Strona 1 z 4

Hemp Gru - Klucz (2004)

: 08 gru 2019, 16:24
autor: loco
Na dniach stuknęło 15 lat od momentu wydania tego albumu. Czas nieźle zapierdala, a ze względu na to, że mam sentyment do tej płyty to zakładam temat.
Spoiler
Obrazek
Pierwszy album studyjny warszawskiego zespołu Hemp Gru. Premiera albumu miała miejsce 6 grudnia 2004. Płyta dotarła do 20. miejsca listy OLiS w Polsce.

Gościnnie na płycie wystąpili: Kaczy, Josef, Kubano, Sokół, Plankton, Pono, Koras, Felipe, Romeo, Żary, Asfalt, Pablopavo i Włodi.

Za część muzyczną odpowiedzialny jest przede wszystkim Waco. To on stworzył bazę tego albumu. Resztę utworów wyprodukowali: Włodi, Vienio, Kuba O i DJ600V. Na gramofonach: legendarny już DJ Mario z Trzyha / Warszafski Deszcz i DJ Dobry Chłopak (znany także jako DJ Brzydal).
Tracklista:
01. Intro
02. Nienawiść (+ Kaczy)
03. To Jest To
04. Nie Zapomne (+ Josef, Kubano)
05. Poza Kontrolą (+ Sokół)
06. Kolo (skit)
07. Ej Ty Kolo (+ Plankton)
08. Jestem
09. Czy To Prawda
10. Życie Warszawy (+ Pono, Koras, Felipe, Romeo, Ero)
11. Napad (skit)
12. Sami Swoi (+ Kaczy, Żary)
13. Cudowny Dzieciak (+ Hudy, Suja)
14. Na Krawędzi 2 (+ Żary, Asfalt)
15. Projekt Negatyw (+ Pablopavo)
16. Operacja (skit)
17. Zjedz Skręta (+ Żary)
18. Emokah (+ Żary, Włodi)
19. Jak To Było... (+ Plankton)
20. Kanar (skit)
21. Styl Warszawskich Ulic

Odsłuch

Re: Hemp Gru - Klucz (06.12.2004)

: 08 gru 2019, 16:30
autor: typ
aż sobie odpalę, większość kawałków pewnie i dzisiaj poleciałbym z pamięci :)

Re: Hemp Gru - Klucz (06.12.2004)

: 08 gru 2019, 16:44
autor: Burak
17. Zjedz Skręta Feat. Żary :joint:

Klasyk

Re: Hemp Gru - Klucz (06.12.2004)

: 08 gru 2019, 16:53
autor: zemsta1kadluba
klasyk polskiej ulicy w surowym wydaniu, a Wilku wpierdalający się na bit w "To jest to" mimo tysiąca śmiechowych przeróbek dalej brzmi dobrze

Re: Hemp Gru - Klucz (06.12.2004)

: 08 gru 2019, 19:09
autor: Kutendo95
Klasyk kiedyś katowałem ale dzisiaj nie chce już tego włączać

Re: Hemp Gru - Klucz (06.12.2004)

: 08 gru 2019, 19:10
autor: daveyo
Oj zapętlało się co niektóre kawałki, klasyka co tu więcej dodawać.

Re: Hemp Gru - Klucz (06.12.2004)

: 08 gru 2019, 20:38
autor: lll
Emokah do dzisiaj czasem wjeżdża, płyta absolutny klasyk, ale raczej z takich, które się zna na pamięć, ale niekoniecznie do nich wraca

Re: Hemp Gru - Klucz (06.12.2004)

