Strona 1 z 5

Bloodborne [PS4]

: 10 lut 2020, 21:33
autor: Kubinsky
Spoiler
Obrazek
z tematu o dark souls widzę, że sporo osób grało również w duchowego następcę mrocznych dusz. pomyślałem, że przyda się osobny temat, bo jednak w tamtym częściej pisze się o samych soulsach.
sam gram jakoś od tygodnia i nie pamiętam kiedy jakaś gra AŻ TAK mnie wciągnęła. najbardziej chyba urzeka mnie design lokacji, który jest po prostu przepiękny(ten gotycki styl w yharnam :oops: ).
no i przy żadnej grze się tak nie wkurwiałem, ale to już klasyk przy jakiejkolwiek dyskusji o dark souls/bb.

obecnie jestem na etapie walki z bestią żądną krwi, walczę sobie z nią, udało mi się dobić jakoś że zostało mu 1/3 hp i myślę"heh, pierwsze spotkanie z tym bossem i już ubiłem mu ponad połowę żyćka bez problemów, chyba najłatwiejszy przeciwnik z dotychczas napotkanych"
Spoiler
po czym zajebał mnie na hita :(
a, no i topór tropiciela w trybie dwuręcznym to jest rozpierdol, lecę z nim do końca gry.

piszcie swoje doświadczenia z tą cud gierą
btw. tera mi się przypomniało, że aż do spotkania z drugim bossem nie wiedziałem że jest opcja blokowania kamerki na przeciwniku. to dopiero extreme poziom trudności, nie polecam.

Re: Bloodborne [PS4]

: 10 lut 2020, 22:28
autor: esdoen
Też zasuwałem z toporkiem, ale przychodzi moment, że warto zmienić na coś innego (ale też w zależności od bossa), czasami po prostu nie zdołasz wykonać animacji choćbyś doskonale timing wyliczył. Na zmianę w end-gamie (i NG) biegałem albo z toporkiem albo z mieczem Ludwiga.

Nigdy nie udało mi się nauczyć visceral attacków, więc ich nie używałem nigdy, ale nawet bez nich da się inne taktyki opracować.

Przyzywasz sobie pomocników (nawet tych AI), czy całkowicie solo?

Re: Bloodborne [PS4]

: 10 lut 2020, 22:41
autor: instinkt
topór niby fajny bo ma tą op animacje noobolubną, ale prawda jest taka że jest średni i dodatkowo z tego co pamiętam to słabo się skaluje z lvlem
ja najbardziej lubiłem biegać z blade of mercy (bardzo łatwy do zdobycia na początku gry używając pewnego mini glicza, ale psuje jeden z questów)

jedna z moich ulubionych gier
przeszedłem chyba 4 albo 5 razy, platynka oczywiście siadła
chociaż kilka rzeczy mogłoby zostać zrobionych lepiej - głównie chodzi o powtarzalność przeciwników i system lochów który przynajmniej mnie totalnie zniechęcał do ich ogarniania i nawet samo robienie trofki tam było dla mnie bardziej biciem głową w mur niż przyjemnością, a no i oczywiście mogłaby chodzić w 60 klatkach :dunno:

Re: Bloodborne [PS4]

: 10 lut 2020, 23:13
autor: Kubinsky
ej a wezcie doradzcie, bo piszecie, że warto zmienic toporek w pózniejszej czesci gry, a ja sie zastanawiam czy będzie sie opłacało zmieniać na nową brońkę jak już w topór władowałem od chuja krwawych klejnotów?

