Strona 1 z 1

Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 18 maja 2021, 15:57
autor: deska
Obrazek
wikipedia pisze:Dungeons & Dragons, w skrócie D&D lub DnD (ang. Lochy i Smoki) – uważana za prekursora gatunku fabularna gra fantasy zaprojektowana przez Gary’ego Gygaxa i Dave’a Arnesona, po raz pierwszy opublikowana w 1974 przez Tactical Studies Rules (TSR). Aktualnie grę wydaje Wizards of the Coast, przedsiębiorstwo zależne od Hasbro. Wywodzi się ona z miniaturowych gier figurkowych, jako wariant gry Chainmail zawierającej zbliżony system rozgrywki. Publikacja D&D jest szeroko uznawana za początek nowoczesnych gier RPG i, co więcej, całego przemysłu gier fabularnych
Co tam skurwysyny, mamy na forum jakichś dedekowców? Lubicie rzucać kostkami? Ja muszę przyznać, że od jakiegoś czasu w końcu przeniosłem bierne cieszenie się systemem (przy oglądaniu na yt "Spalmy To!" czy "Critical Role") i zacząłem grać. Obecnie prowadzę przygodę dla trójki znajomych i to jest naprawdę świetna zabawa, chociaż bycie DM'em wymaga sporo pracy i już czuję, że spadnie na mnie rola 'Forever-DM' w naszej grupie.

Macie jakieś zabawne historie związane z grą w D&D? Czy może w ogóle uważacie, że to zabawa dla przegrywów i frajerów?

W Polsce wydawaniem oficjalnych podręczników do D&D zajmuje się firma REBEL

Re: Dungeons & Dragons (Lochy i Smoki)

: 18 maja 2021, 16:30
autor: MoTyW
A co Ty na to, żeby zrobić ten temat bardziej jak "Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)" - tak strzelam, że ciężko będzie podyskutować w obrębie jednego systemu, a ogólnie o tematyce już bardziej.

Osobiście przymierzałem się kiedyś, żeby poprowadzić przygodę w Wampira Maskaradę, ale właśnie wolałbym grać, a wiem, że jak raz wejdę w rolę mistrza gry to już hujpograne :/// Sesje online chyba średnio, choć na pewno łatwiej zrobić niż ogarnąć ekipę na żywo (przynajmniej w moim przypadku - w sensie wśród sporej liczby znajomych raczej bardzo niewielu byłoby zainteresowanych, a prowadzeniem totalnie nikt).

Re: Dungeons & Dragons (Lochy i Smoki)

: 18 maja 2021, 18:00
autor: manio
Kiedyś w gimanzjum/podstawówce kupisałem sobie za kieszonkowe jakies stare podreczniki do D&D. wszystkie przeczytałem, grałem może raz. Zazdroszczę ludziom którzy mają ekipki do napierdalania w papierowe RPG

Re: Dungeons & Dragons (Lochy i Smoki)

: 20 maja 2021, 14:32
autor: deska
Sesje online są całkiem spoko, jest sporo VTT (wirtualnych stołów), które ułatwiają stymulację wizualną i same przeliczają modyfikatory, dają możliwość rzutu kostką cyfrową. Ale przeprowadzamy się niedługo z dziewczyną do Poznania i wtedy chcemy zacząć grać na żywo, bo moi kumple są z wrocka i łatwiej będzie to ogarnąć wtedy niż ja drugim końcu Polski.

@MoTyW zmieniam nazwę tematu, ale pierwszego posta nie chce mi się edytować

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 21 maja 2021, 11:24
autor: MoTyW
deska pisze: 20 maja 2021, 14:32 Sesje online są całkiem spoko, jest sporo VTT (wirtualnych stołów), które ułatwiają stymulację wizualną i same przeliczają modyfikatory, dają możliwość rzutu kostką cyfrową.
Wieeem, tylko mi się zawsze marzyło odpierdalać przygody z ekipą ziomeczków na posiadówach w zaciemnionym pokoju ze świecami, a nie siedzenie przed kompem krw, wiadomo ocb :lol: No nic, może kiedyś.
deska pisze: 20 maja 2021, 14:32 zmieniam nazwę tematu, ale pierwszego posta nie chce mi się edytować
Lux, dziena <3

