1. Otwórz Do Mnie Ogień
2. Chłopiec (ft. Świeży Siwy Dym)
3. 2003
4. Zaklubować Się Na Śmierć (ft. Lerek)
5. Nigdy Już Nie Wróci (ft. Siloe)
6. Hawajskie Koszule II (ft. Pyskaty Skurwiel)
7. Daje Rap Muzykę 04
8. W Obiegu (ft. D.W.A.)
9. Krew, Pot I Łzy (ft. Dwie Asie)
10. Miazga (ft. Mes, Pezet)
11. O Czym Marzą Dziewczyny...
12. Wariat (ft. MyNieMy)
13. S.O.S. (Serce Okaż Suce) (ft. HST, Pyskaty Skurwiel)
14. Spojrzenia Na Nas (ft. Fenomen, Dwie Asie)
15. Potrzebny Jest Na To Czas (ft. 1z2, Chada)
16. 40%
17. Pocałunek Śmierci
18. Cokolwiek (ft. Dwie Asie)
Krew, pot i łzy – drugi studyjny album białostockiego rapera Piha wydany w 2004 roku. Wystąpili na nim gościnnie m.in. Pezet, Pyskaty, Ten Typ Mes, HST, Chada oraz Gutek.
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 27 cze 2021, 7:20
autor: Bartuz
Moim zdaniem najlepsza płyta Piha, klasyk.
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 27 cze 2021, 10:27
autor: guzi
często wracam
mam sentyment do tego materiału
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 27 cze 2021, 10:33
autor: Payn3
S.O.S. do dzisiaj na playliście. Co tam Pyskaty poleciał to łoooo jak Red
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 27 cze 2021, 10:41
autor: Megidox
Nie zgadzam się z użytkownikiem @Payn3 ta plyta to bardziej łoooołłł jak Juras
Klasyk klasyków i plyta do ktorej wracam bardzo często.
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 27 cze 2021, 10:48
autor: Jose
chyba wolę "Boisz się alarmów", generalnie rzadko wracam i trzeba jednak brać poprawkę na te krążki, bo bardzo czuć upływ czasu, no ale Pihu to był wtedy gość, nie ma co
fajnie wtedy ogarniali te promocję, że to radia czy tam na single szły takie kawałki jak "nigdy już nie wróci" (czy u HST "kilka minut z nią"), a reszta płyty to hardkor rap
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 27 cze 2021, 17:36
autor: Popi
Właśnie Sobie zdałem sprawę, że Pih chyba nigdy nie miał ładnej okładki na cedeku. Potężna płyta, w kawałku "2003" fajne słowa uznania dla Tedego, choć nie wprost. "Zaklubować się na śmierć" to mega banger na bicie który wyprzedzał swoje czasy, "Nigdy już nie wróci" dotknął mojego serduszka jak byłem gimbem więc mam sentyment. 10/10 w skali Pihszou
A no o ile się nie mylę to też w "2003" nawija o Radoskórze, że wykonał zachowanie podłe to ciekawostka nawiązując do ostatnich wydarzeń
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 04 lip 2021, 11:30
autor: scam_sakawa
Bardzo fajna płyta, nie czuję już potrzeby wracać, ale przesłuchałem swego czasu wielokrotnie.
wicia pisze: ↑27 cze 2021, 17:36
Potężna płyta, w kawałku "2003" fajne słowa uznania dla Tedego, choć nie wprost.
Wprost spropsował TDF za rozjebanie roku.
wicia pisze: ↑27 cze 2021, 17:36
A no o ile się nie mylę to też w "2003" nawija o Radoskórze, że wykonał zachowanie podłe to ciekawostka nawiązując do ostatnich wydarzeń
Tak, nie pamiętam czy było info co dokładnie się stało, ale chodziło o Radoskóra.
Ten to ogółem był wariatem podobno, RIP.
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 04 lip 2021, 11:33
autor: Jose
W bio na zpodziemia.pl jest cytowane w wielu miejscach info:
Twórczość Radoskóra naznaczona była jednak alkoholem, narkotykami i pogłębiającymi się problemami finansowymi (przykładem tego, może być kawałek "2003" PIH-a, gdzie wspomina o przekrętach finansowych Radoskóra).
i poza tym chyba nic, ale szukałem 3 minuty.
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 04 lip 2021, 12:05
autor: Bartuz
wicia pisze: ↑27 cze 2021, 17:36
A no o ile się nie mylę to też w "2003" nawija o Radoskórze, że wykonał zachowanie podłe to ciekawostka nawiązując do ostatnich wydarzeń
Tu jest wyjaśnione:
Spoiler
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 30 maja 2026, 18:37
autor: firma
Dziś sobie po wielu wielu latach posłuchałem i bardzo mi sie podobało. Jak wjechał numer 2003 to przez chwile pomyślałem 'bit jak od kiełasa'
Ogólnie płytka fajna, dobrą zwrotke pezet dał, niekiedy też padają tu potężne barsy jak np 'Co, lubisz poczuć chuja w piździe? Otwarta jak parasol w windzie", sie można uśmiechnąć. 9 numerów sobie zapisałem do których wrócę na pewno z losowych jak sie wylosują.
btw na spotify ktoś kto wpisywał featy wpisał 'Hada'
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 31 maja 2026, 12:27
autor: Ema
Ostatnia, dobra płyta piha, żadne kwiaty zła czy inne dowody chujowe. Dobry pihu to stary pihu z początku lat 2000, później jeszcze zezłomował dużego pedryla i to by było na tyle.
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 31 maja 2026, 12:39
autor: FruitOffTheWall
najlepszy pih jest dla mnie na jedensiedem wielka niewiadoma
bardzo refleksyjny, troche nawet taki poetycki, szukający głębi. A te dowody i inne rzeczy takie meeh
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 31 maja 2026, 13:12
autor: firma
niedlugo nadrobie sobie i przypomne nastepne plytki piha, to sie pewnie widzimy w innych tematach, ale ta krew pot i lzy bardzo fajna, nie pamietalem jej wogle a sie dosc mocno zaksoczylem ze nie byla wogle meczaca poza moze niektorymi fragmentami typu hawajskie koszule
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 31 maja 2026, 17:09
autor: scam_sakawa
Hawajskie koszule klasyk
Re: Pih - Krew, Pot I Łzy (2004)
: 31 maja 2026, 17:23
autor: phobos
ile dałbym aby mieć ze dwie jedną w pasy drugą w palmy poproszę 100% wiskozę