Molesta Ewenement - Nigdy nie mów nigdy (23.11.2006)
: 09 mar 2020, 21:24
autor: loco
Tracklista:
1. Powrót (produkcja: Fuso)
2. Intro – ten projekt (produkcja: Szczurek)
3. Tak miało być gościnnie: Paweł „Basolog” Kuźmicz, Jamal (produkcja: L.A)
4. Nie wiem jak Ty (produkcja: Mazsa)
5. Wróg (produkcja: Tek. En)
6. Grzeczne dzieci (produkcja: Szczurek)
7. Wiem że można się zmusić do snu gościnnie: Eldo, Pjus (produkcja: Tek. En)
8. Mam to przed oczami gościnnie: Setka (produkcja: Dies)
9. Świat da się lubić (produkcja: Szczurek)
10. Bez końca (produkcja: Szczurek)
11. Tak się nie robi (produkcja: Fuso)
12. Dla społeczeństwa gościnnie: Koras (produkcja: DJ Wich)
13. Wolne myśli (produkcja: Red I Spinache 4 Tha Gooniez)
14. Perfekt gościnnie: Socha (produkcja: Erio)
15. Skit – DJ Brzydal (produkcja: DJ Brzydal)
16. Ty wiesz że… (produkcja: Fuso)
Odsłuch
Re: Molesta Ewenement - Nigdy nie mów nigdy (23.11.2006)
: 09 mar 2020, 22:16
autor: ogkush
jaranko jak wyszlo, pamietam duzo osob latalow w tych bluzach
Re: Molesta Ewenement - Nigdy nie mów nigdy (23.11.2006)
: 10 mar 2020, 0:06
autor: 2rzyn
spoko wspominam ten powrót, chłopaki zrobili spory progres
Re: Molesta Ewenement - Nigdy nie mów nigdy (23.11.2006)
: 10 mar 2020, 19:17
autor: gomis
Bardzo dobrze wspominam tę płytę i czasy kiedy wyszła, chociaż jak próbowałem do niej wrócić to nie wytrzymałem więcej niż 3 kawałki.
Re: Molesta Ewenement - Nigdy nie mów nigdy (23.11.2006)
: 28 gru 2022, 10:03
autor: Jose
Zestarzało się w straszny sposób. Wspominałem miło, bo to były czasy, kiedy zaczynałem słuchać rapu i takie "Tak miało być" uważałem za topowy kawałek w polskim rapie. Dziś wróciłem i kurde... o ile pierwsza część płyty jeszcze jakoś się broni, to druga już strasznie mizerna. Ani rapowo, ani tekstowo, te "myśli uwolnione" Pelsona w "Wolne myśli" to jakieś gimboprzemyślenia, a chłop taki młody już nie był. Bitowo też bardzo topornie, dobrze, że się już tak nie produkuje.
Re: Molesta Ewenement - Nigdy nie mów nigdy (23.11.2006)
: 28 gru 2022, 10:16
autor: instinkt
ta płyta już wtedy była boomerska, a co dopiero dzisiaj
Re: Molesta Ewenement - Nigdy nie mów nigdy (23.11.2006)
: 28 gru 2022, 10:18
autor: DoubleB
pamiętam że na początku bardzo podobał mi się kawałek numer cztery, teraz imo pierwszy i ostatni numer są najlepsze, wręcz wybijają się na tle pozostałych. wilku wybrał dobry moment na opuszczenie molesty, można by rzec "najwyższy czas"
Re: Molesta Ewenement - Nigdy nie mów nigdy (23.11.2006)
: 28 gru 2022, 10:39
autor: CeHaTeHaCe
Mi z kolei siada solowe intro Włodka. A "Powrót" na koncerty rozpierdol z onelinerami Wilka
hiphop to nie gówno jak verba czy norbi
Re: Molesta Ewenement - Nigdy nie mów nigdy (23.11.2006)
: 28 gru 2022, 10:48
autor: clockers
nie no jak wyszła to była zajebista, wrócili z dużą mocą chłopaki wtedy i nie było w tym fałszu. Powrót to w ogóle chyba największy benger od tego składu, do dzisiaj kopie po łbie. "Nigdy Nie Mów Nigdy" najgorzej zestarzała się muzycznie, choć też nie jest tak, że wszystkie bity do śmieci i jednak w większości ich niosły, stanowiły po prostu solidne podkłady. Pelson faktycznie bardzo słaby na tej płycie (szczyt formy nadszedł dopiero na Pariasach), ale Włodi i Wilku zaliczyli tu kilka bardzo fajnych zwrotek.
Re: Molesta Ewenement - Nigdy nie mów nigdy (23.11.2006)
: 01 lip 2026, 7:24
autor: Milahovic
Zajebisty album, wprowadził mnie w polski rap. Wilku i Włodi dobrze pociągneli. No i umarł Pele. Przyjaciołom ELO!
Re: Molesta Ewenement - Nigdy nie mów nigdy (23.11.2006)
: 01 lip 2026, 7:45
autor: starydobryhiphop
też bardzo miło wspominam okres pojawienia się tej płyty, czas w ogóle oczekiwania na nią. No i to że nie była zawodem single rzeczywiście były na rotacji, w wakacje sie puszczalo przez otwarte okno na ośkę. Wrócę, ciekawe jak teraz Chociaż to z pjusem i eldo ostatnio słuchalem i doceniłem dopiero po latach