Strona 1 z 2

City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 07 lip 2020, 21:46
autor: daveyo

Na płycie znajdzie się 13 utworów bez żadnych featów.

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 07 lip 2020, 21:48
autor: TheD
Usunięto

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (31/07/2020)

: 08 lip 2020, 4:01
autor: RappSnitch
Jestem ciekaw czy wystąpią w WWA pod koniec sierpnia

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (31/07/2020)

: 17 lip 2020, 6:27
autor: daveyo
ZillaKami x SosMula - HURTWORLD '99 (Official Audio)
Spoiler

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 18 lip 2020, 13:01
autor: TheD
Usunięto

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (31/07/2020)

: 22 lip 2020, 21:13
autor: daveyo
ZillaKami x SosMula - HURTWORLD ‘99 (Official Music Video)
Spoiler
jakie to jest ultra dobre :bowdown:

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (31/07/2020)

: 28 lip 2020, 10:29
autor: zillakamil
RappSnitch pisze: 08 lip 2020, 4:01 Jestem ciekaw czy wystąpią w WWA pod koniec sierpnia
A ja czy w Krakowie bo ten koncert ma byc kawalerskim mojego zioma 😀

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (31/07/2020)

: 28 lip 2020, 17:34
autor: daveyo

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (31/07/2020)

: 28 lip 2020, 17:44
autor: baqlashan
ależ ta muzyka ma w sobie podkłady negatywnej energii, co rzecz jasna jest zarzutem

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (31/07/2020)

: 28 lip 2020, 18:42
autor: vampmoney
Mi się to podoba właśnie heh co prawda jest w rapie pare typów co dają negatywną energię nie przez tryhardowe środki jak city morgue, ale cóż no pewno lubią taką estetykę. Jakby wyszło solo Zillakamiego to bym przesłuchał i pewnie zapetlalem ale od ich pierwszych luzaków na sc nie daje rady słuchać sosmuli, nomen omen muli mnie strasznie.

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 28 lip 2020, 20:02
autor: TheD
Usunięto

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (31/07/2020)

: 31 lip 2020, 6:33
autor: daveyo

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 31 lip 2020, 14:53
autor: TheD
Usunięto

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 01 sie 2020, 9:50
autor: daveyo
Dobry rozpierdol. Tak to się robi. Czy najlepszy to musiałbym się jeszcze osłuchać, ale plusem na pewno jest długość tego materiału. Czuję niedosyt i chęć odpalenia jeszcze raz, czyli najlepsze odczucia jakie można doznać słuchając muzyki.

HURTWOLRD, YAKUZA, CRANK, ALL KILLER NO FILLER :bowdown: ale równie dobrze mógłbym wpierdolić tutaj całą tracklistę.

ale mam energię po tym albumie, zaraz coś rozpierdolę na chacie.

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 01 sie 2020, 10:32
autor: zlewam
w porownaniu z dwoma poprzednimi to troche nudy, widac ze bardziej luzny, robiony na szybko projekt
czekam na solo zillakamiego (bo mysle ze predzej czy pozniej wyjdzie), na troche wiecej eksperymentowania i na numery typu rocket man

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 01 sie 2020, 11:20
autor: baluckilu
Świetna rzecz, te krótkie kawałki przelatują przez twój łeb jak walec i nie dają ci ani chwili wytchnienia. Po poprzedniej, jak dla mnie, nieco wygładzonej i ugrzecznionej płycie, słychać powrót do agresywniejszego brzmienia. Podoba mi się riff w You Can Suck My Dick, szkoda tylko, że w takiej muzyce nie dogrywa się jakichś porządnych partii gitarowych i wszystko brzmi tak syntetycznie, a może i dogrywa właśnie, tylko tak to masterują, żeby nie napierdalało po uszach jak u jakichś Amon Amarth i fan trapu mógł to jeszcze przełknąć. Fajne punkowe podejście do długości numerów i całości materiału, dostajemy skondensowany produkt, który mimo swojej intensywności, nie zmęczy nas aż tak bardzo. Cieszę się, że nie ma żadnych zblazowanych gościnek, tylko Zilla i Mula wchodzą, robią swoje i wychodzą, pozostawiając po sobie zgliszcza. Odnoszę wrażenie, że to ich najlepszy materiał, nie ma tu miejsca na żadne kompromisy, nie ma żadnego śpiewanka w stylu Minimizya z poprzedniego albumu. Yellow Piss zasługuje na osobny bowdown, zajebiście Zilla sobie tam szczeka. W ogóle Zilla > wieśniak Sosmula, wiadomo. Muzyka na wkurwa i lepszy shot energetyczny od puszki monsterka. Mogliby nagrać płytę z metalowym bandem, żeby było czuć moc, bo jak ktoś siedzi w metalu, to chujowo się słucha takiej cienkiej perkusyjki i riffów gitarowych z fl studio, ale przecież to nie metal więc oki, elo
P.S. Jak tak teraz sobie myślę, to takie Live Fast Die Whenever jest w chuj lepsze od tego, bo jakoś mi się skojarzył tamten materiał z tym, może przez tę krótką formę i kolorystykę okładki :dunno:

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 01 sie 2020, 15:31
autor: vampmoney
>tylko tak to masterują, żeby nie napierdalało po uszach jak u jakichś Amon Amarth i fan trapu mógł to jeszcze przełknąć
>nie ma tu miejsca na żadne kompromisy

tryhardowe to lp jest mocno jak cała stylistyka, zdołałem 5 kawałków przesłuchać. Sosmula jest nie do słuchania

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 01 sie 2020, 15:38
autor: snokkie
Świetny jest ten album. Yakuza, The Electric Experience, Crank moi faworyci.

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 05 sie 2020, 21:06
autor: daveyo
ZillaKami x SosMula - THE ELECTRIC EXPERIENCE (Official Music Video)
Spoiler

Re: City Morgue - Toxic Boogaloo (2020)

: 12 sie 2020, 21:17
autor: TheD
SosMula - YAKUZA