Strona 1 z 2

Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 mar 2020, 12:08
autor: arboozrap
Obrazek
1. Jam
2. Dlaczego Siedzisz Do Północy
3. Moje...
4. Warszawska Jesień
5. Życie
6. Miejski Folklor
7. Puszczam Z Dymem
8. Tańcze Z Nią
9. Podaj Pilota
10. Nigdy, Zawsze, Na Pewno
11. Kieliszki
12. Powinnaś?
13. Ja
14. Pożycz Mi Płuca
15. Pamiętniku
16. Nikt Nie Zrobi Tego Za Mnie
17. Relacje
18. Na Maksa
Zapiski z 1001 nocy – szósty solowy album polskiego rapera o pseudonimie Eldo. Ukazał się 29 czerwca 2010 roku nakładem wytwórni My Music. Płytę promowały teledyski do utworów "Pożycz Mi Płuca" oraz "Jam". Za muzykę w całości odpowiadał duet The Returners. Album dotarł do 1. miejsca listy OLiS.
W lipcu 2010 roku album został nominowany do nagrody Superjedynki w kategorii "Płyta hip hop". W 2011 roku album uzyskał nominację do nagrody polskiego przemysłu fonograficznego Fryderyka w kategorii "najlepszy album hip-hop/R&B/reggae".
Jak dla mnie najlepszy album Eldoki w całej karierze.


Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 mar 2020, 18:12
autor: clockers
jak wyszła, to jarałem się przepotężnie i była dla mnie jedną z najlepszych płyt w historii polskiego rapu i oczywiście najlepszą Leszka. dzisiaj już teksty z tego krążka aż tak mnie nie ruszają, a momentami (na szczęście jest ich dość mało) drażnią wręcz, zwłaszcza, że Eldoka już wyraźnie światopoglądowo skręcał w prawo i zaczynał o tym mówić dość otwarcie. tak czy inaczej, jest tu kilka numerów, które są perełkami i do których wracam, a całość jest spójnym, treściwym, bardzo dobrze nawiniętym, kompletnym materiałem i dodatkowo jest to chyba moja ulubiona płyta wyprodukowana przez Returnersów. w ogóle mam taką teorię, że to jedna z najbardziej nowojorskich płyt w polskim rapie. przez cały materiał bardzo mocno czuć fascynacje i inspiracje nowojorską klasyką u gospodarza i chłopaków. w ogóle mam wrażenie, że był to też rapowo bardzo dobry czas dla Eldoki, potem niestety wszystko zaczęło się psuć...

ulubione numery, do których wracam i będę wracał to Jam, Moje..., Nigdy, Zawsze, Na pewno, Kieliszki, Pamiętniku i Nikt Nie Zrobi Tego Za Mnie.

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 mar 2020, 19:35
autor: 2rzyn
jarałem się jak wyszła, niedawno przesłuchałem ją i się mocno zawiodłem
muszę jeszcze raz do niej wrócić, bo może miałęm zły dzień
nie posiadam jej w kolekcji, więc niech ostateczny odsłuch zadecyduje czy mam kupić

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 mar 2020, 19:39
autor: TdW
Przywołuje mi fajne wspomnienia ten album, jak wychodził to się mocno jarałem i do dziś pamiętam jak duże wrażenie zrobiła na mnie druga część kawałka Pamiętniku. Dziś już raczej bez takiego jaranka i jak już słucham Eldoki to chętniej wracam do Eternii czy 27.

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 mar 2020, 21:43
autor: Jose
Superowo wrócić na jesieni, jedna z lepszych płyt Leszka, być może jego TOP3

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 10 mar 2020, 20:24
autor: arboozrap
Okładka wzorowana na Koranie.
Obrazek

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 10 mar 2020, 20:25
autor: 2rzyn
Teraz od dawna juz eldo antyreligijny
Ciekawr czy w boga wierzy

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 10 mar 2020, 20:26
autor: arboozrap
Skąd masz takie informacje, że niby jest antyreligijny?

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 10 mar 2020, 20:27
autor: 2rzyn
Mowil to w jakims wywiadzie jakis czas temu

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 24 maja 2021, 14:20
autor: Yayo
Kurde, jak wychodziła ta płyta to skreśliłem Eldoke za te wszystkie spiny o freestyle u Reda czy beef z Peją i źle zrobiłem, bo olałem ten cedek. Niesłusznie, bo jest świetny. Nie wiem czy nie główna zasługa jest tu Returnersów, bo brzmi strasznie świeżo na ich bitach, ale on zawsze miał szczęście do dobrych producentów no i wreszcie mniej zamulaczy. Żałuję, że dopiero niedawno dałem szanse temu albumowi, zdecydowanie warty jest on odsłuchu, chyba czołówka z 2010tego i przy okazji jego dyskografii.

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 24 maja 2021, 14:25
autor: clockers
do tej płyty Leszek miał zajebiste ucho do bitów, potem coś mu się stało niestety i zarówno Chi i Psi są muzycznie (z maluteńkimi wyjątkami) chyba jeszcze gorsze niż tekstowo.

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 sie 2023, 20:52
autor: gods bidness
Nie jestem zbyt wielkim fanem Eldo, ale ta płyta to top 10 polskiego rapu. Jakaś taka bardziej radosna i z truskulowym pazurem jak na niego. Jarałem się jak wyszła, a jak po latach się słucha na dobrym audio, to dobrze wchodzi. Do tego Eldo po smutno-naiwnych Eterniach znalazł złoty środek między mundrościami, smutnym pierdoleniem a jakimś celowaniem w przebojowość.

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 sie 2023, 21:15
autor: stachu
Piekny album, katowalen go przeokrutnie po premierze. W sumie moj ulubiony material Eldoki.

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 sie 2023, 21:20
autor: Jose
Radosna? Imo bardziej jesienna i rozkminkowa, trochę brzmi jakbyś z "27" pomylił (chociaż tam też Leszek był filozofem no ale było sporo miejsca na oddech). No ale tak - Returnersi odjebali tu kawał dobrej muzyki.

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 sie 2023, 21:36
autor: meksyk
Za nudne na moja psyche

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 sie 2023, 22:00
autor: gods bidness
Jose pisze: 08 sie 2023, 21:20 Radosna? Imo bardziej jesienna i rozkminkowa, trochę brzmi jakbyś z "27" pomylił (chociaż tam też Leszek był filozofem no ale było sporo miejsca na oddech). No ale tak - Returnersi odjebali tu kawał dobrej muzyki.
Radosna w kategoriach Eldo. Radosna, bo jest gloryfikacja życia na radosnych dęciakach (Jam). Nie ma tam takich smutów, że smutny, wyalienowany Eldo siedzi na plaży i słucha skrzeczenia mew, przypominających mu ludzi ścigających się kto szybciej, kto lepiej i w ogóle zatracono powagę, a królem jest błazen do smutnego akompaniamentu. Radosna, bo jest radość trzymania majka i raperska buńczuczność mówiąca ja ci pokaże kto na majku rządzi. A Eldo uzyskuje pewność siebie (w kategoriach Eldo), której nigdy wcześniej i później nie miał.

27 też nawet spoko była, ale mniej równa.

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 sie 2023, 22:09
autor: Zwikk
Najlepsza od eldo, no i bity które są przezajebiste

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 08 sie 2023, 22:11
autor: clockers
nie wiem czy najlepsza, ale na pewno najrówniejsza płyta wyprodukowana w całości przez The Returners.

podbijam to co pisze gods bidness, w ogóle on tu osiągnął też swój peak czysto warsztatowo, obczajcie sobie z jakim luzem we flow a zarazem jak czytelnie przewija sobie w takim Tańczę z nią. Leszek jest tu tak zajarany nawijaniem, że nawet mogę przymknąć ucho na niektóre mało błyskotliwe czy wręcz ocierające się o krindż barsy/pancze. na szczęście jest tu też sporo fajnego pisania, choćby w Pamiętniku - dla mnie jeden z najpiękniejszych numerów w pl rapie.

yo tu Parker, choć nie Peter, ja tkam sieć z liter

e: warto też odnotować, że ładował tu po ksywach i nazwiskach, bez pierdolenia i strzałów w niebo. i za to też szacuneczek.

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 09 sie 2023, 10:15
autor: Prez
Moja ulubiona płyta Eldoki, niedawno odświeżalem i nadal dobrze to brzmi, Returnersi super robotę tu zrobili

Re: Eldo - Zapiski Z 1001 Nocy (2010)

: 09 sie 2023, 10:34
autor: ogkush
ostatnia rzecz od eldo którą mam i słuchałem