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 21 maja 2021, 12:56
autor: Bunnymen77
Łoooo, ze dwa lata w gimnazjum graliśmy, ja w ogóle byłem wtedy zajarany całym światem Forgotten Realms, mase ksiązek osadzonych w tym uniwersum przeczytałem (większość to gówno), gry komputerowe to wiadomo. Gralismy albo w 3.0 albo 3.5, juz dokładnie nie pamiętam, latało się do ksera by drukować karty postaci :D z fajnym mistrzem zabawa była przednia.
Cieniutko było w tym okresie w domu z kasą, ale pod koniec przygody już udało mi się kupić opis świata Forgotten Realms, mega się jarałem, fantastycznie wydane 70 zł, dowiedziałem się w końcu jaki Drizzt "w realu" ma poziom postaci :lol: :lol: :lol:

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 21 maja 2021, 13:24
autor: MoTyW
Przypomniało mi się też, że mieliśmy grać forumową sesję w Cyberpunka i nawet dostarczyłem kartę postaci, ale jakoś się temat rozjebał zanim się zaczął :(

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 21 maja 2021, 15:41
autor: kshaq
MoTyW pisze: 21 maja 2021, 13:24 Przypomniało mi się też, że mieliśmy grać forumową sesję w Cyberpunka i nawet dostarczyłem kartę postaci
Kurwa no było tak, sory mordo :/

Ogólnie teraz w paroosobowej ekipie gram sobie kampanię w Pathfindera 2.0 - wszystko przez Discorda, rzuty i mapy na roll20, ale strasznie dużo jebania jest z tym. Na szczęście nie ja mistrzuję i nie muszę się sam tego ogarniać, więc jest spoko :) Także spoko nawet w covidzie mozna nerdzić.

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 21 maja 2021, 15:46
autor: kapec
No tutaj poprzedni temat.
W ogóle wtedy zgłosiła się forma i rakietson

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 21 maja 2021, 15:51
autor: deska
kshaq pisze: 21 maja 2021, 15:41
Ogólnie teraz w paroosobowej ekipie gram sobie kampanię w Pathfindera 2.0 - wszystko przez Discorda, rzuty i mapy na roll20, ale strasznie dużo jebania jest z tym. Na szczęście nie ja mistrzuję i nie muszę się sam tego ogarniać, więc jest spoko :) Także spoko nawet w covidzie mozna nerdzić.
mam nadzieję, że okazujecie ładnie wdzięcznośc swojemu mistrzowi, bo naprawdę to jest kupa roboty z rollem, chyba nawet więcej tego jest niż przy graniu na żywo

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 21 maja 2021, 15:53
autor: kshaq
No w chuj właśnie, widać to nawet nie musząc się z tym jebać własnoręcznie. Zastanawiamy się nad przejściem na fantasy groundsy, ale na razie kampanię mamy wykupioną na rollu, dlatego siedzimy :dunno:

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 22 maja 2021, 14:21
autor: Jiigsi
Gramy ostatnio w 4 osoby w warhammera i props, naprawdę w chuj funu mi to daje - ciekaw jestem czy uda nam się skończyć przygodę, czy zajawka się szybciej skończy, bo kurde ciężko znaleźć czas, żeby się spotkać całą czwórką na kilka godzin. Dobrze, że nie muszę GM'ować :lol:

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 25 sty 2026, 13:18
autor: baqlashan
Pamiętacie Monastyr? The Shadow of Yesterday? Ja też nie

W pierwszego nigdy nie grałem, ale pamiętam, że chyba nawet Szczepan Twardoch maczał palce w kreacje tamtego świata (albo to była jakaś plota, huj wie) - obecnie pocinam se w Bloodborna i jestem zszokowany jak bardzo mi się to kojarzy z tamtym monastyrowym settingim.

Tsoy z kolei to był do bólu prosty system, używający samych k6, bez magii i skomplikowanych wyliczeń. Setting apokaliptyczne fantasy, bardzo klimatyczny podręcznik miał, robiło to jakieś podziemne, niemieckie studio. W momencie dropu chodziło to za jakieś 30 zeta.

