Strona 1 z 1

[serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 06 lis 2019, 17:57
autor: instinkt
1 sezon zajebisty
w poniedziałek pojawił się 2 (na 99% ostatni) więc zakładam temat - jeszcze nie miałem okazji obejrzeć, ale wierze że nie spierdolili

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 06 lis 2019, 18:37
autor: Kalom
daj ktoś znać czy warto drugi sezon

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 06 lis 2019, 19:26
autor: Iszji
Na imdb same 9 oprócz pierwszego epa wiec chyba tak

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 06 lis 2019, 21:39
autor: stranger
Pierwszy sezon był rewelacyjny i nie wiem czy tylko ja odbieram go jako młodość, w sensie naukę życia, poznawanie samego siebie i emocji takich jak miłość i przywiązanie. Drugi sezon jest jak dorosłość, brakuje tu tego tempa i młodzieńczego szaleństwa ale jest swojego rodzaju mądrość. Łyknąłem na jedno posiedzenie, piękna ostatnia scena.

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 06 lis 2019, 21:52
autor: onizuka
drugi tam samo mocny jak pierwszy, moze nieco mniej akcji a więcej dialogów. Nowa postać, Bonnie dała piękny pokaz aktorstwa, w ogóle to jak oni wszyscy "dziwnie" tam grają to jest poezja. Oczywiście cały drugi sezon zjedzony na raz, tak jak i pierwszy.

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 06 lis 2019, 22:42
autor: Iszji
Niezręcznosc dialogow to poziom taki ze ja nawet nie. Jest statycznosc i duzo myśli zamiast akcji, ale dlugosc odcinkow nie pozwala na dluzyzny. Buying it so far. Jestem w połowie.

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 07 lis 2019, 0:57
autor: vampmoney
Dwaj koledzy wyżej wyczerpali to o czym chciałem powiedzieć, cóż podpisuje się obiema rękami

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 07 lis 2019, 10:58
autor: koniec
ej w ogóle mam taką rozkmninę oglądając 2 sezon
myślicie, że ten serial rozgrywa się w tym samym uniwersum co sex education? Z tego co pamiętam oba rozgrywają się w niby w UK ale tak nie do końca, w jakimś świecie niby stylizowanym na raczej retro ale jednak posiadającym smartfony itp.

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 07 lis 2019, 11:16
autor: MalkoNTENT
onizuka pisze: 06 lis 2019, 21:52 ogóle to jak oni wszyscy "dziwnie" tam grają to jest poezja.
Dokładnie o tym samym pomyślałem. Rozmówcy praktycznie nigdy na siebie się nie patrzą. Zmiana kierunku chodu, zawsze całym ciałem, powoli. Ma to swoj specjalny urok. Na dwa razy pykło, tylko dlatego, że późno zacząłem i trzeba było iść spać.

P.s. Główna bohaterka to alternatywka? Kurwa mam słabość do takich xd ale żadnej nie znam.

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 08 lis 2019, 3:08
autor: instinkt
obejrzałem
jest może minimalnie gorzej niż w pierwszym, ale to żadna ujma bo pierwszy był zajebisty

aktorka grająca Alysse jest zajebista i robi jeszcze lepszą robote niż przy pierwszym sezonie

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 08 lis 2019, 8:00
autor: Travson
Jessica jest przeurocza, obejrzyjcie też Owieczki Boże z jej udziałem (HBO)

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 08 lis 2019, 9:14
autor: vampmoney
Ostatni raz aktorką która mnie tak zauroczyła to była chyba Kelly Bundy z 15 lat temu, sprawdzę sobie tych Owieczków Bożych

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 09 lis 2019, 12:24
autor: Luxair
Obejrzane! 8.5/10. Drugi sezon nie ma tej świeżości co pierwszy, no i szkoda że James jest sprowadzony do roli popychadła - w pierwszym było to zbalansowane jego ciągotkami do morderstwa, tutaj został czysty ciamajda. Tak czy siak, twórcy poradzili sobie z sequelem o wiele lepiej niż się spodziewałem: praktycznie każda pojawiające się postać jest wyrazista i zajebista - np. fantastyczny czarny aptekarz-feminista albo właściciel hotelu (sobowtór Marcina Flinta). Przepiękna muzyka, z lyricsami idealnie pasującymi do akcji, spójna. No i akcja nie siada w 3/4 jak w S01. Szkoda tylko że nie powróciły policjantki-lesby, ale i tak było pięknie...

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 09 lis 2019, 12:34
autor: SWN
A mi siadło jakoś dużo słabiej niż S01 :( Nie wiem, przede wszystkim poprzedni sezon był dla mnie dużo bardziej szczeniacki, hardcorowy, wyluzowany. Dużo lepiej patrzyło mi się na przygody dwójki dzieciaków okradających stacje benzynowe i rozpierdalających samochody w przerwie od nieśmiałego planowania seksu. Jak zostało wyżej wspomniane - James (mimo swoje wiadomego od początku charakteru) został zciapowany aż nadto, ale przy Netflixie i obecnych nastrojach można było się spodziewać kto będzie tu alfą (wink wink).

soundtrack: Żabson feat. DZIARMA - Ucieknij ze mną

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 09 lis 2019, 15:10
autor: MalinowyJogurt
Dziś obejrzałem, pierwszy sezon był rewelacyjny drugi mi nie siadł kompletnie. James od początku był ciapą, ale teraz zrobili go na takiego lamusa, że by go wiatr zdmuchnął. Alysse na pierwszy rzut oka z wyglądu średnia, ale ma to coś że jest o wiele bardziej pociągająca niż te wszystkie rakiety 10/10 :D

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 12 lis 2019, 15:20
autor: potter
Mnie to nie porwało kompletnie, obejrzałem jeden sezon po drugim przez ten długi weekend i no chyba już jestem za stary na tego typu historyjki.

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 13 lis 2019, 9:33
autor: many-s
Obejrzałem dwa sezony pod rząd. Fajna historyjka o zwykłych szarakach, bez młodzieżowego lansu i blichtru. Spoko czarny humor, Alyssa fajne one linery, w 2 sezonie James wyraźnie dorósł i ta przemiana trochę razi ale zamiast niego psycho Bonnie robi robotę. 1 sezon 7.5/10 a drugi 6/10 (z powodu przewagi dramatu).
Spoiler
ciekawe jakby zakończyli historię gdyby Bonnie faktycznie ich odstrzeliła

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 14 lis 2019, 21:53
autor: jefecito
stranger pisze: 06 lis 2019, 21:39 Pierwszy sezon był rewelacyjny i nie wiem czy tylko ja odbieram go jako młodość, w sensie naukę życia, poznawanie samego siebie i emocji takich jak miłość i przywiązanie. Drugi sezon jest jak dorosłość, brakuje tu tego tempa i młodzieńczego szaleństwa ale jest swojego rodzaju mądrość. Łyknąłem na jedno posiedzenie, piękna ostatnia scena.
Dobrze napisane, mam podobne przemyślenia po obejrzeniu.

Trochę się bałem że to zepsują tym kolejnym sezonem, a wyszło naprawdę dobrze, nieznacznie gorszy od s01, ale nadal jest to świetny serial.

Alyssa <3

Re: [serial] The End of the F***ing World (2017/2019)

: 15 lis 2019, 17:39
autor: Tiquill
Obejrzałem sezon 1. Pierwsze trzy odcinki kozak, potem trochę akcja siada, ale serial był na pewno ciekawym doświadczeniem. Oceniam pierwszy sezon na 8/10 i z pewnością obejrzę drugi. Bardzo dobre aktorstwo i konwencja.