Strona 1 z 1
Pharoahe Monch - Internal Affairs (1999)
: 22 paź 2019, 4:03
autor: przedszkolanek
1. Intro
2. Behind Closed Doors
3. Queens
4. Rape
5. Simon Says
6. Official
7. Hell (feat. Canibus)
8. No Mercy (feat. M.O.P.)
9. Right Here
10. The Next Shit (feat. Busta Rhymes)
11. The Ass (feat. Apani)
12. The Light
13. God Send (feat. Prince Po)
14. The Truth (feat. Common & Talib Kweli)
15. Simon Says Remix (feat. Busta Rhymes, Lady Luck, Method Man, Redman & Shabaam Sahdeeq)
https://music.apple.com/us/album/intern ... 1480358751
Nie che mi się o tej godzinie pisać jakiś elaboratów, napiszę tylko, że trzy dni temu płytce stuknęło 20 latek. Wracał ktoś?
Re: Pharoahe Monch - Internal Affairs (1999)
: 22 paź 2019, 9:20
autor: Prez
właśnie 3 dni temu wróciłem z okazji tej dwudziestki, nadal bardzo lubię, bity torpeda na tej płycie
Re: Pharoahe Monch - Internal Affairs (1999)
: 30 lip 2021, 23:25
autor: Yayo
Wykurwiasta jest ta płyta, chyba najlepsza od Moncha, chociaż muszę sobie jeszcze przypomnieć Organized Konfusion (zwłaszcza ich drugi LP lubiłem). Goście tutaj też przejebana forma, szczególnie Canibus, co dał tu za ogień to głowa mała

"Simon Says" w wersji remiksowej jeden z najlepszych posse cutów jak dla mnie. Ciekawi mnie też kwestia sampla z Godżilli - dogadali się z twórcami, że album wrócił na streamingi czy jak?
Re: Pharoahe Monch - Internal Affairs (1999)
: 31 lip 2021, 15:12
autor: quasimoto
Świetny album, jak już włączysz to leci, chociaż wracam już do pojedynczych numerów, to czasy w jakich to poznałem czyli 2001, to najlepsze czasy poznawania rapu

na równi z Reflection Eternal czy Black on Both Sides czy Black Starr od Rawkusa (wszystko zresztą tam uwielbiam)
Yayo pisze: ↑30 lip 2021, 23:25
[...]szczególnie Canibus, co dał tu za ogień to głowa mała
Obudź mnie w nocy, to Ci całą zwrotkę walnę
