Strona 1 z 4

HST - Masy ludu. Na językach (2002)

: 01 gru 2020, 17:54
autor: FruitOffTheWall
witam zapraszam do dyskusji na temat tego albumu
eta płyta jest po prostu dobra mam ten zły dzień z pihem czy klasyk alkoholizm to są świetne numery zresztą jak cała płyta
OKŁADKA
Spoiler
Obrazek
TRACKLISTA
01. Intro
02. Na Językach (feat. Gutek)
03. Kilka Minut Z Nią (feat. Siloe)
04. Miasto Patrzy
05. Falstart
06. Memento Mori
07. Proste (Kalecik)
08. Masy Ludu
09. Skit W Kit
10. Alkoholizm (feat. Fokus)
11. Mam Ten Zły Dzień (feat. Pih)
12. Pierońsko Ku**ica
13. Na Majku 2 (feat. Risku)
14. Suki
15. Będzie Nas Więcej (Risku)
16. Słyszysz Hast (Rmx Jajonasz)
17. Outro
18. Kilka Minut Z Nią (Rmx Igor)
19. Żyje się raz 2012

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 01 gru 2020, 18:37
autor: Sialala
Dla mnie klasyk i płyta bez słabego numeru. Kaczy w tamtym okresie był jednym z najlepszych polskich rapperów. :bowdown:

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 01 gru 2020, 19:06
autor: 2rzyn
Dobra plyta. Sluchalem kilka miechow temu. Z tym kczym to mam nadzieje ze prowo :crazy:

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 01 gru 2020, 19:08
autor: Sialala
Ale co prowo? no dla mnie hastu w tamtym okresie był jednym z najlepszych polskich rapperow i nie kumam co tu ma być prowem :crazy:

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 01 gru 2020, 22:28
autor: Jose
Założę się, że 2rzyn nie skumał, że Kaczy = HST, tylko pomyślał o tym z HG


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 02 gru 2020, 0:08
autor: 2rzyn
@Jose dokładnie
nie wiedzialem ze HST mial jeszcze taka ksywe :D
a jedynego Kaczego jakiego znam to ten z Molesty

rozumiem ze z tym HG chodzi Ci ze byl na feacie u nich

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 02 gru 2020, 6:41
autor: Jose
Haha tak, tak. „Nienawiść feat. Kaczy” wydziarane, więc zrobiłem z niego członka HG.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 02 gru 2020, 21:44
autor: camzat
Świetny wjazd na gościńce u Smoka na Α i Ω miał.
No, ale prawilne pies go zapinał, nie wracam i nie słucham potępieńców tego typu bęc jak i gości, którzy byli kąpani przez transów bęc.

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 03 gru 2020, 1:13
autor: Sialala
A w sumie to pierdole, nie wiem po co tu o tym napisałem. Jebac.

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 22 maja 2021, 18:32
autor: Jose
Strefa Klasyków:

https://youtu.be/Cqq_njAeMRQ


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 22 maja 2021, 18:35
autor: fromage
Czy to nie jest przypadkiem ten HST ?
Spoiler
ObrazekObrazek

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 22 maja 2021, 18:48
autor: camzat
Zawsze mnie zastanawiało kto białko ujawnił?
Czy to nie Fazi?

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 22 maja 2021, 19:11
autor: Yayo
fromage pisze: 22 maja 2021, 18:35 Czy to nie jest przypadkiem ten HST ?
Spoiler
Wciąż lepszy niż ten
Spoiler
Obrazek
Gdzieś mi się obiło o uszy, że to wszystko było dogadane z tym Siwym i nikt nie ucierpiał na tych zeznaniach, a cała afera jest tylko w internecie - inaczej Hastu by nie miał życia na osiedlu Gwiazdy.

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 22 maja 2021, 19:31
autor: Luxair
Świetna płyta, strasznie katowałem swego czasu (zwłaszcza "Alkoholizm" i "Suki"). Tam nie było czasem "jealousy" użyte niepoprawnie zamiast "jealous" ?

