Strona 1 z 4

Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 04 sie 2020, 22:16
autor: gonny_trebor
ostatnio ciekawą dyskusję rozpoczął uż. @aleksy, pozwolę sobie rozwinąć ją tutaj
Bisclavret pisze: 02 sie 2020, 19:18
aleksy pisze: 14 lip 2020, 19:24 jeszcze co do tego bardzo odważnego i nietuzinkowego podejścia, że czytanie jest przereklamowane, to dodam, że ni chuja nie wierzę, że ktoś naprawdę uważa, że książka > serial/film (myślę, że ludzie tak pierdolą, bo wypada), w sensie mogą być takie pojedyncze konkretne przypadki, ale ogólnie książka jest po prostu gorszym, bardzie prymitywnym sposobem opowiadania historii i przez swoje ograniczenia nigdy nie wejdzie na poziom seriali/filmów
o bardzo ciekawa opinia, miałem ostatnio dokładnie odwrotne przemyślenie - że filmy i seriale na płaszczyźnie opowiadanej historii to bardzo upośledzona forma w stosunku do książek. Miałem tak po przesłuchaniu 12 książek Jo Nesbo o Harrym Hole, gdzie po prostu nie wyobrażałem sobie filmu czy nawet serialu który by mnie aż tak zaciekawił jak niektóre części. Nie wspominam przez przyzwoitość o ekranizacji "pierwszego śniegu" bo wiadomo, że nie o to chodzi.
dodałem gierki, bo pamiętam, że dawno temu w/w aleksy z @con shonery dyskutowali o ich pozycji względem seriali
jak dla mnie to porównywanie wszystkich czterech dziedzin kultury troszkę mija się z celem, ale może znajdą się jacyś ultrasi gotowi bronić swojej ulubionej rozrywki :dunno:

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 04 sie 2020, 22:25
autor: aleksy
ja po wymianie zdań uznałem, że już mogę uwierzyć, że dla kogoś książka > serial/film, ale ciągle się z tym nie zgadzam

a co do gierek, to tak zupełnie na serio, uważam je po prostu za coś zupełnie innego niż wyżej wymienione, tak wiem że można tak też powiedzieć o książkach i serialach, ale tutaj w obu przypadkach najważniejszy jest szeroko rozumiany sposób opowiadania historii (chodziło mi jedynie o beletrystykę) i to jest bardzo duże podobieństwo, na którym można coś kminić

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 04 sie 2020, 22:43
autor: dou
nie szukajcie usprawiedliwień na wasze nieczytanie

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 04 sie 2020, 22:48
autor: stranger
transfery w polskiej ekstraklasie>>>filmy z udziałem stevena seagala>książki>>reszta filmów>ćwiczenia z Chodakowską>>kabab w cieście>gierki

Mniej więcej tak to idzie

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 7:11
autor: aleksy
dou pisze: 04 sie 2020, 22:43 nie szukajcie usprawiedliwień na wasze nieczytanie
dlaczego ktoś kto nie czyta miałby się usprawiedliwiać? (dla jasności - ja czytam)