Re: Bloodborne [PS4]

: 10 lut 2020, 23:21
autor: instinkt
to zależy co to znaczy od chuja
te kamienie to raczej nie był zbyt duży problem, oprócz tych na +8/9 i 10
i zależy jak lvlujesz postać bo to też ci zawęża opcje - dlatego też tą gre warto przechodzić kilka razy z różnymi buildami (w tym takim na magie który widziało w akcji pewnie 0.1% grających)

Re: Bloodborne [PS4]

: 10 lut 2020, 23:28
autor: esdoen
Zużyte blood gemsy chyba nie mają znaczenia, bo im dalej jesteś, tym znajdujesz coraz sensowniejsze, więc zmarnowane początkowe kamienie niewiele znaczą. A jeśli chodzi o fragmenty, to też raczej znajdowałem tyle, żeby trzy bronie ulepszać w miarę równorzędnie (dwie sieczne i jeden pistolet).

Faktycznie system lochów był turbotragiczny, i strasznie się tam męczyłem. Gdyby nie platynka to bym tam w ogóle nie właził.

Re: Bloodborne [PS4]

: 10 lut 2020, 23:44
autor: Kubinsky
dzięki za odpowiedzi.
instinct pisze: 10 lut 2020, 23:21 dlatego też tą gre warto przechodzić kilka razy z różnymi buildami (w tym takim na magie który widziało w akcji pewnie 0.1% grających)
chciałem grać z buildem na magię ale zobaczylem filmik na yt jak gość pokazuje że magiem łatwiutko a że jest to moja pierwsza stycznosc z uniwersum soulsów to wybrałem jednak siła+wytrzymalosc ponieważ chciałem poczuć te słynne wkurwianie się i podchodzenie do bossów po 40 razy

Re: Bloodborne [PS4]

: 11 lut 2020, 8:22
autor: Chojny
jak masz dodatek, to kamieni powinno wystarczyć na wymaksowanie z trzech broni

buildy pod arcane i bloodtinge to raczej polecam na późniejsze przejścia, wymagają trudnych inwestycji, które dają profit dopiero na późnym etapie gry. ogólnie gra nie daje zbyt dużo pola do popisu w kwestii tworzenia odmiennych buildów i to jest największa wada bloodborne'a w porównaniu z soulsami

ale i tak pierwsze przejście gry to było jedno z moich najlepszych doświadczeń growych w życiu

Re: Bloodborne [PS4]

: 12 lut 2020, 16:00
autor: Kubinsky
ale w tej grze jest przejebana dysproporcja pomiędzy bossami.
bestia żądna krwi jest trzecim bossem i do tej pory po około 15stu podejściach nie mogę jej rozjebac, a wiedzma z hemlick która jest bossem na PÓZNIEJSZYM etapie gry jest tak banalna że zabiłem ją za pierwszym podejsciem.
nie wiem no, mi sie wydaje, że bossowie powinni być skalowani od najłatwiejszego na najwczesniejszych poziomach do najtrudniejszego na końcu rozgrywki, ale może się nie znam.

Re: Bloodborne [PS4]

: 12 lut 2020, 16:31
autor: esdoen
Każdy boss dla innego gracza/postaci/taktyk będzie inny. Mi akurat czarownica wtubiła za dużo razy, a bestię żądną krwi chyba w pierwszym podejściu utłukłem. Chyba tylko Logarius i Kos są obiektywnie ciężcy do naklepania, patrząc po różnych opiniach.

Re: Bloodborne [PS4]

: 13 lut 2020, 9:12
autor: Lowrider
Kubinsky pisze: 12 lut 2020, 16:00 ale w tej grze jest przejebana dysproporcja pomiędzy bossami.
bestia żądna krwi jest trzecim bossem i do tej pory po około 15stu podejściach nie mogę jej rozjebac, a wiedzma z hemlick która jest bossem na PÓZNIEJSZYM etapie gry jest tak banalna że zabiłem ją za pierwszym podejsciem.
nie wiem no, mi sie wydaje, że bossowie powinni być skalowani od najłatwiejszego na najwczesniejszych poziomach do najtrudniejszego na końcu rozgrywki, ale może się nie znam.
tam można było rzucić jakimś itemkiem typu krew, boss biegł do niego się focusować na chwilę w sam raz na jeden ładowany atak czy coś

Re: Bloodborne [PS4]

