01. Dreams of a Distant Journey (prod. Roper Williams & Navy Blue)
02. Tired (prod. Bori)
03. Post Panic! (prod. Navy Blue)
04. Memory Lane (prod. Navy Blue)
05. Certainty (feat. Maxo) (prod. Alexander Spit)
06. Poderoso (feat. billy woods) (prod. Navy Blue)
07. Deep Water Blue (prod. Navy Blue)
08. Self Harm (prod. Roper Williams)
09. 1491 (prod. Evidence)
10. Breathe (feat. yasiin bey) (prod. Animoss)
11. Sea Bass (prod. Nicholas Craven)
12. Aunt Gerry’s Fried Chicken (prod. Nicholas Craven)
13. Back to Basics (prod. Nicholas Craven)
14. Pressure Points (prod. Nicholas Craven)
15. Alignment (prod. Chuck Strangers)
16. Moment Hung (prod. Jacob Rochester)
17. Enough (feat. Zeroh) (prod. Alexander Spit)
18. 224 (prod. Navy Blue)
Wyszedł kilka dni przed przed WLR. Można stosować jako odtrutkę.
Re: Navy Blue - Song of Sage: Post Panic! (2020)
: 27 sty 2021, 15:12
autor: przedszkolanek
oraz nieco ponad 26 lat i 8 miesięcy po illmaticu
Re: Navy Blue - Song of Sage: Post Panic! (2020)
: 27 sty 2021, 15:20
autor: Finn
ale dlaczego wspominasz w temacie o pięknym "Song of Safe" o tym przeciętnym albumie, na którym większość bitów jest o kant dupy rozbić?
Re: Navy Blue - Song of Sage: Post Panic! (2020)
: 27 sty 2021, 15:22
autor: przedszkolanek
połowa tbh
Finn pisze: ↑27 sty 2021, 15:10
Można stosować jako odtrutkę.
Re: Navy Blue - Song of Sage: Post Panic! (2020)
: 27 sty 2021, 19:14
autor: gawi
Świetny album. Ada Irin średnio mi podeszło a tutaj zasłużone BNM wpadło. No i podbijam:
Finn pisze: ↑27 sty 2021, 15:10
Można stosować jako odtrutkę.
a w zasadzie przeciwwagę do WLR.
Zdecydowanie będę wracał.
Re: Navy Blue - Song of Sage: Post Panic! (2020)
: 27 sty 2021, 19:41
autor: Beny
Super album, ale za późno wyszedł imo żeby załapać się gdzieś wysoko w rocznych podsumowaniach. ja np. zanim go dobrze posłuchałem to była polowa stycznia. Myślę, że zgodzę się z powyższą tezą, że Song of Sagę jest lepsze niż Ada Irin
Re: Navy Blue - Song of Sage: Post Panic! (2020)
: 27 sty 2021, 23:45
autor: przedszkolanek
ada irin jest na pewno bardziej kompaktowa, ale mam wrażenie, że mniej przystępna, bardziej hermetyczna, niby słuchałem niedawno, ale żeby ocenić musiałbym jeszcze raz przesłuchać, no i mamy kolejną wadę - nie zostaje w głowie
tutaj natomiast jest inaczej - wchodzi gładko i choć czasami człowiek ma wrażenie, że ta kostka rubika się zacięła, ale robi to z klasą i wdziękiem, segment czterech numerów z rzędu na bitach cravena to jebane mistrzostwo i chyba najlepszy piece of muzyka abstraktowa 2020 (no może obok slausona, który imo rozjebał bank), takie trochę pół drogi między najprzystępniejszymi rejonami tego albumu a adą irin właśnie
jedyny duży minus to niestety mos def, zwłaszcza jak śpiewa, kiedyś robił to ładnie, a teraz chyba ze względu na wiek jest już w opór chujowy :/
jak już się zrobił trochę ruch w temacie, to offtopowo pytam się was ekoledzy, czy słyszeliście to https://open.spotify.com/album/35uPXMfZFFV34Y1JbVx5MT?
wrzucałem co prawda gdzieś, ale mam wrażenie, że forumek przespał zupełnie, zresztą ja za dwa dni temu przesłuchałem i jest zajebiste, nie spodziewałem się, że typeczek tak rozjebie
Re: Navy Blue - Song of Sage: Post Panic! (2020)
: 28 sty 2021, 0:11
autor: gawi
Dzięki, chętnie sprawdzę, styczeń jest zajebisty bo można na spokojnie dużo rzeczy ponadrabiać (pozarapowo bawię się teraz w Boards Of Canada i starsze albumy Oneohtrix Point Never)
Dodano po 1 minucie 31 sekundach:
A, bit w 1491 przypomina mi kawałek Dilli z Pączków, Lightworks o ile dobrze pamiętam.
Re: Navy Blue - Song of Sage: Post Panic! (2020)
: 28 sty 2021, 1:16
autor: Finn
nom, OSTR chyba też miał na tym samplu numerek
Re: Navy Blue - Song of Sage: Post Panic! (2020)
: 28 sty 2021, 10:23
autor: Parlae
Hmm coś w tym albumie jest faktycznie. Ogólnie abstrakty mnie nie kręcą zbytnio ale tego albumu przesluchałem kilka razy i pewnie jeszcze wrócę. Dobra rzecz.