Red - Glamour Life (instrumental album) 2008
: 15 maja 2021, 18:33
Mam coś dla prawdziwych hip-hopowych głów.
Czy ktoś pamięta jeszcze ten instrumentalny projekt Reda z 2008 roku?
Długo ten album chodził za mną. Okazało się, że nie mam go już na dysku, sam Red pisał, że również go nie ma. Znalazłem w czeluściach internetu, niestety tracki w jakości 128kbps, ale lepsze to niż nic. Glamour Life wd mnie to jeden z tych albumów forgotten and underrated.
Reda można lubić lub nie, ale poziom bitów zawsze trzymał konkretny.
Ten album jak na tamte lata był rzadkością w polskim hip-hopie, takich rzeczy raczej tylko spod ręki Noon'a można było spodziewać się.
Album otwiera przekozacki bit Breathin' , o którym sam Red mówi, że jest jego najlepszym bitem w życiu jaki stworzył.
Inny mój faworyt to Scarface (4 a reason).
Instrumentale na pograniczu lo-fi, chill'u momentami, zresztą sami oceńcie.
PT.1
PT.2
Tracklista:
1.Breathin'
2.Crisis
3.Gravity
4.Lyfe
5.Rock u
6.Scarface (4 a reason)
7.Strippers
8.The storm
9.Words of wisdom
Czy ktoś pamięta jeszcze ten instrumentalny projekt Reda z 2008 roku?
Długo ten album chodził za mną. Okazało się, że nie mam go już na dysku, sam Red pisał, że również go nie ma. Znalazłem w czeluściach internetu, niestety tracki w jakości 128kbps, ale lepsze to niż nic. Glamour Life wd mnie to jeden z tych albumów forgotten and underrated.
Reda można lubić lub nie, ale poziom bitów zawsze trzymał konkretny.
Ten album jak na tamte lata był rzadkością w polskim hip-hopie, takich rzeczy raczej tylko spod ręki Noon'a można było spodziewać się.
Album otwiera przekozacki bit Breathin' , o którym sam Red mówi, że jest jego najlepszym bitem w życiu jaki stworzył.
Inny mój faworyt to Scarface (4 a reason).
Instrumentale na pograniczu lo-fi, chill'u momentami, zresztą sami oceńcie.
PT.1
PT.2
Tracklista:
1.Breathin'
2.Crisis
3.Gravity
4.Lyfe
5.Rock u
6.Scarface (4 a reason)
7.Strippers
8.The storm
9.Words of wisdom