Strona 1 z 2

UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 21 kwie 2019, 15:29
autor: Dzonson
OKŁADKA
Obrazek
1. Intro
2. One Day
3. Murder
4. Pinky Ring
5. Diamonds & Wood
6. 3 in the Mornin'
7. Touched (feat. 3-2)
8. F**k My Car
9. That's Why I Carry (feat. N.O. Joe)
10. Hi Life
11. Good Stuff
12. Ridin' Dirty
13. Outro


https://itunes.apple.com/us/album/ridin-dirty/268522887
SPOTIFY
Shit, klasyk jakich mało wyszło w rapie. Dla mnie to najlepszy album UGK i top rapu z południa. Mistrzowska forma obu tuzów mikrofonu, świetna produkcja i pełno klasycznych zwrotek i wersów. Do tej pory bardzo często słucham, poluję na kasetę albo winyl. Dla tych, co są nieprzekonani do ich rapu mogę wrzucić ZAJEBISTY filmik, w którym T.I. opowiada o zwrotce Bun B z Murder. Nie ma co chyba opowiadać o wpływie jaki miał ten skład na całą młodszą scenę inspirującą się południem. Zapraszam do dyskusji na temat klasyka :D

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 23 kwie 2019, 20:09
autor: vampmoney
uber klasyk bez jakiejkolwiek dyskusji, topka południa

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 29 wrz 2019, 20:00
autor: Yayo
Dla mnie perfekcja, również uważam, że to najlepszy album UGK :bowdown: . Raperzy świetnie się uzupełniają, choć wg mnie to Pimp C odpowiadał za charakterystyczne brzmienie UGK. Myślę, że tak mało wpisów bo wszystko w temacie tej płyty zostało powiedziane :dunno: Chyba moja ulubiony cedek z 96stego, a konkurencje jest potężna. Kto nie zna niech koniecznie nadrabia :)

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 29 wrz 2019, 20:26
autor: Kubinsky
Super płyta, klasyk południa i ogólnie to kopiuj wklej wszystkiego dobrego co zostało juz powiedziane o tym cd.
ale minimalnie wyżej jednak stawiam "underground kingz"

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 29 mar 2020, 15:24
autor: TheD
Usunięto

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 29 mar 2020, 15:36
autor: zlewam
najlepsza plyta do fury, razem z mystic stylez najwiekszy album poludnia

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 29 mar 2020, 18:31
autor: baqlashan
[mention]zlewam[/mention] jeszcze 400 degreez

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 06 kwie 2020, 14:19
autor: gawi
Właśnie przesluchalem to pierwszy raz w życiu :). Znałem niektóre kawałki, ale całość robi wielkie wrażenie, a przy outro mam mokro :oops:

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 24 wrz 2020, 17:03
autor: Yayo
Najlepsza płyta z południa, w sumie to jedna z najlepszych w ogóle :bowdown: . Zero wypełniaczy, 100% kozackiego rapu.

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 22 lis 2020, 9:15
autor: Jose
Dziś nie mamy żadnej rocznicy związanej z "Ridin' Dirty", ale i tak sobie odpalcie, bo to klasyczek. :joint:

One love dla tego krążka.

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 30 lip 2021, 18:32
autor: TheD
Usunięto

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 30 lip 2021, 18:59
autor: Parlae
U nie wpisałem się tu?
Absolutny klasyk. Swego czasu katowany na okrągło. Każdy kawałek mistrzowski.

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 24 wrz 2021, 0:25
autor: 8na10
Esencjonalne brzmienie Texasu, nim południe się skurwiło przeradzając w festiwal bling blingu na modłę cash money i lil jona. Fenomenalna płyta, dzisiaj żałuję że puściłem całą dyskografie UGK (firstpressy) dawno temu za jakieś śmieszne pieniądze bo nie było na czynsz.

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 02 lis 2023, 19:47
autor: dicegame
2023 a to dalej pięknie buja. Wróciłem dzisiaj, jeden z moich ulubionych albumów w ogóle.

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 02 lis 2023, 23:01
autor: wrubel
ale przypomnieliście, tak się składa, że mam pierwszy press na CD i właśnie zarzucam :joint:

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 03 lis 2023, 7:16
autor: DoubleB
album z niepodważalną pozycją, klasyk przez duże k, osobiście wolę poprzednika, ale to jest równie pierdolonym arcydziełem i winno być puszczane na zajęciach z historii rapu, aż dziw że nie mam jej na stojaku, koniecznie muszę się zaopatrzyć w fizyk, pozdrawiam podobnie zajaranych

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 04 lis 2023, 23:00
autor: Milena1920
Definicja southernu lat 90., cudowny album, który zawiera wszystkie elementy tamtejszej sceny, mam na CD

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 05 lis 2023, 13:21
autor: ZRO
Co jakiś czas wracam, czy to do całości, czy to do pojedynczych kawałków. To się nigdy nie znudzi. Esencja stylu UGK.
Drugiego takiego jak Pimp nie było, nie ma i nie będzie.

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 05 lis 2023, 13:24
autor: Jiigsi
pinky ring to jest nadkawałek

Re: UGK - Ridin' Dirty (1996)

: 04 gru 2024, 20:15
autor: MasterP
RIP PIMP C - juz 17 lat, ale czas zapierdala :(