Luxair pisze: ↑20 kwie 2021, 11:01Mare of Easttown - wczoraj pierwszy odcinek poleciał. Kate Winslet w roli zmęczonej życiem policjantki na amerykańskim pato-zadupiu. Do tego full problemów rodzinnych, zaniedbane dzieci z wieloma partnerami, teenage pregnancies, bieda, nałogi, bezrobocie, brud. Dodatkowo Guy Pierce jako przyjezdny wielkomiejski pisarz. Thrillerowo wszystko to już było - oczywiście młoda osoba zostaje zamordowana - nierozwiązane tajemnice z przeszłości - może serial killer - srogie flashbacki z The Killing. Ciekawe głównie ze względu na mocną rolę KW.
joey pisze: ↑27 kwie 2021, 16:51
ale rola Kate Winslet w Mare of Easttown to złoto, genialna jest od początku do końca, zostawiam znak jakości
serial dostępny na platformie HBO GO, s01e03 już w przyszły poniedziałek. bardzo mocna końcówka drugiego odcinka, zwłaszcza po dość dłużącym się pierwszym epizodzie. ktoś na forum ogląda poza mną, Luxairem i joeyem?
evan peters dołącza do galerii sław jeśli chodzi o rolę, fenomenalnie gra, co jest dla mnie zaskoczeniem, bo miałem (wątpliwą) przyjemność oglądać go w ahs i kojarzy mi się raczej z przygłupem-przeciętniakiem, a to jednak kawał aktora jest
Można powoli układać bingo pt. Serialowe zabójstwo w małym miasteczku
Spoiler
Jebniety ojczulek ofiary (ofkors dziewczyny) check, romans z nauczycielem check, policjantka oczywiście po rozwodzie, siadły jeszcze jakiś lokalny bogacz w stylu Tracza robiący ruchy z burmistrzem
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
ffeee pisze: ↑03 cze 2026, 8:29
jedyną przeciwwagą do złodziejstwa i hipokryzji pisu oraz nacjolów konfiarzy jest obecny rząd
wydaję mi się, że chłop odpowiedzialny za porwanie Katie i tej małolaty z najnowszego odcinka ma mało wspólnego ze śmiercią Erin. zaniepokoił mnie syn Lori, który w taki dziwny sposób oglądał wiadomości dot. zaginionych dziewczyn. co myślicie?
Za dużo postaci się robi; tak jak Chmura pisze, najprawdopodobniej porywacz dziewczynek i morderca to dwie różne osoby (w takiej zapadłej dziurze, wtf).
I po co te wątki romansowe... jeszcze gościu z Memento może być, ale na co młodziak do tego? Trochę taka kopia tego jak w The Killing YoLinden podbił do Linden. Les-romans też kompletnie zbędny.
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
diakon wydaje się konkretnie umoczony, rower robi swoje
trochę nie kupuję narracji o dwóch bandziorach, chyba że Erin odjebał kolega ćpun przypadkiem
swoją drogą ciekawie odwrócone płciowo role w odniesieniu do Mare i jej absztyfikantów, zwykle rozrywanym przez płeć przeciwna był główny bohater po przejściach (i z problemem alkoholowym - no aż dziwne, ze Mare pije heineksa a nie BUHa), teraz mamy sytuację zupełnie a rebours, za co props
równie dobrze z tym rowerem mogłobyć tak, że chwile przed śmiercią Erin widzieli się jeszcze, on ją gdzieś podwoził (mając jednocześnie jej rower w bagażniku), potem doszło do morderstwa z którym on nie był powiązany, a w panice wypierdolił rower bojąc się przypału
cicho liczyłem, że Zabel jakimś cudem przeżyje po piątym odcinku
kurwa, co tu się w ogóle odpierdala. John jest ostatecznie dzieckiem i prawdopodobnie to on pociągnął za spust, a Billy pomagał mu ogarniać ciało i dlatego ich ojciec widział go zakrwawionego. dlaczego w takim razie Billy się przyznał? mogli być tacy pijani, że John mu to wmówił?
Zapewne John też sobie ruchał Erin o czym Billy nie wiedział, no i oczywiście to on jest ojcem DJ-a. Billy pewnie faktycznie zabił Erin, ale przypadkowym wystrzałem w najebanej szamotaninie; chciał ją tylko nastraszyć (szantażowała jego/ich obu żeby mieć hajs na operację uszu dziecka - z incestu, wiadomo, nienajzdrowsze młodziaki się rodzą). Też miałem przez chwilę wrażenie że John manipuluje Billy'ego i wmawia mu morderstwo które sam popełnił, ale koniec końców Billy chyba aż tak głupi/słaby psychicznie nie jest.
Stupid poor people, stupid poor people
I've got more money than you
Stupid poor people, stupid poor people
They can't even afford food!
tego, czy Billy nie wiedział - a przynajmniej, czy nie podejrzewał - nie byłbym taki pewny. w końcu krzyczy do brata, że myśli tylko chujem i stąd problemy - o może się odnosić i do dymania Erin
a Billy moze mieć sprany łeb od alkoholu, no i łatwo mu wmówić co i jak