Strona 1 z 4

Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 4:30
autor: fisstech
Mieliście jakieś śmieszne historie z raperami na koncertach czy tam gdzieś przypadkiem?

Ja na jednym wixapolu w Poznaniu na którym grała Hewra zostałem poproszony przed klubem o zrobienie zdjęcia jakimś ziomkom, gdzie okazało się że jednym z nich był Młody Dronik, który po zrobieniu foty podszedł zbić mi pione i nazwał mnie człowiekiem żuchwą. Na pytanie czy jeszcze będą grać na tej imprezie usłyszałem zacieszne "mordooo ile można, ile możnaaaaa". Grali wtedy może z 20 minut xdd Mniej więcej tak właśnie wyobrażałem sobie to towarzystwo :rotfl:

Nie jest to może szczyt beki ale może wy macie coś lepszego :D

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 9:00
autor: Sialala
Śmy się uśmiali.

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 9:08
autor: LuckyLuke

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 9:16
autor: jajca
@LuckyLuke miał bekowa sytuację z Sariusem

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 9:25
autor: kon rafal
Ja poszedłem zrobić siku na koncercie Zeusa jakieś 8 lat temu, było nas może z 20 osób w całym klubie, stoję obok pisuaru, a tam obok Joteste też robi siku, skończył, nie poczekał nawet, aż ostatnie krople spadną i się wydarł pierwszyyyyyyy miiiliooooooon



Wielkie 5 dla niego

Wysłane z obojętnie jakiej przeglądarki


Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 13:08
autor: Jasek
nie osobiście, ale kiedyś jeszcze za liceum razem z ziomalami jaraliśmy się rapem Kościeya i ogarnęli jakieś wydarzenie na Fejsie, że gra koncert jakiś za parę dni; we dwóch się tam wybrali w podróż życia z wypizdowia 80 km za Wrocławiem, przed wejściem na klub się dowiedzieli, że to nie jest żaden koncert, tylko najebany Andrzej gra na didżejce jakieś wybrane utwory, a tak poza tym to są tylko jacyś jego znajomi bez fanklubów i średnia wieku była ponad o 10 wieksza. W sumie średnia historia, ale służy trochę jak inside joke u mnie czasem jak się przytoczy

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 14:04
autor: Jose
hahaha pozdro @kosciey

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 14:09
autor: Fleming
Ja najebany 17 latek wbiłem na scene que i tak się za ramiona złapaliśmy i sbobiue skakaliśmy. 7 lat temu to było jak w Koszalinbie było z 50 osób w klubie a Que występował w przebraniach ninja

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 14:12
autor: zemsta1kadluba
kiedyś ziomki przyjechały do mnie na koncert JWP i się tam ostro porobiliśmy i chcieliśmy przed koncertem uderzyć do skate shopu gdzie było spotkanie z nimi. Chwilę przed tym jak przyjechaliśmy poszliśmy w bramę ojebać jeszcze szybko flaszkę, a wracając widzimy tłum ludzi przed skateshopem i akurat JWP jak wchodzi do niego. Wejścia blokował jakiś typ, widocznie chcieli poczekać z wpuszczaniem ludzi. Ja jednak najebany i skopcony tego nie ogarnąłem i idę z moją ekipą a jak mi typ zasłonił wejście to myślałem że to jakiś random i tylko warknąłem "nie blokuj kurwa przejścia ludziom" a typo się zmieszał i przepuścił xD
więc weszliśmy akurat jak JWP kopciło sobie blanty i sobie pogadaliśmy z nimi z 15 minut sami zanim ktokolwiek inny wszedł, spoko ziomki.