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 8:01
autor: dou
@aleksy
bo w Polszy wszędzie jest ta presja społeczna żeby czytać KSIĄŻKI (nie cokolwiek, ale książki, bo artykuły itd nie liczą się do badań czytelnictwa w polszy)
a jako, że lubię cytaty to się podeprę jednym z nich:
Spoiler
Łukasz Najder - Moja osoba
Najciekawsza i najdobitniejsza wydaje się analiza Edwina Bendyka: „Ujmując rzecz wprost, w Polsce nie istnieje presja strukturalna wymuszająca czytelnictwo książek – najwyraźniej poziom rozwoju biznesu, złożoności instytucji i organizacyjnych struktur społecznych nie wymaga kompetencji, jakie daje praktyka czytania książek. Jako autoteliczna praktyka kulturowa czytelnictwo nie zdążyło się zakorzenić, a presja statusowa ograniczona jest do wąskiej grupy inteligencji”. I: „Jeśli jednak chcemy poważnie walczyć o czytelnictwo, to na pewno powinniśmy uwzględnić polską szczególną specyfikę, której aspektem jest hegemonia inteligencji w kształtowaniu i legitymizowaniu praktyk kulturowych, z czytaniem włącznie. Przy dzisiejszej strukturze społecznej siła tej hegemonii ma coraz bardziej selekcyjny charakter, tzn. służy obronie i odtwarzaniu statusu, traci natomiast siłę dyfuzyjną. Skoro można należeć do klasy średniej (która wyrosła w Polsce na kredyt obok inteligencji), nie czytając, to po co się wysilać, skoro do średnioklasowego statusu wystarczą inne rytuały: wczasy za granicą, lektura katalogu samochodów i wzorów z Ikei?”
- W sumie Jak zacząłem to bardziej rozkminiać to sam nie potrafię poprzeć tego konkretami, dlaczego warto czytać. Bo większość z tych argumentów odnosi się do jakiejś wiedzy i świadomości kulturowej. Nie mam na to badań, ale jednak istnieje taki mit "człowieka oczytanego" który się obraca w wyższych sferach (na pewno nie w polszy, o czym mówi cytat, no i może to też relikt przeszłości) - taki człowiek raczej dażony jest większą estymą niż kinomaniak
- Ostatnio słyszałem od prof Ryszarda Koziołka, że czytanie zmniejsza nasz egoizm, przez skupianie się na innym bohaterze w tak dużym wymiarze czasu (Pewnie ktoś powie zaraz że seriale i filmy działają w ten sam sposób)
- książki mają taką przewagę, że istnieją już dużo dłużej na tym świecie i przez to jest większa szansa, że przetrwają kolejne x lat (mówię o egzemplarzach książek) (istnieje większe prawdopodobieństwo, że piramida przetrwa kolejne 2000 lat niż taka wieża eiffla)
- książki dają dostęp do wiele większej ilości wiedzy. self-publishing kwitnie + jakichś specjalistycznych książek się nie ekranizuje.

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 8:48
autor: badi
ksionżki bo oglądając telewizorek dostajemy wszystko podane na tacy. czytanie wpływa mega pobudzająco na wyobraźnie, to nasz mózg jest odpowiedzialny za zbudowanie obrazu, który tworzy książka od a do z przez co pracuje zdecydowanie mocniej i jest bardziej pobudzony niż przy ekranie. przy telewizorku wszystkie bodźce zaspokajane są przez gotowy produkt który daje nam dźwięk i obraz. no i jeszcze czytając jesteśmy bardziej skłonni do refluksji - ja jak oglądam serial i jest jakiś ciekawy moment to nie zatrzymuję i nie myślę sobie "hmmm, a jeśli ja byłbym w takiej sytuacji?", a jak czytam książkę jakąś interesującą to co chwilę robię sobie przerwy i zawieszam się gdzieś w swojej chmurze myślowej żeby postawić się w pozycji bohatera albo odnieść sytuację z papieru do jakiejś swojej sytuacji życiowej

piona dla dobrych czytających chłopaków forumowiczów

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 10:02
autor: baqlashan
jak gówno czytasz, to lepiej nie czytaj nic

sam zaglosowałem na literaturę (ale hujem obwisłym leje na wszelką beletrystykę dla niedorozwiniętych marzycieli uciekających do krain baśni xD i to do tego stopnia że jak ktoś mi gada że czarne oceany to dobra powieść to zrywam kontakt z taką osobą, bo na 98% odrealniony zjeb) ale to podejście że książki to trzeba koneicznie czytać to jest taka głupotka że o ja cie

każdy sam se wybiera jak spędza se wolny czas, bo to jego czas a nie twój

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 10:19
autor: lambiczi
Książki dają najwięcej satysfakcji, pewnie dlatego, że jednak trzeba odrobinę się wysilić, aby je przeczytać (przynajmniej mi zazwyczaj ciężko się zabrać za książkę), nie znam też chyba żadnego przykładu, gdzie film byłby dla mnie lepszy od przeczytanej książki. Film w kinie bardzo spoko, nie zabiera dużo czasu by opowiedzieć całą historię lub coś przekazać, dodatkowo w kinie fajnie to wygląda i potrafię się w pełni skupić na filmie. Seriale to najgorsza forma przekazu, zabiera dużo czasu, uzależnia (?) i potrafi doprowadzić do takiej wegetacji przez komputerem, z której ciężko wyjść.

