oldschool pisze: ↑18 gru 2024, 15:36
Muszę się kiedyś bardziej rozpisać w temacie o hot take'ach, ale jak nawinął Bałagane
Gdy nie ma charyzmy, no to nie ma nic
To jak chujowa zwrota zajebana pod dobry bit
Po latach stwierdzam, że Oxon jest jednym z gorszych raperów do słuchania. Niby pojedyncze składowe się zgadzają, ale typ ma tak słabą charyzmę i jak nawija to brzmi jak Saturn pytający Kitty jaką pizzę w Da Grasso chce zamówić.
Nwm czy to taki hot take, przynajmniej nie w bance zwanej slizgo-slizgawka, bo tu chyba nigdy nie bylo zbyt duzo fanow oxona
A jezeli chodzi o charyzme i hot take'ach to imo jest ona w topce subiektywnych rzeczy, i jak slysze ze ktos mowi ze "no ale ten raper ma charyzme" to dla mnie podobnej jakosci argument jak nwm "ja lubie niebieski kolor a to jest niebieskie". Ja sam czesto lapie sie za glowe czytajac kto dla kogo ma charyzme, gdzie czasem nawet pisze to uzytkownik o podobnym guscie muzycznym. Ale doszedlem do wniosku ze to pojecie jest jakims mistycznym rezultatem splotu wszystkiego co dzieje i sie dzialo w naszych zyciach, wiec normalka ze jak zmieniasz wartosci po jednej stronie rownania (bo nie mamy tego samego zycia) to druga strona tez jest inna i mocno osobista. Wiec np jezeli chodzi o bohatera tego tematu to dla mnie ma charyzme, ale szanuje jak ktos tego nie czuje bo to znaczy ze po prostu jestesmy innymi ludzmi, nikt gorszy nikt lepszy
Taka rozkminka: mam wrazenie ze nasze gusta i to jak oceniamy muzyke mowi czesto wiecej o nas samych niz o tej muzyce
e: dlatego tez szanuje kaza za zmiane narracji i zdania o kasztanach, imo potezny lvl up zawodnika i nabralem troche szacunku do niego, ale to juz offtop wiec sie nie rozpisuje i tak za duzo tych zlotych mysli w tym poscie
