Cześć,
Tu możecie sprawdzić jak prezentuje się fizyczne wydanie albumu.
Re: Żabson - To Ziomal (2018)
: 26 mar 2021, 15:44
autor: oyche
najlepsza płytka żabsona
Re: Żabson - To Ziomal (2018)
: 26 mar 2021, 16:36
autor: SiNi
Przede wszystkim jakość jest tutaj na wysokim poziomie, realizacyjne to dla mnie topka.
Re: Żabson - To Ziomal (2018)
: 19 sie 2026, 0:39
autor: Milahovic
Bardzo przyjemny album. Żabson przed peakiem swojego eksperymentalnego okresu, który zwieńczy w tym samym roku „Trapollo”. Flow czuć że jeszcze szlifował, w DMT momentami już trochę leciał na oparach i mam wrażenie, że dzisiaj znacznie lepiej by to przewinął. Co nie zmienia faktu, że to świetny, pomysłowy i catchy numer. Psychodeliczna Incepcja, zabawne i dosadne A$ap Rocky, Nie mam ochoty na nic!! bardzo pomysłowy numer. Internaziomal będzie już bardziej trapowy i lepiej przewinięty, ale tutaj czuć jeszcze te magię szlifowania diamentu.
Re: Żabson - To Ziomal (2018)
: 19 sie 2026, 10:22
autor: FruitOffTheWall
yakuzi w chuj zajebisty banger to jest, zajebista zwroteczka tam została zapodana przez biziego. Bingo ponadczasowy numer, wyprzedził swoje czasy. Czuję się jak ejsap raki to też tzw KOZACZEK
Tylko te księżniczki tu pasują jak pięść do oka, tragiczna traczyna
Re: Żabson - To Ziomal (2018)
: 19 sie 2026, 10:42
autor: zuperhero
z perspektywy czasu tylko dwa tracki fajne: DMT i Incepcja, reszta to albo nietrafione eksperymenty albo wpada jednym uchem wypada drugim. uwczesne 'świeże' brzmienia, brzmią po prostu źle, fałszowanie na powykręcanym tjunie jest plastikowe i kuje w uszy, produkcje też są tandetne. dodatkowo nie pomaga że tekstowo poza pojedyńczymi głupio-śmiesznymi linijkami, to też album niczego nie oferuje.
Re: Żabson - To Ziomal (2018)
: 19 sie 2026, 11:34
autor: yungXpaproch
Zajebisty album nie ma co. Często wracam, dla mnie wcale się nie starzeje źle, dużą nostalgię czuję do brzmienia tamtych lat, może dlatego. Numery są różne, dlatego nie każdy zawsze siada dobrze ale tak ogólnie to uważam że całość jest na równym poziomie. Bardzo lubię intro do tego albumu. W ogóle uważam “To ziomal” za polski odpowiednik “JEFFERY” od thuggera. Myślę że ciężko nie zauważyć wielu podobieństw.