1. NI BIEN NI MAL
2. 200 MPH (feat. Diplo)
3. ¿Quién Tú Eres?
4. Caro
5. Tenemos Que Hablar
6. Otra Noche en Miami
7. Ser Bichote
8. Si Estuviésemos Juntos
9. Solo de Mí
10. Cuando Perriabas
11. La Romana (feat. El Alfa)
12. Como Antes
13. RLNDT
14. Estamos Bien
15. MÍA (feat. Drake)
Jedna z topowych zeszłorocznych płyt powiedzmy rapowych (bo u Latynosów to wszystko bardziej skomplikowane) i zarazem debiut typka, który jest takim trochę latynoskim Drakem, tyle że dużo lepszym. Płyta nieco za długa mogłaby być lepsza, ale i tak od jej wydania (24 XII) nic ciekawszego (przynajmniej ogólnomuzycznie) w światowym rapie nie wyszło, Future zjedzony na dzień dobry.
Zastrzegam tylko, że nie mam pojęcia o czym on tam rapuje
Re: Bad Bunny - X 100PRE (2018)
: 23 kwie 2019, 23:53
autor: maciek
W gruncie rzeczy z większością się zgadzam poza:
1. Future na pewno nie został przez niego zjedzony
2. Założyłbym ten temat jednak w innych gatunkach
3. ”Vibras” Balvina było lepszym albumem jeśli chodzi o latynosów i zeszły rok, fakt że innym stylistycznie. Na pewno też niewspółmiernie bardziej przełomowym
Re: Bad Bunny - X 100PRE (2018)
: 24 kwie 2019, 0:21
autor: crbn
Kocham tę płytę. Plusem jest to, że nie można jej umieścić w jedną ramę gatunkową, tu jest niemal wszystko - od faktycznego trapu, przez zwykłe niesklasyfikowane latino, aż po Otra Noche en Miami, podczas którego chciałbyś jechać lowriderem po drogach Miami przy plażach. Bałem się jak cholera, że Bad Bunny stanie się marionetką w rękach wielkich labeli, bo obok Balvina i Ozuny to największa gwiazda sceny. Track z Drakiem dał mu niesamowitego boosta. Na szcżęście okazało się, że gość zdołał utrzymać ciężar wysokich oczekiwań i wypuścił naprawdę mądrze złożony album. Jest świetna produkcja i jest dobry poziom przez całą długość, to wcale nie jest po prostu zbiór singli do radia - to jest świetny krążek z prawdziwego zdarzenia, który ma pokazać światu Bunny'ego jako dużego artystę z duszą, a nie tylko maszynkę do robienia hitów radiowych(choć i to mu się udaje).
Porównywać z Vibras ciężko, bo to dwie różne płyty, obie kocham mocno. Czekam na ich wspólną LP, bo już to zapowiedzieli kiedyś.
Ale fakt - niech to ktoś przeniesie do innej muzyki.
Re: Bad Bunny - X 100PRE (2018)
: 04 maja 2019, 18:20
autor: maciek
Wyszedł klip do Ni Bien Ni Mal, opener albumu i zarazem chyba mój ulubiony numer.
Rozpierdala mnie tutaj kompozycja i aranżacja, te przejścia i zmiany klimatu są bezbłędne.
zedytowałem post i przy okazji, bo wcześniej zapomniałem
1 Wizrd to oczywiście bardzo dobra płyta (może nawet od X 100PRE lepsza, choć można dyskutować), ale dla mnie album Bunniego jest o wiele ciekawszy, a o to mi chodziło. Częściowo pewnie dlatego, że jest nowy, a Future swoje nagrał i chyba już niczym nie zaskoczy
2 Też początkowo myślałem, ale ostatecznie przyjąłem odwrotną logikę czyli że na tej płycie jest za dużo rapu, by dać to do innej muzyki
3 Vibras jasne znakomity album (czy lepszy to nie wiem), ale osadziłem X 100PRE w kontekście rapu, a nie sceny latino i o J Balvinie nie wspominałem