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 10:26
autor: baqlashan
z tymi serialami to się w pełni zgadzam, przeważnie to jest tak rozwleczone że idź pan w huj

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 10:27
autor: oyche
nie moge sie zdecydowac, ale film chyba najnizej

daje klasyk

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 10:39
autor: Jose
literatura>seriale>filmy>posty daveyo>gierki

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 10:46
autor: Rupert
Gierki>książki>manga/komiks>>filmy>seriale/anime



Jose cofam subskrypcję.......

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 10:52
autor: niuhniuh
dla każdego to co lubi

Niektóre seriale są lepsze niż niektóre książki, niektóre gry są lepsze niż niektóre seriale, niektóre filmy są lepsze niż niektóre gry itp. itd.

chciałbym tylko zaznaczyć, że wkurwia mnie nieziemsko elitaryzm niektórych czytelników. Jest taki fanpage "Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki" :lol: :bag: No życiowe osiągnięcie przeczytać sobie dzieło Katarzyny Grocholi raz na dwa miesiące, propsy.

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 10:53
autor: szpilman
gierki=filmy=książki

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 11:02
autor: baqlashan
w ogóle my rozmawiamy w kategorii doznań kulturowych, czerpania z tego korzyści w życiu codziennym, czy zwykłej rozrywki? bo to 3 różne rzeczy, często w ogóle niepokrywające się ze sobą

jeśli idzie o pierwsze to:

literatura > filmy > seriale > gry

jeśli o drugie to

literatura > gry > filmy > seriale

jeśli o trzecie to

gry = literatura > filmy > seriale

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 11:07
autor: Jose
niuhniuh pisze: 05 sie 2020, 10:52 chciałbym tylko zaznaczyć, że wkurwia mnie nieziemsko elitaryzm niektórych czytelników. Jest taki fanpage "Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki" No życiowe osiągnięcie przeczytać sobie dzieło Katarzyny Grocholi raz na dwa miesiące, propsy.
Zdecydowanie najgorsza sprawa, choć rozumiem, że niektórym potrzeba czytania Grocholi, Mroza czy innych harlekinów i nie uważam też, że trzeba cisnąć wszystkich, żeby czytali tylko poważne książki. Sam często potrzebuje jakichś głupotek.

Głupie też jest to fleksowanie się na liczbę przeczytanych książek. Akcja 52 książki w rok to jedna z najgłupszych akcji promujących czytelnictwo.

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 11:16
autor: niuhniuh
Nie no pewnie, jak ktoś chce to niech czyta sobie Grocholę nawet dwa razy w miesiącu, ale to nie czyni nikogo lepszym od ludzi, którzy nie czytają. Jakby nie patrzeć, takie bezmyślne oglądanie filmu/serialu = bezmyślne czytanie książki. Koniec końców można przeczytać specjalistyczną książkę o jakiejś dziedzinie i nie wyciągnąć z niej nic, a można obejrzeć najgłupszy netflixowy serial o szkole średniej i w jakiś sposób na tym zyskać. I vice versa.

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 11:20
autor: baqlashan
czytanie dla czytania czyni jedynie gorszym, a jak se jeszcze taka osoba wmawia że czyni ją to lepszym to czyni ją to gorszą do sześcianu

Re: Książki, filmy, seriale czy gierki?

: 05 sie 2020, 11:27
autor: dou
ale zobaczcie jakie to jest ciekawe, że hejtujemy gówno-książki, topki empiku i makulaturę, ale że ktoś marnuje czas na gówno-seriale to już nikogo.

najbardziej mnie wkurza, że przez te grochole i inne, książki naprawdę warte uwagi nawet się nie przebijają do mainstreamu, no ale przecież tak działa świat i to nic nowego