Jeden Plus Jeden - Czarna Skrzynka (2001)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

bedwae
Posty: 142
Rejestracja: 27 mar 2020, 7:24

Jeden Plus Jeden - Czarna Skrzynka (2001)

Post autor: bedwae »

Siema,
Coś dla fanów oldschoolu, może komuś wpadnie w ucho i sobie poobczaja z ciekawości oraz sentymentu do dawnych lat.
Parafrazując Sokoła podobieństwo ksywek przypadkowa całkiem - B2 - Bedwae

Nagrywki z lat 2000-2002
Skład z Iławy. Tworzyli go Zbyń (B2) - rap oraz Zwierzak - bity, miks, master.
Wygrali w 2001r (chyba) konkurs na demo roku - "Polski Nielegal" organizowane przez Hip-hop.pl.
Zawsze wydawało mi się, że był to konkurs WuDoo ale raczej coś mi się pomieszało.
Płyta śmiga na jutubkach gdzieś więc jak ktoś będzie chciał to łatwo namierzy.
Tracklista:
Spoiler
Jeden Plus Jeden – Czarna skrzynka (2000-2002)
1. 14-202
2. COMPLEX.SL
3. Ile jesteś wart (rmx)
4. Jak to łatwo
05. KŁAJET EMSI
06. Mam to coś (rmx)
07. Pod presją
08. Skit 14-202
09. Wejście/To nie żarty
10. Wiara
11. Wyjście
Wywiad dla hip-hop.pl:
Spoiler
Poniżej przedstawiamy wywiad z zwycięzcami naszego konkursu "Polski nielegal" Zespół 1+1 pochodzi z Iławy. Ich nagrani możecie posłuchać na CD dołączonych do poprzednich numerów gazety.
Redakcja: Powiedzcie coś o sobie - czym zainteresowalibyście ludzi w Polsce?
Zwierz: 1+1 to B-2 (na mikrofonie) i ZWIERZAK dr K.O... (produkcja i scratch). Nagrania z płyty demo "Czarna skrzynka" powstały w okresie 2000-2002. Od maja 2002r. nie nagrywaliśmy nic razem z powodu wyjazdu B-2 do Londynu, dlatego akcja "Czarna skrzynka" jest zamknięta do jego powrotu. Cały czas jednak produkuję i zbieram cuty, które chcę wykorzystać na płycie winylowej, którą mam zamiar wydać w 2003r.Czym zainteresowalibyśmy ludzi? Dobry MC, dobry producent to dobry Hip-Hop.
B-2: Ja jestem Zbyn i jestem wierszokleta z Iławy zajmuję się rymowaniem do piosenek skomponowanych razem z moim kolega Zwierzakiem. Na co dzień zajmuję się rymowaniem, a całą stroną muzyczną, czyli miksem i pseudo domowym masteringiem trudni się Zwierz. Jest najlepszy i najleniwszy chłopak. Ma zwinne rączki i najbardziej uczulone na dźwięk uszy na świecie poza Premierem i Alchemistem. Trudno jest mi powiedzieć czym zainteresować ludzi w Polsce, nie mam pojęcia. Może na początek każdy zajmie się sobą i będzie połowa sukcesu. Za nami potem, może piłka nożna. Szczerze mówiąc bez szelestu w Polsce pozostaje ławka, sprzęt muza, browar i wóda, ale nie namawiam.
Red.:Jakie i gdzie graliście koncerty?
Zwierz: Koncertów 1+1 było niewiele; głównie Iława i okolice, dwa razy w Bydgoszczy. Ogólnie nie skupialiśmy się na graniu koncertów, ale na nagrywaniu kawałków w naszym domowym studio, co nie znaczy, że nie lubimy dawać koncertów. Na pierwszy plan stawiamy produkowanie.
Red.: Czy dawaliście sobie duże szanse przed konkursem?
Zwierz: Pierwotnie "Czarna skrzynka" miała być nagrana ponownie w studio i wydana oficjalnie, jednak wyjazd B-2 pokrzyżował plany. Dlatego też zdecydowaliśmy się wysłać do Was płytę. Zależało nam nie na tym, żeby wygrać konkurs, ale na tym, aby usłyszało o płycie więcej osób.
Red.: Nagraliście nielegal - czy łatwo jest coś takiego zrobić poza dużym miastem? Przed jakimi trudnościami byście przestrzegli innych?
Zwierz: Myślę, że nie ma znaczenia czy nielegal nagrywa się w dużym czy w małym mieście. Hip-hop jest w ludziach, niezależnie od tego, czy mieszkają w dużym czy w małym mieście. Największą trudnością jest bycie samokrytycznym - to największa wada polskich nielegali i nie tylko...
Red.: Jakie z kolei widzicie szanse na legal - duża wytwórnia, dystrybucja, promocja...?
B-2: Jeśli chcesz wydać legal w Polsce, czy gdziekolwiek to po pierwsze musisz być kurwa dobry, a po drugie musisz znać odpowiednich ludzi, którzy popchną dalej twoje ścierwo. Nie zawsze tak jest. Czasami ludzie znają ludzi, a i tak chuj z tego wychodzi bo są słabi, możesz też mieć ustawionych starych z układami, jedno jest pewne z niczym czegoś nie zrobisz. Żeby znać ludzi musisz jeździć po kraju i poznawać, a na to potrzebny jest szelest i kółko się zamyka. Czyli odgryzasz sobie własny ogon albo inaczej ziemia jest okrągła chodzisz po niej i wciąż widzisz swoje plecy, kojarzysz? Płyt nie wydaje sama muzyka tylko pieniądze. Ktoś w ciebie musi zainwestować, a potem okaże się czy to kicha rzadkiej maści, czy dobry towar na rynku. Co innego jeżeli mieszkasz w Warszawie. słuchasz Hip-Hop'u i kleisz wersy i loopy do kupy masz szansę się pokazać. Małe miasto to koszmar jeśli chcesz żeby ktoś cię usłyszał.