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 15:04
autor: DJ_BOBO
śmichy chichy

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 15:47
autor: tsuko
kiedyś się wyjebałem na typa w metrze bo gwałtownie zahamowało i mówie sory kurwa mordo nic ci nie jest i okazało się że to był żary

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 17:56
autor: LuckyLuke
jajca pisze:[mention]LuckyLuke[/mention] miał bekowa sytuację z Sariusem
A no miałem. Jak w drodze na koncert, przejeżdżając przez jakąś wiochę, zachciało mu się srać. I wysrał się na polu, a jako że nie mieliśmy żadnych chusteczek, dałem mu swój ręcznik, który miał mi odkupić. Guess what, nie odkupił.

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 19:09
autor: MarekZBE
Siedzę sobie w KFC relatywnie blisko toalety do której wejścia chroni poważny 4 cyfrowy kod, nagle wbija jakiś chłop w czapce New Era naciągniętej na łeb, szarpie i nie może wejść.
Odwraca się w naszą stronę z pytaniem "Ej chłopaki macie kod do kibla?"
Zwracam głowę w jego stronę a to
Spoiler
Tomasz Chada syn Bogdana

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 19:23
autor: Bryx Fenrir
Dwa razy zasnąłem na koncercie, raz na Pokahontaz, raz na Guziorze. Byłem styrany, i dla mnie to nie było śmieszne, ale nieznajome typy obok budzące mnie z pytaniem 'co, nie podoba Ci się?' to był piękny widok. Tak, nie podobalo mi się, zamuła okrutna.

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 21:27
autor: jajca
Te nieznajome typy to oczywiście pokahontaz

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 21:36
autor: gonny_trebor
raper Kali grał jednego razu koncert w mieście obok
jako że koleżka znał się z właścicielem lokalu, za jego namową ogarnął swojego brata, który umiał coś tam w kamerowanie i mnie, bo umiałem coś tam w nagrywanie dźwięku do zrobienia wywiadu
niestety nie znał się ani na rapie, ani na prowadzeniu wywiadów, więc jakoś w połowie koncertu geniusz spytał nas
>ej ale o co ja mam go właściwie spytać
no to mówię mu dla śmiechawy
>skąd ksywa i dlaczego rap
zgadnijcie co było potem
Spoiler
zadał to pytanie

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 07 lis 2020, 22:16
autor: Bryx Fenrir
jajca pisze: 07 lis 2020, 21:27Te nieznajome typy to oczywiście pokahontaz
A powiem Ci szczerze, że sporo osób wtedy było, byłem zaskoczony nawet, aczkolwiek poszedłem tam tylko dlatego, że moja ówczesna dziewczyna strasznie jarała się koncertami, ale ten przesądził, że nigdy więcej na koncercie się nie pojawiłem, i nie pojawię, nawet Rycha Peje 1.5 kilometra od siebie olałem, bo już mi się nie chce

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 08 lis 2020, 17:33
autor: boras
Fleming pisze: 07 lis 2020, 14:09 Ja najebany 17 latek wbiłem na scene que i tak się za ramiona złapaliśmy i sbobiue skakaliśmy. 7 lat temu to było jak w Koszalinbie było z 50 osób w klubie a Que występował w przebraniach ninja
tez tam bylem, pamietam kawalek "O-der-wa-nyyyyy'' ale nigdy go nie wypuscil ;/

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 08 lis 2020, 17:55
autor: baqlashan
kiedyś spotkałem w arkadii bonusa rpk jak stał z siatkami z zakupami przed jakimś sklepem z ciuchami dla kobiet to kiwnąłem do niego głową mówiąc siema na co on odkiwnął i powiedział siema siema, taka historia

Re: Śmiechowe sytuacje z raperami

: 08 lis 2020, 18:08
autor: guzi
po koncercie rapera quebonafide siedziałem przy barze sącząc drina i podbił do mnie gwiazdor wieczoru zapraszając na backstage
poczęstował mnie drinami, pizzą, dzointami cały czas kręcąc gadkę
po godzinie skumałem, że ewidentnie mnie z kimś pomylił, więc pod pretekstem skorzystania z WC zrobiłem angielskie wyjście