Strona 1 z 1

Wini - Bóg jest miłością (2012)

: 22 lip 2022, 1:43
autor: Patryk233
OPIS:
Tę płytę dedykuję przede wszystkim Panu Jezusowi jako jednemu z największych wynalazców naszych czasów. Nie wiemy, kto wynalazł koło, nie wiemy kto nauczył nas korzystać z ognia, ale wiemy kto zdefiniował pojęcie Boga. Do tej pory ludzkość modliła się do słońca, wiatru piorunów i jakiś tam innych bredni, których nie potrafiliśmy w danym czasie zrozumieć. To Jezus powiedział, że Bóg jest miłością. Staram się modlić do niej codziennie. Mimo, iż generalnie jestem wrogiem instytucji religijnych, ponieważ ich nadrzędnym celem zawsze będzie przetrwanie, a to w pewien sposób wyklucza retorykę pokoju, to jednak czuję ogromną wdzięczność dla przewodników duchowych pokroju Jezusa Chrystusa, czy Buddy. W niewątpliwy sposób przyczynili się oni do rozwoju naszej cywilizacji i byli natchnieniem do wielu pozytywnych zmian. Na tej płycie usłyszycie piosenki o miłości, ale też o nienawiści, ponieważ te skrajne uczucia leżą cholernie blisko. Chcę wciąż wierzyć, że jednak falę mózgowe, które wydzielamy przy uczuciu miłości są silniejsze niż te, gdy kogoś nienawidzimy. Bóg jest miłością.

TRACKLISTA:
1. Bóg jest miłością
2. Hulaj dusza...gośc. Marek Samborski
3. Pierdol się 2
4. Pogo gośc. Analogs
5. A miało być tak miło
6. Kochaj mnie
7. Gatunek gośc. Maciek Kiersznicki, Marek Samborski
8. skit
9. Rucham kurwy z moją dziewczyną
10. Nienawidzę raperów gośc. Maciek Kiersznicki, Rena, Abel, Żurom, dj Feel-X, VNM, Tede, Sage, Numer Raz, Mops, Starszy, Rynio, Kaczor, Sobota, Psycho Stach, B.R.O., Dj Pete, Rufijok, Matheo
11. W naszych czasach gośc. Budyń (Pogodno)
12. skit
13. Czuj ten bit
14. Pokaż dupę gośc. Matheo, Wiśnia
15. Nie ma takiej siły gośc. Gutek (prod. Dj Pete)

ODSŁUCH:
https://www.youtube.com/watch?v=5T1tJLb ... 1F63B15FC1


Wini musiał pisać ten album w niezłym ciągu narkotycznym :D - używki, dziwki, Bóg, jebanie raperów, teorie o wszechświecie - to wszystko na bitach Matheo. Podoba mi się ta płyta - duża śmieszkowania, bez spiny, ładny aranż utworów. Hitów w cholerę. Do Rucham kurwy z moją dziewczyną wracam po dziś dzień. Muzycznie Wini wyprzedził scenę o kilka lat. Auto-tune - jest, parodia gangsterki - jest (Pokaż dupę), klimaty rockowe - również (Pogo, W naszych czasach). Moje top: Bóg jest miłością, A miało by być tak miło, Rucham kurwy z moją dziewczyną, Kochaj mnie. Wracam do tych kawałków częściej niż do płyt z tego roku.
Tę płytę dedykuję przede wszystkim Panu Jezusowi
:rotfl:

Re: Wini - Bóg jest miłością (2012)

: 22 lip 2022, 3:00
autor: gonny_trebor
dobra płyta na dobrych kurwa bitach, ale najwięcej z tej konwencji wycisnął dopiero na albumie Głodny duch (2015)

Re: Wini - Bóg jest miłością (2012)

: 22 lip 2022, 14:55
autor: MalinowyJogurt
Chyba dla mnie najgorszy materiał od Winiego, poprzedni Cartman Music był o wiele lepszy

Re: Wini - Bóg jest miłością (2012)

: 22 lip 2022, 15:19
autor: 2do5
imo najgorsze w muzyce Winiego jest to, że on ni chuja nie potrafi rapować :lol: on swoje a bit swoje, jeszcze leci tak ze swoją dziwną manierą nawijania i modulacji głosu, ale ani to stylowe, ani ciekawe :dunno: wolałbym usłyszeć ten materiał w wersji instrumentalnej

Re: Wini - Bóg jest miłością (2012)

: 22 lip 2022, 16:36
autor: stachu
No wiem o co Ci chodzi, ale wiem też, że to może się podobać. Na dłuższą metę ciężko się tego słucha, ale pamiętam, że miałem okres, kiedy przewijałem Essa sound heavy metal funk jak poyebany. Z nadzieją wypatruję w przyszłość, licząc, że kiedyś poznam dalsze losy chłopca, który miał wielkie marzenie, marzenie, żeby przekroczyć barierę dźwięku.

Re: Wini - Bóg jest miłością (2012)

: 22 lip 2022, 17:04
autor: 8na10
dla mnie to jest aż niepojęte jak facet osłuchany w rapie, który siedział tam z tymi wszystkimi raperami i napierdalał rap w studio do północy, i jeździł na bitewki do niemiec, zaliczył huj wie ile koncertów z sobotą i spółdzielnią itd itp - dalej nie potrafi kurwa w bit trafić, tak żeby to zabujało. przecież nikt nie oczekuje od niego, żeby nagrał drugie to pimp a butterfly - tylko żeby chociaż to kurwa bujało, żeby to płynęło - no ale ni huja. prawdziwy antytalent, props.

Re: Wini - Bóg jest miłością (2012)

: 22 lip 2022, 17:19
autor: krecik
To prawda, Wini w ogóle nie ma wyczucia estetyki co jest o tyle dziwne że przez lata prowadził firmę odzieżową. Przecież on jest antyreklamą własnej działalności - nie dość że ubiera się turbo chujowo, wręcz obleśnie, to w nic nie wchodzi na StoPro i daje temu wyraz na każdym kroku. A raperem jest turbo chujowym jedyne za co można go propsować to właśnie ta odwaga że próbuje bez kija w dupie

Re: Wini - Bóg jest miłością (2012)

: 22 lip 2022, 18:21
autor: Patryk233
Ta maniera nawijania Winiego i niechlujstwo jest na swój sposób fajne. Lubię go raz na jakiś czas posłuchać.

Re: Wini - Bóg jest miłością (2012)

: 24 maja 2025, 14:32
autor: Jose

Re: Wini - Bóg jest miłością (2012)

: 25 maja 2025, 18:29
autor: Bisclavret
O kurwa na tej płycie jest STARSZY i RYNIO od "naszych bloków" :shock:

Re: Wini - Bóg jest miłością (2012)

: 26 maja 2025, 1:02
autor: bilderberg
Jose pisze: 24 maja 2025, 14:32
Dziękuję za tą recenzje xD
Jestem w szoku ze na nienawidze raperow jest tylu ludzi i kazdy nawinął taka chujnie
No powiedz kto :wall: