Jedyny rapowy album nominowany w tym roku do Grammy, który nie miał tematu na forum, w dodatku nie tak znowu dawno, bo dwa tygodnie temu, obchodzący pierwszą rocznicę wydania. Jak tam forumowicze zaopatrują się na album z perspektywy czasu?
Re: Meek Mill - Championships (2018)
: 15 gru 2019, 17:02
autor: maciek
Mi zawsze na ten album nie przychodzi żadne inne określenie jak "solidny".
Re: Meek Mill - Championships (2018)
: 15 gru 2019, 17:25
autor: recklezz
Jego mixtapy szczególnie Dreamchasers wspominam ok, ale albumy już niezbyt. Z tym wyżej nie jest inaczej. Dobry glos(jak nie jęczy a to niestety kurwa zdarza mu się często) i przekaz ale linijki słabe, na plus z tego albumu track z Kodakiem, który jak to już ma w zwyczaju, zwykłymi hookami wpierdala gospodarzy i wszystko od niego jest fire, championship też może byc.
Na pewno nie będę wracał do tego projektu, najbardziej w pamięci z tego albumu została mi linijka z intro
"I ain't a hater, fuck my bitch, nigga, I salute ya (Salute)"
Gdyby był temat z najgorszymi wersami z zagranicznego HH szłoby wpisać.
Dziękuję Meek Mill'owi za Dreamchasers oraz za Lil Snupe(RIP!), który był przezajebistym kotem a Meek go odnalazł w czeluściach i wypromował na głębsze wody i leci do dziś na głośnikach u mnie często i gęsto.
Re: Meek Mill - Championships (2018)
: 15 gru 2019, 17:30
autor: wtt
JAY tutaj pięknie przykrólował.
Re: Meek Mill - Championships (2018)
: 15 gru 2019, 18:06
autor: TheD
Usunięto
Re: Meek Mill - Championships (2018)
: 15 gru 2019, 18:31
autor: joey
imo What's Free jest trochę cringowe, ale poza tym to zgadzam się, że Dreamchasersy nagrywał mocniejsze od tej płyty, choć to też nie tak, że to jest jakiś gniot. ot solidne wydawnictwo z kilkoma radiówkami i paroma mocniejszymi linijkami, właśnie idealnie pasujące do Grammy's
Re: Meek Mill - Championships (2018)
: 15 gru 2019, 18:54
autor: kelsohmm
dobry, ale z perspektywy czasu raczej najsłabszy studyjny album Meek'a
wracam w sumie tylko do going bad i 100 summers
Re: Meek Mill - Championships (2018)
: 15 gru 2019, 19:07
autor: NEGRO
kelsohmm pisze: ↑15 gru 2019, 18:54
dobry, ale z perspektywy czasu raczej najsłabszy studyjny album Meek'a
wracam w sumie tylko do going bad i 100 summers