Strona 1 z 1

Leh - Lep EP (2017)

: 15 lut 2020, 2:11
autor: przedszkolanek
Spoiler
Obrazek
Tracklista:
1. Intro
2. Czasem jebnę sobie
3. Dam dam dam
4. Neodekadentyzm feat. Somal
5. A/B
6. Weź koleżankę feat. Otsochodzi
7. Jak stąd pójdę
8. Dorosłość 2
9. Outro
Spotify
Youtube
Z okazji nadchodzącej rocznicy stwierdziłem, że wypada uzupełnić dyskografię jednego z najlepszych polskich raperów (co chyba nie jest tezą specjalnie kontrowersyjną, co?).
Sam materiał, jak to u Leha, nie oddaje w pełni potencjału i możliwości. Wszystko na tej epce przyćmiewa Czasem jebnę sobie - chyba najlepszy numer jaki zostawił po sobie Michał.

Re: Leh - Lep EP (2017)

: 15 lut 2020, 10:00
autor: clockers
Fantastyczna EPka. esencja stylu Leha. i kolejny niedoceniony, zapomniany materiał. :cry:

Re: Leh - Lep EP (2017)

: 15 lut 2020, 10:19
autor: Prez
Czasem jebnę sobie to jest nieśmiertelny numer, ogromny potencjał miał Lehu ale zawsze mi się wydawało, że nie do końca go wykorzystywał i za mało miał właśnie sztosów tego pokroju

Re: Leh - Lep EP (2017)

: 15 lut 2020, 12:32
autor: vampmoney
Prez pisze: 15 lut 2020, 10:19 Czasem jebnę sobie to jest nieśmiertelny numer, ogromny potencjał miał Lehu ale zawsze mi się wydawało, że nie do końca go wykorzystywał i za mało miał właśnie sztosów tego pokroju

Re: Leh - Lep EP (2017)

: 15 lut 2020, 14:10
autor: Ordell
Imo Leh dopiero wchodził w swój prime time i to jest tak kurwa smutne, że ten potencjał na nagrywanie klasyków nie został wykorzystany. Dziki i Nietoperze zdecydowanie lepsze niż ta epka, ale i tak jest całkiem nieźle a Czasem jebnę sobie i Neodekadentyzm to :bowdown: :bowdown:

Re: Leh - Lep EP (2017)

: 15 lut 2020, 14:25
autor: daveyo
Kawałek "Czasem jebnę sobie" uwielbiam i bardzo często u mnie leciał, gdyby chociaż jeszcze ze dwa numery były na takim poziomie to byłoby git, a tak to album został przeze mnie delikatnie zapomniany.

Re: Leh - Lep EP (2017)

: 15 lut 2020, 18:59
autor: encrenoire
;) ;) ;) ;)

Re: Leh - Lep EP (2017)

: 15 lut 2020, 19:57
autor: przedszkolanek
dodam jeszcze, że Jak stąd pójdę, zwłaszcza refren nie odbiega wiele poziomem od Czasem jebnę sobie
i jeszcze ciekawostka to omyłka przy trackliście spotifajowej Weź koleżkę :)

Re: Leh - Lep EP (2017)

: 15 lut 2020, 19:59
autor: daveyo
Po prostu spotify zabawił się w równouprawnienie.