Re: KaRRamBa - Santa Muerte (Limited Edition) (2021)
: 25 sty 2021, 15:04
autor: pawelratajowski
o powraca gangster Karrambuś
Ja trochę znam głębiej temat to wiem w jaki sposób Karramba rozpoczął nagrywanie i osiągnął w jakiś sposób sukces. Misiek z Nadarzyna, by prać brudne pieniądze zainwestował w studio nagrań dla niego, a ten nagrywał lajtowy rap na określone tematy. Wydawał w Star Maker, a ta firma była skupiona wokół quasi disco polo i eurodance, więc nie mogli by zaakceptować jakiegoś hardkorowego przekazu. Więc grzecznie krytykował narkotyki, przygodny seks, stosowanie przemocy czy kult pieniądza. Zresztą te bity też brzmiały jak jakiś dance. On nie był w żaden sposób niezależny, tam chodziło tylko o zarobienie hajsu. A to się im udało, bo jednak ludzie kupili ten produkt. Krasnoludki nie kupowały kaset 'Los Vatos Locos' czy 'Karramba Oszalał'... Ludzie chcieli takiego dyskotekowego rapu no to go dostali. A że to był farmazon? Kogo to wtedy interesowało? Ba, nikt nawet nie wiedział o tym kto stoi za Karrambą i jak to wygląda od środka