Strona 1 z 1

Quebonafide - Ezoteryka (2015)

: 15 sty 2020, 0:14
autor: daveyo
OKŁADKA
Obrazek
TRACKLIST:
01. Hype
02. Ile mogłem feat. K-Leah
03. Paulo Coelho
04. Harry Angel
05. Voodoo
06. Tarot feat. Justyna Kuśmierczyk
07. Ciuchy, kobiety... feat. Sitek, Ras, Dwa Sławy
08. Carnival
09. Żadnych zmartwień feat. Kuban, Kuba Knap
10. Powszechny i śmiertelny
11. Światłowstręt
12. Kyrie Eleison feat. Guzior
13. Trip
14. Ciernie feat. Deys
15. Vanilla Sky feat. Ten Typ Mes
YOUTUBE
SPOTIFY
Co uważacie o tym albumie po jakby nie patrzeć dłuższym czasie? Uważam, że jest to świetny materiał, przepełniony klimatycznymi kawałkami, które spokojnie można słuchać po dziś dzień.

Re: Quebonafide - Ezoteryka (2015)

: 15 sty 2020, 0:32
autor: Piters
Tak jak już pisałem w temacie o Quebie - pierwsze numery które wychodziły to sztosy przeokrutne, ale że pozostałe wyszły na raz i wszystkie były średnio to jakoś dziwnie wspominam tę płytę. No ale Hype, Ile mogłem, Voodoo, Tarot, Żadnych Zmartwień, Trip, Ciernie uwielbiam dalej i mam mega sentyment, bo chyba wtedy się najbardziej rapem jarałem i właśnie Quebo temu przewodził

Re: Quebonafide - Ezoteryka (2015)

: 15 sty 2020, 6:24
autor: JVCORE
Pare fajnych i w chuj słabych numerów. Ostatnie co posłuchałem od quebo i nie zaluje

Re: Quebonafide - Ezoteryka (2015)

: 30 gru 2022, 13:24
autor: bronek
Wlasnie sobie wrocilem do plyty tak dla sportu, pamietam ze nie docenilem jej po premierze przez te leaki i cala otoczke (chociaz pamietam ze staralem sie nie sprawdzac leakow i udawalo mi sie, ale ta otoczka jednak odebrala panaszu premierze calej plyty), ale jak popatrzylem sobie na trackliste to jednak sporo dobrych kawalkow na niej bylo i zaciekawilo mnie jak po czasie bym ja ocenil, wiec here we go again...

Na razie jestem na voodoo i jest calkiem fajnie

Dodano po 6 minutach 41 sekundach:
Mialem sie zabrac za eklektyke ale sie jednak troche cykam odpalic ponownie po latach :lol:

Re: Quebonafide - Ezoteryka (2015)

: 30 gru 2022, 13:40
autor: moxxi
Jak wyszło to było chujowe, teraz to już w ogóle :lol:

Re: Quebonafide - Ezoteryka (2015)

: 20 lis 2024, 9:33
autor: ConeyIsland
pieprzycie tak o tym kłebo ostatnio w temacie o nim i sobie w minionych dnaich wróciłem do jego tych trzech krążków:
płyta roku z ripem - nie mam sentymentu, asłuchalne w 2024, dla mnie guwno chociaż pamiętam jaki hype na to był przed premierą.
egzotyka - kozacki projekt, dojebane klipy i cudowna Zorza, ale fakt... już ciężej się tego slucha (a nie ogląda) po latach.
ezoteryka natomiast, no tyle bengerów tam jest, że naprawdę przyjemnie mi się nuciło pod nosem tych niemal wszystkich nutek.

A, i na Voodoo kłebek pokazał swój szczyt skillsów. Nie mów że nie.
A, no i sentyment sentymentów - jadę z kumplem (przypomnę, 2015 rok) autem i gość odpala ciuchy, kobiety i hajs i mówi mi, że podwyżkę na 3100 wynegocjował z szefem i w tym momencie wjechał refren... niezapomniane przeżycie :bowdown: