DATA PREMIERY: 15.01.2022
PLANOWANA DATA DOSTAWY: 14.01.2022
Limitowane wydanie CD zawierające 13 premierowych utworów.
Gościnnie udzielili się: Ćpaj Stajl, Deys, Sapi Tha King, Kukon, Sarius, Frank, Dexter, Last Dance, Ogano, Jabba oraz Biera.
01. ELON MUSK (REMIX) (FT. DEXTER)
02. AYYO (FT. FRANK, DEYS)
03. PIĄTY BIEG
04. NIE PRZYJECHAŁEM TU NA ERASMUSA (FT. DEXTER)
05. AGENT (FT. SAPI THA KING, LAST DANCE)
06. RMF (FT. OGANO, JABBA)
07. NIE MA SENSU (FT. SARIUS)
08. COACH (FT. BIERA)
09. SOPLICA FREESTYLE (FT. DEXTER)
10. SRAM NA TO
11. ZERODWANA (FT. ĆPAJ STAJL, LAST DANCE)
12. CO CHCESZ ROBIĆ TU (FT. LAST DANCE, DEXTER)
13. POLE GOLFOWE (FT. KUKON)
ebismolarek pisze: ↑27 gru 2021, 12:09
siemanko siemanko dobra szybko bo czasu nie mam co z tym prozakiem 2.0??
haha może na tym mixtejpie Kobik odniesie się w końcu do tego co wydarzyło się pewnej letniej nocy w klubie Prozak 2.0. Wszycy chcą poznać szczegóły tej afery
No ten track zajebisty, ale pewnie z płytą będzie jak zwykle z Kobikiem. Posłucham, stwierdzę, że dobre, ale nie będzie mi się chciało słuchać tego ponownie.
No mysle, ze bazarr to jego top album, najbardziej do niego wracam, no jest tak jakis chujowy feat, ktory skipuje ale mi teraz Kobik siedzi duzo bardziej niz wczesniej, gdzie refreny robil w stylu 2-maks 4 slowa powtarzane przez 40sec
fajne to, tylko za wers z sandomierzem lepa na odmułkę, głos/styluwka daje mi takie wibracje rastka kronikarza/nielegalnego kękę, ale nie wiem w sumie bo tylko 1 kawaek słyszałem
Bardzo dobry numer, i bardzo fajny zabieg z tym 'myślałeś pewnie, że nawinę tu 'za friko', bo dokładnie w głowie tak sobie dopowiedziałem ten wers zanim nawinął . Propsy, czasami dobrze Kobika sprawdzić.
Kubik ma braki testosteronu, obawiam się, że dopadł go hipogonadyzm. Świadczą o tym niewykształcone cechy płciowe jak np. brak zarostu, piskliwy głosik, otyłość brzuszna, widać, też rozwiniętą trochę ginekomastię. Widać też bardzo zalaną okrągłą twarz czyli ogromne ilości żeńskiego estrogenu dają się we znaki. I ogólnym zbrakowaniu hormonalnym możemy też mówić w kontekście wzrostu i proporcji – bardzo krótkie nogi. Ogólnie takie osobniki w świecie zwierząt nie przeżywają roku, w świecie ludzi z kolei za co się nie wezmą nigdy nie będą w tym wybitni, bo brakuje im charyzmy, minimalnych cech dominacji. Takie osobniki w świecie ludzi zawsze będą na drugi, trzecim i kolejnym miejscu nigdy top1, również w branżach umysłowych. Tam również potrzeba siły przebicia normalnie wykształconego samca ze zdrowym układem hormonalnym. Przykro mi.
...
Problemem jest też substancja THC przyjmowana w różnych formach, ale głównie w postaci procesu spalania. Najnowsze badania mówią o podatności pewnych grup na działania rujnujące męską gospodarkę hormonalną. Wszystko zależy od pewnych proporcji, jeśli na wstępie układ hormonalny jest nieco zaburzony, np. za wysoką prolaktyną, estrogenem wynikającym poniekąd często z zaburzeń TSH (możno to uspokoić zdrowym trybem życie) to THC potrafi spotęgować ten efekt. W rezultacie Kobik idąc za modą pewnie ma już kłopoty z potencją, zresztą widząc słabo wykształcone ciało – krótkie kończyny – jego przyrodzenie prawdopodobnie również jest niezbyt rozwinięte słabo ukrwione. Zresztą to ukształtowało podłoże psychologiczne – Kobik jak mały chłopczyk lubi biegać po teledysku z kolegami, lubi gadżety, kolorowe ubranka, cieszy się jak mały chłopiec, że stoi wśród starszych (bo wyższych i lepiej rozwiniętych) kolegów.
W skrócie klasyczny przykład estrogenowego chłopca, który nigdy nie dorósł.