Cytaty z książek
: 22 lip 2019, 10:54
hejka,
generalnie to jak czytam książki, które są moją własnością to zaginam rogi, bazgram długopisem i zapisuje swoje uwagi. zazwyczaj zaznaczam fragmenty, które z jakiegoś powodu wpadają mi do mózgu i pomyślałem, że fajny byłby to temacik na forum, gdzie urzęduje tylu oczytanych i światłych użytkowników.
ode mnie na początek dwa cytaty:
Gregory David Roberts, "Cień góry"
generalnie to jak czytam książki, które są moją własnością to zaginam rogi, bazgram długopisem i zapisuje swoje uwagi. zazwyczaj zaznaczam fragmenty, które z jakiegoś powodu wpadają mi do mózgu i pomyślałem, że fajny byłby to temacik na forum, gdzie urzęduje tylu oczytanych i światłych użytkowników.
ode mnie na początek dwa cytaty:
Gregory David Roberts, "Cień góry"
Wieniedikt Jerofiejew, "Moskwa-Pietuszki"W tym wszystkim, co ma prawdziwe znaczenie, jesteśmy jednością. Miłość, wiara, ufność, empatia, rodzina, przyjaźń, zachody słońca i pieśni zachwytu: w każdym życzeniu zrodzonym z naszego człowieczeństwa jesteśmy jednością. Nasz gatunek w tym punkcie naszej linii losu jest jak dziecko, które niszczy dmuchawiec bez namysłu czy zrozumienia. Ale nadal mamy w sobie zdziwienie dziecka i nie istnieje granica dobra, które możemy zdziałać, kiedy ludzkie serca się połączą. To prawda o nas. To historia o nas. To znaczenie słowa Bóg: jesteśmy jednością. Jesteśmy jednością. Jesteśmy jednością.
zapraszam do udziału w zabawieRzecz jasna, wszyscy uważają mnie za kiepskiego faceta. Rano na kacu też tak o sobie myślę. Ale nie można przecież polegać na opinii człowieka, który jeszcze nie zdążył strzelić sobie klina. Za to wieczorem (oczywiście, jeśli we dnie ubzdryngolę się jak należy) - jakież wieczorem otwierają się we mnie głębie! Jakie otchłanie!
Ale niech już będzie. Niech będzie, że jestem kiepski facet. Ogólnie biorąc, jeśli człowiek rano czuje się parszywie, a wieczorem jest pełen planów, marzeń i mozołów - to z pewnością jest bardzo zły. Złe poranki i dobre wieczory to sprawdzone cechy niedobrych ludzi. Ale jeśli jest odwrotnie - jeśli rankiem człowiek jest dziarski i pełen nadziei, wieczorem zaś ogarnia go niemożność - to z pewnością mamy do czynienia z parszywcem, groszorobem i miernotą. Taki facet napełnia mnie obrzydzeniem. Nie wiem jak was, ale mnie napełnia.

