Plotki były od dłuższego czasu, ale jak widać staje się to powoli faktem. W komentarzach jest data 11 Pazdziernika. Jak był temat to sorry, ale mi nic nie wyszukało.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 24 sie 2019, 16:57
autor: Prez
czekam z ręką w gaciach
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 24 sie 2019, 17:14
autor: svnchez
Czas leczy rany i jeszcze jakiś czas temu bym się zajarał jak perspektywą wyjścia Milionów lub Milczmena, ale już tak długo nie miałem styczności z BB i tym pięknym klimatem, że chyba spokojnie poczekam, niemniej pewnie i tak losy gorszej połowy duetu sprawdzę już w dniu premiery
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 25 sie 2019, 4:12
autor: Robak
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 25 sie 2019, 9:52
autor: genocidegeneral
nie wiem po chuj
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 25 sie 2019, 10:04
autor: hustler342
Zdjęcie Hanka i Gomeza
Błagam, nie spierdolcie tego
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 25 sie 2019, 10:20
autor: #1
Nie mogą tego spierdolic
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 25 sie 2019, 10:44
autor: kapec
Mogą jak najbardziej, i pewnie to zrobią. Choć mam nadzieję że się mylę.
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 26 sie 2019, 23:02
autor: slkt
czekam jak pojebany, ale w sumie to wolałbym, żeby gilligan zajał się 5 sezonem better call saul.
bo mam nadzieje ze to gilligan reżyseruje ten film.
nie moge się doczekać czegoś nowego z uniwersum bb
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 26 sie 2019, 23:32
autor: Czak
Z tego co wiem z reddita to Gilligan odpulił sobie ostatnie sezony (lub nawet całość?) BCS, stworzył sobie zespół scenarzystów z którymi współpracował przy Breaking Bad i tylko ich koordynował, natomiast bardziej skupił się na filmie, więc ja byłbym spokojny
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 27 sie 2019, 0:14
autor: potter
Ja oczywiście czekam, a z drugiej strony obawiam się takiego ruszania legendy. Czasem fajnie jak pewne rzeczy pozostają niedopowiedziane.
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 27 sie 2019, 0:31
autor: slkt
Czak pisze: ↑26 sie 2019, 23:32
Z tego co wiem z reddita to Gilligan odpulił sobie ostatnie sezony (lub nawet całość?) BCS, stworzył sobie zespół scenarzystów z którymi współpracował przy Breaking Bad i tylko ich koordynował, natomiast bardziej skupił się na filmie, więc ja byłbym spokojny
to dziwne, bo myślałem że brak nowego sezonu BCS w tym roku jest spowodowany właśnie pracą Gilligana nad filmem
Re: El Camino: A Breaking Bad Movie (2019?)
: 23 wrz 2019, 8:02
autor: wtt
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: [film] El Camino: A Breaking Bad Movie (2019)
: 23 wrz 2019, 9:24
autor: Rhubarb
ciekawe czym se głowe ogolił
Re: [film] El Camino: A Breaking Bad Movie (2019)
: 23 wrz 2019, 9:59
autor: Prez
9 trupów, zaraz zaczną się wyliczenia czy to z Waltem czy bez niego
Re: [film] El Camino: A Breaking Bad Movie (2019)
: 23 wrz 2019, 10:58
autor: genocidegeneral
Jack, Todd, Kenny, Matt, Frankie, Lester i dwóch bez imion, dziewięć wychodzi z Waltem.
Kto to ma pociągnąć, Jesse i dwóch najlepszych morderców na zachód od Missisipi?
Re: [film] El Camino: A Breaking Bad Movie (2019)
: 23 wrz 2019, 11:24
autor: wtt
Rhubarb pisze:ciekawe czym se głowe ogolił
1. Możliwe, ze to nie jest scena z filmu
2. Spoiler
fotka z planu ukazuje Pimkmana w jakimś pokoju, jeszcze wyglądającego jak podczas ucieczki. Być może jest to dom Todda
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: [film] El Camino: A Breaking Bad Movie (2019)
: 23 wrz 2019, 11:48
autor: Prez
genocidegeneral pisze: ↑23 wrz 2019, 10:58
Kto to ma pociągnąć, Jesse i dwóch najlepszych morderców na zachód od Missisipi?
Vince
Re: [film] El Camino: A Breaking Bad Movie (2019)
: 23 wrz 2019, 16:32
autor: mlodyperkez
jezusku kochany jak ja sie jaram tym oby tego nie zjebali
Re: [film] El Camino: A Breaking Bad Movie (2019)
: 23 wrz 2019, 23:10
autor: Piters
To film więc długościowo to pewnie jakby z 2 odcinki więc nie ma aż tyle do ciągnięcia. Jessie nie jest postacią, która pcha fabułe mocno do przodu, ale za to daje te najważniejsze podwaliny pod nią. Spierdalanie przed DEA na początku, odstrzelenie tego dillera, skombinowanie Todda itp itd. Myśle, że to musi rozjebać, jaram się strasznie