Re: Hst-Masy ludu na językach (2002)

: 22 maja 2021, 19:36
autor: Jose
Tak to brzmi i to często mu się wypomina, ale zinterpretowałem na korzyść HST „jealous i”, bo gdzieś tam też takim „i” kończył wers, ale pewnie dorabiam ideologię :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Re: HST - Masy ludu. Na językach (2002)

: 27 paź 2021, 20:18
autor: oldschool
HST jest gościem drugiego odcinka cyklu „Dusty Room. Rozmowy o hip-hopie”. Nie ukrywam, że straciłem trochę nerwów i musiałem wykazać się nie lada cierpliwością i wyrozumiałością, by do tej rozmowy w ogóle doszło. Hastu jest człowiekiem, który na co dzień walczy ze swoimi demonami i niestety często tę walkę przegrywa. Dlatego w przeciągu ostatnich lat nieraz w słuchawce telefonu słyszałem: „jestem najebany, jutro”. Jutrem okazała się niedziela, 24 października. Wtedy właśnie udało nam się w końcu spotkać i odbyć szczerą rozmowę. Nie bał się odpowiadać na trudne pytania, a gdy jedno mu nie leżało... po prostu odmówił na nie odpowiedzi. HST nie czuje się reprezentantem sceny hiphopowej, dlatego momentami mógł jechać po bandzie i nie kalkulować. Tak, jak napisałem ostatnio: momentami jest wesoło, chwilami smutno, ale zawsze prosto w ryj. W jakiej jest formie? To musicie ocenić sami.

Wywiad można odsłuchać tutaj: https://open.spotify.com/episode/1bqcGcqWWcQvDJUNArFBtc
Spoiler
Obrazek

Re: HST - Masy ludu. Na językach (2002)

: 27 paź 2021, 20:38
autor: SuperRapMaster
Ciężko mi się słuchało tej płyty. Z klasyków to mniej lubię chyba tylko Skandal. No chyba, że płyty Płomienia 81 uznamy za klasyki, bo ich zupełnie nie lubię.

Re: HST - Masy ludu. Na językach (2002)

: 27 paź 2021, 21:21
autor: oldschool
oldschool pisze: 27 paź 2021, 20:18 HST jest gościem drugiego odcinka cyklu „Dusty Room. Rozmowy o hip-hopie”. Nie ukrywam, że straciłem trochę nerwów i musiałem wykazać się nie lada cierpliwością i wyrozumiałością, by do tej rozmowy w ogóle doszło. Hastu jest człowiekiem, który na co dzień walczy ze swoimi demonami i niestety często tę walkę przegrywa. Dlatego w przeciągu ostatnich lat nieraz w słuchawce telefonu słyszałem: „jestem najebany, jutro”. Jutrem okazała się niedziela, 24 października. Wtedy właśnie udało nam się w końcu spotkać i odbyć szczerą rozmowę. Nie bał się odpowiadać na trudne pytania, a gdy jedno mu nie leżało... po prostu odmówił na nie odpowiedzi. HST nie czuje się reprezentantem sceny hiphopowej, dlatego momentami mógł jechać po bandzie i nie kalkulować. Tak, jak napisałem ostatnio: momentami jest wesoło, chwilami smutno, ale zawsze prosto w ryj. W jakiej jest formie? To musicie ocenić sami.

Wywiad można odsłuchać tutaj: https://open.spotify.com/episode/1bqcGcqWWcQvDJUNArFBtc
Spoiler
Obrazek
Nie warto, nuda. Drugi raz rzędu chujowy wywiad. Takiego rozmówcę dostać i nie umieć tego sprawnie poprowadzić, ehh.

Jedyne co ciekawego poleciało to to, że:
Spoiler
na drugiej płycie miał być OSTRy ale wycofał swoją zwrotkę jak była ta afera z HST konfident

Re: HST - Masy ludu. Na językach (2002)

: 27 paź 2021, 21:38
autor: Jose
ale wina gościa czy prowadzącego? bo jak pamiętam wywiady HST z okolic premiery tej płyty, to on nie był łatwym rozmówcą, delikatnie mówiąc xd

Re: HST - Masy ludu. Na językach (2002)

: 27 paź 2021, 23:12
autor: oldschool
W tym wypadku prowadzącego, uważam że dało się więcej z Hasta wyciągnąć.