Dzwoniliśmy kiedyś do Tytusa, do Asfaltu, on taśmy nawet nie chciał przesłuchać. Takie są realia. Nie wiem nic o promocji i dystrybucji, nie znam praw marketingu. Znam jego wytwory np. Agilera itd. Wiem jedno chcę nagrywać dobry Hip-Hop i mogę to robić, tylko nie tak żebym żarł kartki, które zapisuje nie jestem kurwa Jan Sebastian Bach. Gdyby udało nam się wydać płytę to wolę małą wytwórnię; jest mniej ziomali lepiej się tobą zajmą. Co do wydania płyty, to chodzi o jakość nagrania, o sprzęt, nie przekażesz wszystkiego co byś chciał na chujowym sprzęcie. Musisz mieć automat perkusyjny, sampler, kartę, mikrofon itd. itd., a nie "Fruityloop miliard" chociaż sporo można z niego wycisnąć. Musisz grać, a głos i styl ma być kolejnym instrumentem w podkładzie. Tak uważam, mogę się mylić.
Red.: Czemu tak bardzo denrwuje was "pustka" w polskich mediach, szczególnie w telewizji?
B-2: Chociaż pisałem te teksty trochę czasu temu to uważam, że telewizja jest sztuczna, sztywna, udawana z sztuczną dykcją prezenterek, rozumiesz. A już na pewno zrozumiesz tą pustkę jak obejrzysz wieczór z "Pegazem" albo "Perły z Lamusa". Kurwa, komentarze walk bokserskich to jest puste - cytuje "Gołota jest ciężki niczym załadowany kapustą" albo "jest wolny jak ketchup" to jest do mas i wydaje mi się do dupy. Olejnikowa nieźle tylko wszystkim dopieprza. Gazet nie czytam i radia polskiego nie słucham, a Radiostacja nie dochodzi.
Zwierz: Jak patrzę na tych wszystkich ludzi, którzy wypowiadają się w programie WSZ to mi się drobne w kieszeni nie zgadzają. Oni nie potrafią się wypowiadać, a co za tym idzie, nie potrafią się wypromować, przez co tracą na swoim wizerunku. Jeśli chodzi o prasę i internet to jest coraz lepiej. Brakuje mi tylko profesjonalnych artykułów na temat produkcji hip-hop'owych, bo wszystkie, z którymi do tej pory się spotkałem dotyczą produkcji na komputerze.
Red.: Przy domowym przedszkolu i opolu stawiacie znak równości - dlaczego?
B-2: W Opolu widziałem kolesia rapera EMCE w koszulce rapafan to jest kurwa przedszkole i tragedia dla nas wszystkich. Już chciałem tam jechać i dać kretynowi klocki lego.
Red.: Rapujesz, że przelewasz swój gniew na rymy - czy rap dla ciebie to wyrażanie tylko tego jedynego uczucia?
B-2: Jeżeli w życiu się nie układa coś idzie niezgodnie z planem, to mam rapować o tym że Katrin Zeta Johnes ćwiczy uliczny callanetics i ciągnie mi druta w moim jakuzi? Jak jesteś zły to jesteś zły i koniec. Ja staram się, robię wszystko tak jak czuję. To był taki okres dlatego tak pisałem. Miejsce na miłość było, ale w głowie w marzeniach, trochę się zmieniło. Nie słyszałeś jaszcze kawałka "Nie ma mnie":
Red.: Skąd takie imprezowe podkłady? Na tle całego konkursu mocno się tym wyróżnialiście.
Zwierz: Nie uważam, że podkłady są aż tak mocno imprezowe. To są po prostu moje bity. Takie lubię robić. Mocna stopa i werbel, cięty sampel.
Red.: Dwa pytania podsumowujące: jak wygląda Hip-Hop w Iławie?
Zwierz: Znam tylko dwie osoby, z którymi czasami coś tam nagrywam: T.U.R 3 litery i Mołotow., z którym ostatnio się skumałem. Złożyliśmy nasz sprzęt do kupy, a efektem będzie epka, którą niedługo puścimy w obieg. Jak na prawdziwy hardcore przystało, oczywiście na nielegalu.
Red.: Co chcielibyście przekazać na swoich "czarnych skrzynkach", tym którzy kiedyś tam mieliby je odnaleźć?
B-2: Siebie!!!!
Zwierz pozdrawia: Edyta, Zbyn a.k.a. B-2, Mołotow, Dorsz, Mucha jr., Karol O.G., Darek O.G., Patyk, Szuwar, Polak, Łu-częęg i wszystkich z mojej książki telefonicznej.
Numer flagowy:

W ramach ciekawostki: klip robił patr00 (Ortega Cartel) - również z Iławy.
ODPOWIEDZ