: 08 gru 2019, 20:57
autor: zemsta1kadluba
W ogóle nie wiem czy wy też tak mieliście ale pamiętam że jak wyszła ta płyta i linia odzieżowa Hemp Gru, to dużo małolatów w tym ja strasznie chciała pojechać do Hemp Szopu do Warszawy żeby kupić sobie ich ciuchy, a i spotkać się z raperami, może nawet spalić jointa razem hehe.
Mi się nie udało (chociaż po latach udało mi się trafić Bilona w jego knajpie więc w sumie też spoko) ale mój brat pojechał i pamiętam jak mi opowiadał że jak go ciotka zawiozła pod wskazany adres to nie mógł znaleźć w ogóle tego sklepu, zlokalizowanego w jakimś obskurnym miejscu na Mokotowie. W końcu mu się udało i po spędzeniu trochę czasu w środku znalazł 2 rzeczy które strasznie mu się spodobały, lecz zasmucił się mocno bo hajsu miał tylko tyle że starczyłoby na jedną. Ale wtedy podbił do niego z gadką facet obsługujący sklep i jak tam się dowiedział że mój brat przyjechał z dalekiego wschodu Polski specjalnie żeby sobie coś kupić od nich ale nie wie co wybrać, to facet dał mu jakiś potężny rabat żeby mógł sobie na spokojnie kupić obie rzeczy, które swoją drogą zajebiście się trzymają do dzisiaj. Taka mała historyjka.

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 08 gru 2019, 21:22
autor: fcksnitch
zemsta1kadluba pisze: 08 gru 2019, 20:57 W ogóle nie wiem czy wy też tak mieliście ale pamiętam że jak wyszła ta płyta i linia odzieżowa Hemp Gru, to dużo małolatów w tym ja strasznie chciała pojechać do Hemp Szopu do Warszawy żeby kupić sobie ich ciuchy, a i spotkać się z raperami, może nawet spalić jointa razem hehe.
Mi się nie udało (chociaż po latach udało mi się trafić Bilona w jego knajpie więc w sumie też spoko) ale mój brat pojechał i pamiętam jak mi opowiadał że jak go ciotka zawiozła pod wskazany adres to nie mógł znaleźć w ogóle tego sklepu, zlokalizowanego w jakimś obskurnym miejscu na Mokotowie. W końcu mu się udało i po spędzeniu trochę czasu w środku znalazł 2 rzeczy które strasznie mu się spodobały, lecz zasmucił się mocno bo hajsu miał tylko tyle że starczyłoby na jedną. Ale wtedy podbił do niego z gadką facet obsługujący sklep i jak tam się dowiedział że mój brat przyjechał z dalekiego wschodu Polski specjalnie żeby sobie coś kupić od nich ale nie wie co wybrać, to facet dał mu jakiś potężny rabat żeby mógł sobie na spokojnie kupić obie rzeczy, które swoją drogą zajebiście się trzymają do dzisiaj. Taka mała historyjka.
100% racji, był hype w chuj. Pamietam ten zaciesz jak miałem 10 lat i mój wujek pracował w wawie, poszedł do hemp szopu kupić koszulkę i spotkał Bilona, który wręczył mu autograf dla mnie :eek:

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 08 gru 2019, 21:26
autor: SWN
Również pamiętam czasy, w których co drugi małolat biegał w tisach HG, też miałem swój :D

Sam nigdy nie pojawiłem się w warszawskim Hemp Szopie, natomiast miałem okazję spotkać Wilka w jego antykwariacie na Falęckiej i również wspominam bardzo miło.

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 08 gru 2019, 21:38
autor: eddy_wata
mam wolne lokum i znam sztuczek kilka, ELO KOTKU SPRAWDZ WILKA

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 08 gru 2019, 22:14
autor: lll
taki mały przypis do historii - hempszop nie jest w obskórnym miejscu na Mokotowie :confused:

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 08 gru 2019, 22:25
autor: zemsta1kadluba
nie wiem, nigdy nie byłem, choć może źle się wyraziłem bo z tego co mówił mi brat to był wtedy w jakiejś lokalizacji gdzie po prostu ciężko go było znaleźć, że się motał trochę zanim tam trafił.

