Tracklista:
1. Pray For Us
2. Pirates
3. 3 Kings feat. Dr. Dre & Jay-Z
4. Ashamed
5. Maybach Music IV feat. Ne-Yo
6. Sixteen feat. Andre 3000
7. Amsterdam
8. Hold Me Back
9. 911
10. So Sophisticated feat. Meek Mill
11. Presidential feat. Elijah Blake
12. Ice Cold feat. Omarion
13. Touch’N You feat. Usher
14. Diced Pineapples feat. Wale & Drake
15. Ten Jesus Pieces feat. Stalley)
Zakładam temat dla tego mocno - mam wrażenie - niedocenianego albumu. A co my tu mamy? Kapitalne 3 Kings z Dre i Hovą, bogactwo wylewające się z takich kawałków jak Ashamed czy Amsterdam, Sixteen z GENIALNĄ zwrotką 3 Stacksa ( ), pierwszorzędne bangery w postaci Hold Me Back czy So Sophisticated i świetny singlowy Diced Pineapples. Jedyne słabe punkty tej płyty to chyba tylko niewypały R&B Ice Cold i Touch'N You. Tak to jest bogactwo i klasa. Top 3 albumów Rozaya. Warto wrócić.
EDIT: co jest ze spotify? Coś sie zjebało chyba, bo we wszystkich tematach tak jest.
Re: Rick Ross - God Forgives, I Don't (2012)
: 11 mar 2020, 22:07
autor: TheD
Usunięto
Re: Rick Ross - God Forgives, I Don't (2012)
: 11 mar 2020, 23:32
autor: Kubinsky
świetny album. w ogóle pirates, 3 kings i ashamed to jest takie mocarne rozpoczęcie albumu, że łooo
Re: Rick Ross - God Forgives, I Don't (2012)
: 13 mar 2020, 18:55
autor: Parlae
TheD pisze: ↑11 mar 2020, 22:07
5 album Rossa jak dla mnie
Jakie albumy jeszcze stawiasz wyżej? Teflon Don i Deeper Than Rap na pewno, a co jeszcze? Z ciekawości pytam.
Re: Rick Ross - God Forgives, I Don't (2012)
: 13 mar 2020, 19:39
autor: TheD
Usunięto
Re: Rick Ross - God Forgives, I Don't (2012)
: 13 mar 2020, 21:21
autor: yakubu73
Dla mnie jest w trójce, Teflon Don nr 1, Port of Miami na równi z God Forgives... . Ten Jesus Pieces to piękne zakończenie tego albumu.
Re: Rick Ross - God Forgives, I Don't (2012)
: 13 mar 2020, 21:55
autor: Mider
Album spoko, ale w chwili gdy wychodził to jednak dla mnie był trochę rozczarowujący, poziom niżej niż Teflon Don
Re: Rick Ross - God Forgives, I Don't (2012)
: 13 mar 2020, 21:58
autor: Parlae
Dziwne trochę, że stawiacie Port of Miami tak wysoko. Według mnie ta płyta się mocno zestarzała. Bity szczególnie, ale też samo flow Rossa mocno się poprawiło gdzieś tak od Deeper Than Rap. O wiele lepszym raperem się stał.
Re: Rick Ross - God Forgives, I Don't (2012)
: 21 sie 2025, 9:11
autor: many-s
Podbijam bo
Kubinsky pisze: ↑11 mar 2020, 23:32
świetny album. w ogóle pirates, 3 kings i ashamed to jest takie mocarne rozpoczęcie albumu, że łooo
no i najepszy numer - Sixteen feat. Andre 3000
Na wersji deluxe były dwa numery całkiem fajne - "Triple Beam Dreams" (featuring Nas) i "Rich Forever" (featuring John Legend)
Bit Pharrela "Presidential" kozacki, ale szkoda, że Pusha się tam nie wkręcił.
Fajnie sobie Bawse (czy tam Pi-aRowcy) rozkminił ten wizerunek dilera z Miami.
Re: Rick Ross - God Forgives, I Don't (2012)
: 24 sie 2025, 22:13
autor: matejko
Mastermind też niezły album w ogóle on ma bardzo wyrównaną dyskografię.
Re: Rick Ross - God Forgives, I Don't (2012)
: 26 sie 2025, 10:06
autor: many-s
@matejko dla mnie Mastermind to przede wszystkim kozacki "The Devil Is A Lie" z Jayem na ficie i całkiem udany "Thug Cry" z Wizziem na patencie Souls of Mischief.
Na GFID więcej melodyjnych nutek, na których grubasek fajnie snuje swoje bogaczowskie opowiastki. Jak go nie lubić, spójrzcie jak Ricki się ekscytuje zakupem bydła na swoją farmę