Przy premierze nie doceniłem tego albumu, obecnie chyba mój ulubiony zaraz za Live.Love.
Re: A$AP Rocky - Long.Live.A$AP (2013)
: 16 maja 2019, 18:18
autor: LeeSu
Bardzo brzydko się zestarzała ta płyta.
Wysłane z mojego wielkie pozdro 2115 za pomocą Tapatalk
Re: A$AP Rocky - Long.Live.A$AP (2013)
: 16 maja 2019, 22:23
autor: instinkt
Suddenly 10/10
Re: A$AP Rocky - Long.Live.A$AP (2013)
: 16 maja 2019, 22:30
autor: wtt
Numer ze Skrillexem, I Come Apart i Fuckin Problems to są tak okropne numery, ze nie wiem. Do reszty nie mam zastrzeżeń i lubię sobie do nich wrócić. Fashion Killa nawet mnie tak nie wkurwia jak te tracki wyzej.
LeeSu pisze: ↑16 maja 2019, 18:18
Bardzo brzydko się zestarzała ta płyta
Re: A$AP Rocky - LONG.LIVE.A$AP (2013)
: 17 sty 2023, 14:51
autor: clockers
a mi się przyjemnie wróciło. oczywiście te produkcje już nie robią takiego wrażenia, jak w 2013, ale w tych co bardziej cloudowych Rocky odnalazł się idealnie, chłop jest wręcz stworzony do takich podkładów i to nadal działa. są tu przede wszystkim kozackie, niosące bengery, których nie sposób zapomnieć jak Goldie, Wild For The Night (dobra, ten trochę przeruchany na imprezach) czy 1Train, które jest jednym z najlepszych posse cutów w rap grze. choć przyznaję, że dużo wnoszą Ghetto Symphony z deluxe edition, no i fenomenalne Angels, które jest w moim ścisłym top5 jego numerów (byłem rozkurwiony w pył jak to pierwszy raz przesłuchałem). chyba finalnie więcej czasu spędziłem z tym albumem aniżeli z mixtapem, ponad to bardzo dobrze mi się przy nim smaży blanty. oczywiście obie późniejsze płyty lepsze.
e: w ogóle Hell to jest mocno niedoceniony numer wydaje mi się, a cudownie wyszła ta kooperacja z Santigold. matko, jakie to było nieoczywiste i świeże wtedy..
Re: A$AP Rocky - LONG.LIVE.A$AP (2013)
: 17 sty 2023, 14:55
autor: mql
1 Train to chyba mój ulubiony possecut, lubię bardzo po latach
Re: A$AP Rocky - LONG.LIVE.A$AP (2013)
: 27 sty 2023, 16:58
autor: mancipium
same here,
Re: A$AP Rocky - LONG.LIVE.A$AP (2013)
: 12 lut 2026, 11:34
autor: Bunnymen77
Podbijam, bo bardzo lubię tę płytę, a dzisiaj mi własnie przyszła na placku, będzie słuchane wieczorem.
No i props dla Wild for the night, zajebisty banger!