Strona 1 z 3

Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 17 maja 2019, 14:52
autor: bukaj
OKŁADKA
Obrazek
1. All Day Long (feat. John Legend)
2. Do You Remember (feat. Ben Gibbard)
3. Eternal (feat. Smino)
4. Hot Shower (feat. MadeinTYO & DaBaby)
5. We Go High
6. I Got You (Always and Forever) [feat. Ari Lennox]
7. Photo Ops (skit) [feat. John Witherspoon]
8. Roo (feat. CocoRosie & Taylor Bennett)
9. The Big Day (feat. Francis and the Lights)
10. Let's Go on the Run (feat. Knox Fortune)
11. Handsome (feat. Megan Thee Stallion)
12. Big Fish (feat. Gucci Mane)
13. Ballin Flossin (feat. Shawn Mendes)
14. 4 Quarters in the Black (skit)
15. 5 Year Plan
16. Get a Bag (feat. CalBoy)
17. Slide Around (feat. Nicki Minaj & Lil Durk)
18. Sun Come Down
19. Found a Good One (Single No More)
20. Town on the Hill
21. Our House (skit)
22. Zanies and Fools (feat. Nicki Minaj)


https://music.apple.com/us/album/the-big-day/1474378343
SPOTIFY
YOUTUBE

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 26 lip 2019, 20:00
autor: przedszkolanek
a jednak to dzisiaj wypuścił

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 26 lip 2019, 20:43
autor: TheD
Usunięto

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 26 lip 2019, 20:53
autor: gawi
Ojoj ale 77 minut to chyba trochę za długo nawet jak na Chancelora. Ale i tak sprawdzę z przyjemnością ;)

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 26 lip 2019, 21:45
autor: crbn
To brzmi bardziej "mixtape'owo" niż jego trzy ostatnie projekty. :bag: Jestem na nie, przydlugie i ta produkcja jakaś taka biedna momentami.

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 26 lip 2019, 23:14
autor: TheD
Usunięto

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 26 lip 2019, 23:27
autor: kurator
Za długie to jest, spadek formy wyraźny. Coloring book było mocno acidowe, ale to nie przeszkadzalo, wręcz było zaletą. Np. perełka jak "Summer Friends", które śmiało mogłoby się znaleźć na AR. Tu po pierwszych odsłuchach jest dziwne, sztuczne, bez pomysłu i na siłę. Może jutro sprawi lepsze wrażenie.

I jeszcze okładka najmniej czensowa ever, tylko jakieś zeus jest super :c

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 27 lip 2019, 1:11
autor: gawi
No ładnie. Przejżyjcie sobie oceny i recenzje na rymie, aż smuteczek człowieka ogarnia :( , nie pamiętam tak zjechanego albumu ostatnio

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 27 lip 2019, 14:54
autor: Kubinsky
przy niektórych numerach czułem się jakbym słuchał letniaków willa smitha
przy niektórych numerach czułem, że chance balansuje na zajebiście cienkiej granicy między kiczowatym popem a swoistym chance'owo the rapperowym klimatem
przy niektórych numerach czułem próbę eksperymentowania, wprowadzenia czegoś nowego do dyskografii(mikstejpo/płytografii)

no ale tak całościowo to strasznie nijaka ta płyta się wydaje.
jednak nie powiedziałbym, że jest zła. po prostu trzeba podłapać ten klimat, mi to wybitnie nie siadło, ale kto wie-może następny odsłuch coś zmieni.
póki co mikstejpy>>>the big day

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 27 lip 2019, 16:27
autor: Dolarek
Hot Shower to zdecydowanie najgorszy numer Chance'a, a album jest sporym zawodem, brzmi trochę jak soundtrack do filmu familijnego

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 27 lip 2019, 17:30
autor: TheD
Usunięto

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 28 lip 2019, 15:41
autor: gawi
Ten album to taka Chancowa wersja Gemini (ostatnie LP od Macklemore’a jakby ktoś zapomniał) ?

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 28 lip 2019, 15:46
autor: SWN
Boję się zabierać za odsłuch jak widzę te komentarze :( Jeszcze ta długość...

6.8 na metacritic
1.89 XD na rymie
51 na albumoftheyear

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 28 lip 2019, 17:00
autor: Wtn
to jeszcze rap?

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 28 lip 2019, 18:20
autor: crbn
gawi pisze: 28 lip 2019, 15:41 Ten album to taka Chancowa wersja Gemini (ostatnie LP od Macklemore’a jakby ktoś zapomniał) ?
Z tym, że tam Macklemore miał ciekawe single i sam koncept albumu był w spójny. Tu nie ma nic.

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 30 lip 2019, 0:14
autor: przedszkolanek
Wybitne są te oceny na rymie :lol: Jak ja nie cierpię takiego typu ludzkiego, traktującego swojego idola jak żywą zabawkę ze sklepu zoologicznego, a jak się nie będzie chciał się bawić jak fan, to raper już jest be. I się można żalić dając pół gwiazdki na rymie (xDDD) i pisać elaboraty na 1,5+ strony A4. Oni by teraz tego biednego Chance'a wywieźli do lasu i przywiązali do drzewa. Aż mam ochotę założyć ryma i napisać "the best chicago rap album ever, pure magic".

No ale cóż, tak to się dzieje, kiedy się wypuszcza album inny niż generyk do którego się przyzwyczaiło (a Chance to ładna muzyczka, przetwarzająca '90 i wyrastającą z kulturowo-muzycznych realiów murzyńskiego protestantyzmu stanów północnych, osadzona w nazwijmy to chicagocorze - nic więcej). Obiektywnie patrząc każdy jego projekt miał problemy, żeby dopukać się do TOP10 roku. Osobiście spodziewałem się Acid Rapu 3.

O samym albumie można powiedzieć, że jest najlepszym materiałem Chance'a - chociażby dlatego, że sama sekwencja Roo (cudowna produkcja)- The Big Day - Let's Go on the Run - Handsome (cudowna produkcja 2) - Big Fish - wpierdala dowolną pozycję z jego dyskografii. Jest nieco eksperymentalnie - może nie jest to do końca kontrolowany eksperyment, ale Czarnobyl się z tego nie zrobił, jak na tak wyraźne odbicie od dotychczasowej stylówki wyszło całkiem nieźle. Przy następnym albumie (już za 3 lata?) myślę można już się spodziewać dużo większej spójności.

Te odbicie zaskakuje tym bardziej ze względu na koincydencję z Cordaem (nawet okładki mają podobne kolorki). YBNiarz poszedł na północ, Chance na południe - w stronę Atlanty (upraszczając), spotkali się gdzieś podczas przeprawy przez Ohio (może to tam nagrali Bad Idea?, btw jak to dobrze świadczy o Chancie jako człowieku, że oddał młodszemu koledze-konkurentowi jedną z lepszych swoich zwrotek), Pan Kanclerz osiadł gdzieś w zachodnich skrawkach Karoliny Północnej. Obaj nagrali albumy, na których nie leżą perfekcyjnie, ale które są dość podobne stylistycznie.

I dla jasności, gdybym prowadził ranking kroczący przesłuchanych płyt, to ten Chance miałby problem żeby dobić się do TOP30, a taki Cordae nie. Ale siląc się na jako taki obiektywizm, trzeba przyznać, że jest to materiał średnio-przeciętny, o którym nie można powiedzieć zbyt wiele dobrego, ale też ciężko się do czegoś przyczepić (nie kumam przyczepki o mixtape'owość, on nigdy nie wydał nic innego, taki styl). Album gdzieś na 5-5,5/10, btw pewnie bym go tak nie bronił, gdyby nie był powszechnie jechany.

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 30 lip 2019, 7:07
autor: kshaq
przedszkolanek pisze: 30 lip 2019, 0:14 Osobiście spodziewałem się Acid Rapu 3
Ty no to wcześniej chyba by musiał Acid Rap 2 wydać, a jak na razie wszystkie jego późniejsze projekty w porównaniu były mega przeciętne. O tej płycie się nie wypowiadam jeszcze, bo nie przesłuchałem w całości.

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 30 lip 2019, 9:18
autor: gawi
Nie powiem, że zakochałem się w tym albumie, ale jest parę sztosów, m.in. Slide Around na przepięknym bicie Pierra Bourna.
Pewnie powybieram te perełki i dodam do playlisty a o reszcie albumu zapomnę :)

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 30 lip 2019, 16:10
autor: przedszkolanek
kshaq pisze: 30 lip 2019, 7:07 Ty no to wcześniej chyba by musiał Acid Rap 2 wydać
No przecież Coloring Book to trochę taki Acid Rap 2 (chodziło mi o okupowanie konkretnej stylistyki)

Re: Chance the Rapper - The Big Day (2019)

: 30 lip 2019, 16:15
autor: kshaq
No i właśnie ja się z tym nie zgadzam, Coloring Book imo był za bardzo gospelowy i radosny w nachalny sposób. Acid Rap, nawet jeśli mówił o pozytywnych rzeczach, robił to raczej subtelnie. Może to subiektywne odczucie, ale brzmienie AR dużo bardziej przypadło mi do gustu i mimo pewnych podobieństw, różnic jest zbyt wiele, żeby można było to nazwać jakimś sequelem. Zamiar chance'a oczywiście mógł taki być, ale z mojego punktu widzenia mu to nie wyszło.