Obydwa podręczniki chodziły przez lata na aukcjach, ale obecnie jest straszna posucha w temacie, a żałuję, że ich nie mam.

Dodano po 2 minutach 2 sekundach:
dr zjeb pisze: 25 sty 2026, 10:39 pierwsza edycja Warhammera Roleplay - system jeszcze wciąż toporny, ale z przebłyskami, coś jednak zauważalnie wyżej niż pierwsze, zupełnie kwadratowe mechaniki do D&D, za to podręcznik aż kapie od zajebistego fluffu, który się pamięta po latach i który formatował umysły całego pokolenia. Inne składy z tamtej ery to już taka bezpieczna, profesjonalna, ugrzeczniona druga edycja.
Warha 1ed też nie wiedzieć czemu, ale nigdy nie zakupiłem, a chodził za mną. Chyba zniechęciło mnie to, że to był system, który ma pierdyliony dodatków, a nic tak nie wkurwia jak posiadanie niepełnej kolekcji.

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 25 sty 2026, 13:48
autor: dr zjeb
baqlashan pisze: 25 sty 2026, 13:20 Pamiętacie Monastyr?
No kuurwa, panie. Trzewiczek dowozi prawie zawsze. 7th Sea z bardziej lajtowych klimatów też fajne.
A już Deadlands - totalnie zajebiste. A to wszystko to tylko kawałek zajawki.

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 25 sty 2026, 13:52
autor: eddy_wata
zróbmy forumowego RPGa :prosi:

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 25 sty 2026, 13:59
autor: dr zjeb
Jbc to ja z umiejętności zaklepuję Sekretne Znaki Truskuli

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 25 sty 2026, 16:05
autor: baqlashan
eddy_wata pisze: 25 sty 2026, 13:52 zróbmy forumowego RPGa :prosi:
były jakieś podchody, ale uż @MoTyW chyba finalnie nie zebrał ekipy.
dr zjeb pisze: 25 sty 2026, 13:48 No kuurwa, panie. Trzewiczek dowozi prawie zawsze
mnie najbardziej urzekał ten neogotycki setting, choć jak to było popularne to pamiętam opinie róznych ziomków, że system jako system mocno przekombinowany i niepraktyczny.

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 25 sty 2026, 16:21
autor: Lowrider
u pinglarzy jest grupa co gra w rpgi i nawet mamy profesjonalnego (i mean it) mistrza gry, jak wpadniecie i zagracie ze 3 edycje to nie będzie przypału że się na krzywy ryj wciskacie :joint:

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 25 sty 2026, 16:29
autor: baqlashan
no ale to jest w formie tekstowej, czy audio?

Re: Papierowe RPG (D&D, Warhammer, Neuroshima, Cyberpunk, Wampir i inne)

: 26 sty 2026, 6:11
autor: dr zjeb
Forumowo, gdyby chcieć pograć, to są jeszcze opcje jak systemy typu "De Profundis", gdzie GM jako taki nie jest potrzebny - patent polega na tym, że gra się korespondencyjnie, tj. umawiacie się na setting w jakim gracie, wymyślacie sobie postacie i po prostu wymieniacie się listami (w których kręci się cała fabuła). Cały myk polega na tym żeby trzymać się zasady, że treść listów jest jawna wyłącznie dla tych, którzy do siebie piszą, o ile w swoim własnym liście nie powołają się na wiadomości od innego gracza, itd.
Trudność to pilnowanie chronologii i tych listów się w pewnym momencie może zrobić dużo naraz wymienianych, ale cóż. Fun jest spory. Zaleta - nie wszyscy muszą naraz siedzieć przy monitorze, tylko umawiacie się że np. co najmniej jeden list na tydzień trzeba puścić (albo ktoś wie że będzie z czasem słabo, to jego postać pisze że dziś np. wsiada na statek albo niby rozsyła wycinek z gazet, że X został zatrzymany przez policajów i cyk, przez miesiąc będzie utrudniony kontakt).