03
autor: LuckyLuke
Sieee. Robię porządek w vinylach i przypomniałem sobie o tym wspaniałym krążku. Pięknie współgra z trzaskami z wosku. U mnie ten album z pewnością na podium.
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 02 lip 2021, 17:30
autor: czardi
Dzisiaj 10 lat stuknęło, czas zapierdala i bez koksu
Klasyczek niewiele gorszy od GKMC
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 03 lip 2021, 0:01
autor: Yayo
Dobra płyta, ale jego najsłabsza nie licząc "Untitled Unmastered". Zajebista, równa dyskografia bez baboli. Według mnie jednak pod względem rapowym sporo się rozwinął od tego materiału.
Re: Kendrick Lamar - Section.80 (2011)
: 03 lip 2021, 0:03
autor: Finn
UU to jego najlepszy album. DAMN jest najgorsze.