: 13 lut 2020, 10:03
autor: Prez
Piękna gra, gram gdzieś od dwóch tygodni i jestem turbo wkręcony. Wczoraj wlasnie podjąłem bestie zadna krwi z ciekawości jakie ma fazy i jak się zachowuje i nastawieniem, ze rozkurwie ją dzisiaj na spokojnie ale udało się za pierwszym razem.
Spoiler
tak jak wyżej wspomniano, możesz spróbować z ostrymi koktajlami krwi, używaj też koktajlu molotowa i ognistego papieru, bo suka jest wrażliwa na ogień.
mógłby ktoś napisać coś więcej o tym buildzie pod magię i jak wygląda gra z tym? zaciekawiło mnie to

Re: Bloodborne [PS4]

: 13 lut 2020, 22:44
autor: Kubinsky
po 20+ próbach udało mi się w końcu zabić żądną krwi dziwkę. dzięki za porady, mołotowy i ognisty papier poszły w ruch, natomiast koktajle krwi jakoś nie pomagały. rzucałem je, a bestia była jak-"lol wjbn hehe" i dalej na mnie biegła. ale znając życie to pewnie coś zle robiłem.
to tera na lochy

Re: Bloodborne [PS4]

: 14 lut 2020, 8:18
autor: insane
esdoen pisze: 12 lut 2020, 16:31 Każdy boss dla innego gracza/postaci/taktyk będzie inny. Mi akurat czarownica wtubiła za dużo razy, a bestię żądną krwi chyba w pierwszym podejściu utłukłem. Chyba tylko Logarius i Kos są obiektywnie ciężcy do naklepania, patrząc po różnych opiniach.
jak mówisz. u mnie logarius szybko padł, natomiast laurence to kurwa jebana i pada na nim rozwalilem.

Re: Bloodborne [PS4]

: 16 lut 2020, 12:00
autor: Kubinsky
drodzy hunterzy, mam kolejne pytanko: czy te lochy dają cokolwiek oprócz możliwosci przejscia gry na 100%?
Chodzi mi o to czy oprócz tego, są tam jakieś fajne itemki do zebrania?
przeszedłem póki co lochy pthumeru i lochy centralne, tera jestem na niższych i w sumie nic nie znalazlem ciekawego dlatego pytam

Re: Bloodborne [PS4]

: 16 lut 2020, 12:28
autor: esdoen
Niezbyt, tam przede wszystkim można farmić kamienie. Jest tam chyba jakaś broń, Beast Claw, ale poza tym robienie tych lochów to sztuka dla sztuki.

Re: Bloodborne [PS4]

: 16 lut 2020, 13:39
autor: Yatzeek
plus kilka nowych bossow do ubicia.
W tym j***na amygdala na ktora musisz isc z polowa zycia :rotfl:

Re: Bloodborne [PS4]

: 23 lut 2020, 14:46
autor: Kubinsky
Spoiler

Czy komuś udało sie zabić tych trzech panów? Bez kitu, do tej pory każdy boss po bestii padał za pierwszym razem, reszta gry bywała czasem ciężka ale zawsze sprawiedliwa, no ale tutaj to już chuj mnie strzelił i ominąłem ten moment :lol:
Jeszcze żeby dało ich sie zlurować po jednym, a to nie ma tak- jeb trzech na raz i masz, walcz sobie śmieciu

Re: Bloodborne [PS4]

: 24 lut 2020, 9:41
autor: Chojny
ja to biegam z nimi po całej lokacji i korzystam z każdej okazji gdy są wystarczająco daleko od siebie, trochę tylko cierpliwości to wymaga

Re: Bloodborne [PS4]

: 24 lut 2020, 10:34
autor: esdoen
Faktycznie oni byli mega problematyczni, jeśli trafisz tam za wcześnie złapany do wora. Ta lokacja jest mocno OP, i w późniejszej fazie gry jest łatwiej im wtubić - ale nie odpuściłem i im naklepałem w końcu bez ucieczki :D