Drzazgi- za każdym razem jak wracam to ciary, przejebany ładunek emocjonalny ma ten kawałek.
Re: Parias - Parias (2011)
: 09 mar 2020, 22:32
autor: 2do5
ta płyta ma jakiś specyficzny klimat, dlatego bardzo ją cenię i lubię do niej wracać, bity są świetne a panowie mimo moim zdaniem dużych braków w rzemiośle rapowania dali fajne zwrotki. Wzorowy, Drzazgi, Moje miasto wybuchnie dla mnie top
Re: Parias - Parias (2011)
: 09 mar 2020, 22:40
autor: bsergio
Sprawdziłem od razu bo byłem wtedy Team Eldo, najbardziej mnie przekonał wtedy Włodi, który mi się kojarzył z ulicznym głąbem a dał fajnie poskładane zwrotki, natomiast teraz najbardziej doceniam to co tam położył Pelson, i ogólnie on mi się wydaje najsympatyczniejszym z tej ekipy gościem
nawet czasem wracam
diss fatalny
Re: Parias - Parias (2011)
: 10 mar 2020, 11:13
autor: TdW
Diss jeden z najgorszych w historii biorąc pod uwagę, że wtedy byli to raperzy ze ścisłego mainatreamu i na scenie od samego początku
Re: Parias - Parias (2011)
: 10 mar 2020, 12:12
autor: 2rzyn
byłem w szoku jak Pelson i Włodi zaczęli napierdalać podwójne
Re: Parias - Parias (2011)
: 18 lis 2021, 14:54
autor: loco
Def Jam wrzucił na story grafikę Pariasów. Jutro o 12 ma się coś pojawić.
Udostępniane przez Gedza, który ani nie jest związany z DJ, ani nie było go na Pariasach.
Może reedycja placków?
Re: Parias - Parias (2011)
: 18 lis 2021, 14:59
autor: Negatyv
Jeśli tak, to oby z tym kawałkiem na bicie ostrego.
Re: Parias - Parias (2011)
: 18 lis 2021, 15:00
autor: PeterStillNinety's
jak cos to pierwsze wydanie pariasow mam do sprzedania
Re: Parias - Parias (2011)
: 18 lis 2021, 15:09
autor: clockers
dobra, zapomniana płyta, wszyscy trafili z formą wtedy (Pelson w ogóle zwrotki życia na tej płycie). spoko, że Def Jam ogarnia reedycję (no bo zakładam, że o to chodzi, nie ma szans, że coś nowego od nich - no chyba, że jakieś unreleased albo po prostu wznowienie wosku, tylko co ma do tego Gedz?). jestem szczęśliwym posiadaczem cedeczka, świetnie zresztą ogarniętego poligraficznie, do dziś jest to jedna z moich ulubionych okładek.
Re: Parias - Parias (2011)
: 19 lis 2021, 0:34
autor: livex99
loco pisze: ↑18 lis 2021, 14:54
Może reedycja placków?
Tak, wersja 2LP - białe na Asfalcie, czarne na Def Jamie
Re: Parias - Parias (2011)
: 19 lis 2021, 3:27
autor: myron
Taki średni poziom jak dla mnie prezentowała ta płyta. Bez fajerwerków. Nie ma nic do czego bym wracał. Jedyny kawałek, który pamiętam z tej płyty to Dobosz.
Re: Parias - Parias (2011)
: 19 lis 2021, 12:37
autor: Połas
Parias - Drzazgi (remix) (prod. 808bros)
Re: Parias - Parias (2011)
: 19 lis 2021, 14:27
autor: aleksy
pamiętam, że nawet jak byłem truskulowcem, to ciężko było mi sobie wkręcić, że to jest dobre, to co dopiero jakbym teraz przesłuchał, kiedy posiadam czysty umysł i mam możliwość obiektywnej oceny
Re: Parias - Parias (2011)
: 19 lis 2021, 15:27
autor: loco
808bros potrafią robić zajebiste rzeczy, ale ten remix nie siedzi w ogóle
Re: Parias - Parias (2011)
: 20 lis 2021, 9:44
autor: MyEvenement
przecież Rysiek ich wyjaśnił tym beefie, a w ogole co tam pelson rapował w swoim dissie to idz pan w chuj
aleksy pisze: ↑19 lis 2021, 14:27
pamiętam, że nawet jak byłem truskulowcem, to ciężko było mi sobie wkręcić, że to jest dobre
podbijam, pretensjonalne gówno
Re: Parias - Parias (2011)
: 20 lis 2021, 11:06
autor: SuperRapMaster
Co ten biedny Parias zawinił penerowi?
Re: Parias - Parias (2011)
: 20 lis 2021, 11:59
autor: d3luge1
Przebijam ten balon pierwsza igłą
Bo kurwa nie pamiętam bym się schylał po mydło
Piękne, na zawsze na pamięć.
W tym remiksie bit spoko, Drzazgi jedyny fajny kawałek na płycie a ich połączenie tworzy asłuchalne gówno.
Re: Parias - Parias (2011)
: 20 lis 2021, 13:27
autor: pieschrodingera
SuperRapMaster pisze: ↑20 lis 2021, 11:06
Co ten biedny Parias zawinił penerowi?
zaczęło się od:
Usiądź, weź krzesło, kim jest kurwa Pelson
Chuj mnie obchodzi co powiedział Eldo
To była odpowiedź na jakieś zaczepki względem Penera w wywiadach czy tam na koncertach. Potem Parias odpowiedział koniunkturalnie, bo było to jakoś przed tym albumem z tego co pamiętam, a Włodi nie był przecież nawet zaczepiony.