Dyskografia:
Capital Punishment (1998)
Yeeeah Baby (2000)
Endangered Species (2001)
Re: Big Pun
: 07 lut 2020, 16:34
autor: hubi
z wracaniem do dyskografii to średnio ale ostatnio gości u mnie za sprawą paru fitów, bo w tej kwestii pun był kurwa bezlitosny w stosunku do swoich kolegów. zwrotki z fire water czy watch out napierdalam najczęściej, charyzma, patusiarstwo i jego warsztat to jest konkret połączenie.
Re: Big Pun
: 07 lut 2020, 16:40
autor: Travson
noszę cały czas płyty grubaska w telefonie i słuchane regularnie
Re: Big Pun
: 07 lut 2020, 17:35
autor: Prez
ostatnie kilka dni w pracy mocno katowałem jego płyty, kilka numerów miał przepotężnych, a deep cover mógłbym słuchać w kółko
Re: Big Pun
: 12 wrz 2020, 22:22
autor: instinkt
nowy numer z niepublikowaną wcześniej zwrotką i Jadakissem na featuringu
zwrotka Jadakissa też jest stara, ale nie tak stara jak ta Puna
Re: Big Pun
: 12 wrz 2020, 22:47
autor: Yayo
Szkoda, że Green Lantern na bicie, słyszałeś jego jeden bit - słyszałeś wszystkie.
Re: Big Pun
: 30 cze 2024, 11:14
autor: SuperRapMaster
Ponoć po tym kawałku nie chcieli zapraszać Punishera na posse cuty, bo bali się, że wszystkich zje. I nic dziwnego, bo faktycznie wygląda jakby wielu zjadł. Ale może to od tych wszystkich tłustych wersów
Re: Big Pun
: 30 cze 2024, 11:28
autor: 4-HO-MET
A po tym nikt nie chciał z nim Freestyle'ować Mos Defik jak siedzi zesrany
Re: Big Pun
: 30 cze 2024, 19:43
autor: marmolad_k2
Ale piękny film
Re: Big Pun
: 30 cze 2024, 21:27
autor: Paul
Ktoś tam fajnie napisał w komentarzach, że to w sumie '98 Freshman Cypher. Ciężko się nie zgodzić.
Ja w temacie dorzucę filmik, który już wiele razy wrzucałem na forum, ale musi się on tu znaleźć. Zawsze poprawia humor
Re: Big Pun
: 21 sie 2024, 21:16
autor: Payn3
Czy Big Pun w tamtych latach wyprzedzał epokę? Sorry ale jak słyszę te wielokrotne to aż mną telepie xD I tak w każdym numerze. No skurwysyny latynowskie nie zajebały mu kopa w czas, żeby ograniczył burgery. Dziś byłby latynowskim Eminemem.
Re: Big Pun
: 22 sie 2024, 10:55
autor: gods bidness
Capital Punishment klasyk, lubię wrócić, a ostatnio robiłem sobie składankę pod tytułem Mafioso Rap i ze 3 kawałki Big Puna tam wylądowały. Dobry nowojorski klimat, opanowanego przez portoryków Bronxu z grubym Joe tworzyli. Pamiętam kawałek triplets z płyty Fat Joe, gdzie Pun nawinął jeden z moich ulubionych wersów ever:
I'm Nostradamus predictin' the future, my position is crucial
with a non-fiction obsession addiction to shoot ya
Re: Big Pun
: 22 sie 2024, 12:23
autor: MasterP
chłop jak pingwin chodził, ja jebie
ewidentnie demony na głowie, plus jakieś traumy, że tak wpierdalał.
z drugiej strony niezły punisher, jak żonie palca chciał ujebać.