Polskie kino z okresu PRL
: 05 paź 2019, 12:03
To kino zupełnie inne od tego, co widzimy teraz. To rozwój polskiej myśli filmowej, czas Kieślowskiego, Barei, Wajdy, czas kina moralnego niepokoju, ale też ponadczasowe komedie.
Co sądzicie o tym kinie? Jakie są wasze ulubione pozycje z tego okresu? Czy może kompletnie nie lubicie tych filmów i nie rozumiecie ich? Ja tak miałem bardzo długo, że podchodziłem ze złym nastawieniem do tych filmów, ale potem dojrzałem filmowo.
Wczoraj nadrobiłem Amatora, bo leciał na TVP Kultura. Dobry film.
Wg mnie filmy, które trzeba zobaczyć z tej półki to na pewno
1. Dekalog Kieślowskiego. Widziałem jeden po drugim i potem dostałem małej depresji po seansie.
2. Przypadek
3. Przesłuchanie
4. Popiół i diament
5. Człowiek z marmuru i Człowiek z żelaza (nie widziałem jeszcze)
6. Pętla (zajebisty)
7. Zakazane piosenki (jako pierwszy polski film powojenny z piękną Danutą Szaflarską)
Komedie mam prawie nieruszone, seriale także. My siedzimy na Netfliksie, a nasi ojcowie i dziadkowie siedzieli przed TV i oglądali Alternatywy 4, Stawka większa niż życie, Czterej pancerni i pies, Czterdziestolatek, albo Janosik. Hmm, w sumie dużego wyboru nie mieli, a większość seriali polskich opierała się na pokazywaniu codziennego życia w PRL w krzywym zwierciadle.
Co sądzicie o tym kinie? Jakie są wasze ulubione pozycje z tego okresu? Czy może kompletnie nie lubicie tych filmów i nie rozumiecie ich? Ja tak miałem bardzo długo, że podchodziłem ze złym nastawieniem do tych filmów, ale potem dojrzałem filmowo.
Wczoraj nadrobiłem Amatora, bo leciał na TVP Kultura. Dobry film.
Wg mnie filmy, które trzeba zobaczyć z tej półki to na pewno
1. Dekalog Kieślowskiego. Widziałem jeden po drugim i potem dostałem małej depresji po seansie.
2. Przypadek
3. Przesłuchanie
4. Popiół i diament
5. Człowiek z marmuru i Człowiek z żelaza (nie widziałem jeszcze)
6. Pętla (zajebisty)
7. Zakazane piosenki (jako pierwszy polski film powojenny z piękną Danutą Szaflarską)
Komedie mam prawie nieruszone, seriale także. My siedzimy na Netfliksie, a nasi ojcowie i dziadkowie siedzieli przed TV i oglądali Alternatywy 4, Stawka większa niż życie, Czterej pancerni i pies, Czterdziestolatek, albo Janosik. Hmm, w sumie dużego wyboru nie mieli, a większość seriali polskich opierała się na pokazywaniu codziennego życia w PRL w krzywym zwierciadle.