Nie wiedziałem czy warto jeszcze zakładać temat, ale w sumie w ostatnim kilka wpisów było to why not
Słuchał ktoś, jak oceniacie? Ja dopiero dzisiaj się zabrałem. Sadistik jak Sadistik, ja to kupuję po prostu i lubię posłuchać. Tak poza tym, że to klasyczny Sadistik to musze powiedzieć, że bity są przepiękne , a reszta wniosków pewnie przyjdzie po kilku odsłuchach
Re: Sadistik - Delirium EP (2020)
: 26 kwie 2020, 14:40
autor: przedszkolanek
chciałem chyba w livescorze wspomnieć o tej epce, ale zapomniałem
Re: Sadistik - Delirium (2020)
: 02 sty 2021, 17:24
autor: Spenser
Przejebana ta okładka jest
Re: Sadistik - Delirium (2020)
: 02 sty 2021, 18:25
autor: EVAW
On zawsze miał zajebiste okładki, a to chyba najlepsza z jego Epek, w ogóle dziwi mnie taki mały odzew i to, że sporo osób nie pasuje kierunek w jaki poszedł Sadistik, bo nawet jak komuś nie podchodzą takie kawałki jak Pet Sematary, Ultra czyli ogólnie ten vibe zbliżony do Altars, to przecież takie Haunted Gardens czy nawet "Aileen Wuornos" i "Hell is where the heart is" z tego projektu są zgrabniejszą wersją starego, melancholijnego Sadistika i przyćmiewają TBA, którym kiedyś się jarałem a teraz już nie wracam, bo nowsze jego płyty są po prostu lepsze.