Strona 1 z 1
Westside Connection - Bow Down (1996)
: 06 paź 2020, 21:33
autor: Yayo
1.World Domination
2.Bow Down
3.Gangstas Make The World Go Round
4.All The Critics In New York
5.Do You Like Criminals?
6.Gangstas Don't Dance/Insert/
7.The Gangsta, The Kills & The Dope Dealer
8.Cross 'em Out & Put A 'k
9.King Of The Hill
10.3 Time Felons
11.Westward Ho
12.The Pledge/Insert/
13.Hoo-Bangin/Wscg Style/
Jeden z niewielu przypadków gdy supergrupa nie zawiodła. Skład stworzony z Ice Cube'a, WC i Mack 10'na rozjebał tą produkcją. Brzmienie mocno west coastowe co już sugeruje nazwa składu, pojazd po krytykach z Nowego Jorku... Coś pięknego. Mimo, że jestem fanem Cypress Hill zostali tu rozjebani dissem "King Of The Hill". Najbardziej na płycie wyróżnia się WC swoim zajebistym flow. Sympatią darze także pozostałe elementy zespołu, więc jak dla mnie to pozycja obowiązkowa. Album na kozaku

Re: Westside Connection - Bow Down (1996)
: 06 paź 2020, 22:22
autor: TheD
Usunięto
Re: Westside Connection - Bow Down (1996)
: 06 paź 2020, 22:22
autor: zemsta1kadluba
The gangsta the killa and the dope deal'a katowałem kiedyś cały czas
Re: Westside Connection - Bow Down (1996)
: 06 paź 2020, 23:05
autor: Yayo
TheD pisze: ↑06 paź 2020, 22:22
Cross Em Out And Put A K (ten bit coś niesamowitego

, podobno jeszcze są na tym tracku pociski w stronę Cypressów)
Nawet nie podobno, tylko w zwrotkach Cube'a i Mack 10 są pociski na Cypress Hill, a w zwrotce WC diss na Q-Tip'a z ATCQ. WC nie chciał się mieszać w beef z Cypressami.
Re: Westside Connection - Bow Down (1996)
: 06 paź 2020, 23:28
autor: TheD
Usunięto
Re: Westside Connection - Bow Down (1996)
: 07 paź 2020, 11:42
autor: Waldek98
Genialny materiał. Całość nie męczy, w moim odczuciu nie postarzało się przez te lata i brzmi świetnie.
Niestety albumy Cube'a z lat 90-95 nie są dla mnie do przełknięcia w całości. Ile razy bym nie próbował to po prostu warstwa muzyczna mnie odrzuca (chyba nie zostanę fanem Bomb Squadu). Predator czy Lethal Injection to jedyne płyty które mogę ewentualnie posłuchać ale też nie powiem żeby całościowo mi się podobały.
Bow Down natomiast to dla mnie najlepsze co wyszło od Cube'a w latach 90. WC i Mack 10 również świetnie sobie poradzili. Nawet nie będę wymieniać moich highlightów bo już miałem w głowie z 75% płyty.
Jakby ktoś miał winyl na sprzedaż to ja chętnie.
Re: Westside Connection - Bow Down (1996)
: 07 paź 2020, 11:48
autor: kosciey
Bo War & Peace powinien być jednym albumem a nie dwupłytową krową.
Re: Westside Connection - Bow Down (1996)
: 07 paź 2020, 18:57
autor: Yayo
Gdyby zrobić jeden cd zamiast dwóch z najlepszych kawałków z "War & Peace" to byłaby kolejna świetna pozycja w dyskografii Kostki. Niestety wyszły jako osobne albumy i zajebiste numery (których tam nie brakuje) mieszają się z tymi lipnymi. Co do "Bow Down" jeszcze to WC jak dla mnie zajebał tu życiówke. Wkurwiony Ice Cube też na propsie, a tu jedzie jak za najlepszych lat. Mack 10 trochę od nich odstaję chociaż lubię go.