1. No Introduction
2. Loco-Motive (feat. Large Professor)
3. A Queens Story
4. Accident Murderers (feat. Rick Ross)
5. Daughters
6. Reach Out (feat. Mary J. Blige)
7. World’s an Addiction (feat. Anthony Hamilton)
8. Summer on Smash (feat. Miguel & Swizz Beatz)
9. You Wouldn’t Understand (feat. Victoria Monet)
10. Back When
11. The Don
12. Stay
13. Cherry Wine (feat. Amy Winehouse)
14. Bye Baby
deluxe: 15. Nasty
16. The Black Bond
17. Roses
18. Where's the Love (feat. Cocaine 80s)
iTunes bonus track: 19. Trust
Bardzo dobry album przede wszystkim pod względem produkcji, No ID dał Nasirowi pięć pięknych samplowanych produkcji o wiele leveli lepszych niż na zeszłorocznej kooperacji z Westem. Świetny beat dał Buckwild w "You wouldn't understand", bardzo ładnie kołysze ucho produkcja w "Bye baby" Salaama Remi i 40. Nie wiem czemu na wersję podstawową nie weszło "Nasty" czy "Wheres the love" a zamiast tego dwa koszmarki, które burzą stabilną całość - The don i Summer ...
Nas przewija pro, jak to u niego przeważnie bywa, bez antyszczepionkowych akcji czy spiskowych teorii.
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 17 maja 2019, 9:44
autor: wtt
Świetny album, moim zdaniem najlepszy od czasu God’s Son i The Lost Tapes. Już samo intro jest bardzo klimatyczne, niczym ścieżka dźwiękowa z filmu. Tak jak e-kolega wyzej napisał, album mógłby się spokojnie obejść bez gownianego the don i numeru na bicie swizza.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 17 maja 2019, 13:08
autor: Mider
Po Illmatic mój ulubiony album Nasa. Z niewymienionych numerów to Trust jest swietne.
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 17 maja 2019, 13:12
autor: wtt
sorry, ale pominąłem numer 15 w dodawaniu tracklisty. dzięki za czujność i już poprawiam
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 10 wrz 2020, 23:09
autor: Yayo
Bardzo lubię tą płytę, kilka pierwszych kawałków to totalne killery Nas ma moc w nawijce w przeciwieństwie do nowego albumu. Mega propsy za "Daughters", zawsze mnie łapie za serce. Po czasie polubiłem nawet te singlowe potworki jakimi były "The Don" i "Summer On Smash". Osobisty klasyk w sumie i jeden z najlepszych albumów Nasa imo.
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 11 wrz 2020, 19:51
autor: kzn
A Queens Story wygrywa wszystko, Nas nawijający pod Chopina to najlepszy Nas po Illmaticu.
Sama płyta najlepsza w jego dorobku w obecnej dekadzie.
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 12 wrz 2020, 9:54
autor: MyEvenement
oezu, ale to katowałem. Nasty to taki kot. Do dziś czesto wracam do kawałka z Amy Winehouse.
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 12 wrz 2020, 10:11
autor: instinkt
też ostatnio sobie wróciłem, chyba nawet po raz pierwszy od premiery i nie żałuje zupełnie
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 13 sie 2021, 17:39
autor: ether
Zajebista płyta. Ostatnio chyba najczesniej wracam do The Don.
Szkoda, że teledysk spadł z jutuba.
No i Bye Baby. Imponuje mi ile w tym jest klasy
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 13 sie 2021, 18:45
autor: Chojny
zupełnie nie mam ochoty do tego wrócić. najnowszy album dużo bardziej równy
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 17 sie 2021, 21:49
autor: Dzonson
Też ostatnio wróciłem i to jeden z jego lepszych albumów.
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 24 wrz 2021, 0:58
autor: 8na10
Spokojnie top 3 w dyskografii NASa, zaraz po Illmaticu i It was Written. Jest to po prostu bardzo elegancka płyta hip hopowa.
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 24 wrz 2021, 1:25
autor: sebring
po wyjsciu KD2 ta plyta przy tegorocznym jego albumie jest jak jakiś mixtape odrzutów, tak to dużo gorzej gra jako całość od początku do konca
ale fajna jest w sumie, no id z klasą jak zwykle, nas miewa przeblyski (daughters)
Re: Nas - Life Is Good (2012)
: 24 wrz 2021, 10:58
autor: Parlae
Bardzo lubię tą płytę. Summer on Smash jedyny zgrzyt, który skipuję. A tak to jest świetnie. Bye Baby wrzucone wcześniej katowałem długo i nadal mam na playliście w aucie. Szkoda, że 40 sieka głównie bity dla Drejka, bo pasowałby do wielu innych raperów.