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 09 gru 2019, 16:11
autor: Wiewior
W warszawskim hempszopie niestety nie miałem okazji być ale jak otworzyli w Lublinie to byłem tego samego dnia po tisa HG :D Swoją drogą przez tyle lat zajebiście się trzymał, niestety w którymś momencie z niego zwyczajnie wyrosłem.

W temacie płyty, to wiadomo, klasyk. Pewnie w nocy o północy mógłbym z pamięci polecieć większość kawałków.

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 09 gru 2019, 16:21
autor: MalinowyJogurt
No i na murach logo HG pojawiało się o wiele częściej bez żadnej specjalnej zachęty niż "Napisz Beezy ty Królu"

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 09 gru 2019, 16:43
autor: joey
ja myślę, że to dlatego, że oni nie odwracali wzroku od problemów lokalnej społeczności - przecież tam o każdej porze roku i na każdym kroku w okolicach tego hemp szopu można było spotkać lokalnych bejów poubieranych w ciuchy z jakichś starych kolekcji, a i jakieś pieniądze brali za drobną pomoc w sklepie, także przynajmniej na Mokotowie oni wychodzili poza ramy bycia tylko raperami

a sama płyta to oczywiście klasyczna pozycja warszawskiego hiphopu i chociaż teraz ciężko już się tego słucha, to nadal pamięta się linijki i klipy (mimo tego, że przeróbki wyssały z "to jest to" całą powagę :lol:)

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 09 gru 2019, 16:48
autor: zemsta1kadluba
joey pisze: 09 gru 2019, 16:43 ja myślę, że to dlatego, że oni nie odwracali wzroku od problemów lokalnej społeczności - przecież tam o każdej porze roku i na każdym kroku w okolicach tego hemp szopu można było spotkać lokalnych bejów poubieranych w ciuchy z jakichś starych kolekcji, a i jakieś pieniądze brali za drobną pomoc w sklepie, także przynajmniej na Mokotowie oni wychodzili poza ramy bycia tylko raperami
spoko coś takiego przeczytać, Bilon robi też akcje co jakiś czas gotowania dużej ilości żarcia i rozdawania go bezdomnym.

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 19 sty 2020, 3:11
autor: z1omus
Pogadajmy o tym. Cudowny dzieciak to piękny numer i kiedyś jak wujek mi puszczał słuchał miałem 12 lat nic nie rozumiałem dzis puszczam sobie mimo zalewu dobrego newschoolu to ta cała płyta dla mnie to motywacja i wspomnienia pięknego dzieciństwa

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 19 sty 2020, 10:12
autor: MalinowyJogurt
19. Jak To Było... (+ Plankton) ciary z żenady aż po dziś dzień

No co tu mówić ten album to jest po prostu klasyk, dla mnie w sumie chyba największy i potwierdza to fakt jak długo ta płyta się trzymała na osiedlach, premiera była w 2004 a w 2007-2008 jak szedłem do gimbazy to dalej każdy się jarał oraz poznawał ten materiał, fakt, że wtedy jednak ciężej było sobie ogarnąć jakiś album, no ale 4 lata być na topie wśród młodzieży to bardzo dobry wynik. Wszystkie dobre mordy ze szkoły chciały mieć ciuchy z prosto lub z tym logiem HG, a dzielnice Warszawy znało się nawet mieszkając 500 km od niej :D Płyta dawała mega kopa w wieku dojrzewania, żeby wziąć się w garść i ogarnąć, z drugiej strony patusy znajdowały w tym albumie również zachętę żeby być jeszcze większymi patusami.

Re: Hemp Gru - Klucz (2004)

: 10 mar 2020, 22:15
autor: YKCUL
Odświeżam temat o najlepszej ulicznej płycie obok małolata, tu wielki props dla wilka bo jakim by nie był memicznym raperem to chyba był najczęściej cytowanym raperem w skreczach.
Świetny materiał i na kilka lat utorował wizerunek ulicznej sceny