Strona 1 z 2

Raca

: 20 lip 2019, 9:06
autor: Miechu
W sumie temat ku pamięci. Raca popełnił samobójstwo. Miał 33 lata.

Z góry apeluje o kulturę i jak macie pisać pseudo heheszkowe posty to sobie darujcie bo będą leciały warny.

https://glamrap.pl/raca-nie-zyje/

Re: Raca

: 20 lip 2019, 9:37
autor: svlv96
Nie będę zgrywał fana po śmierci jak wielu ma w zwyczaju. Zwyczajnie smutno że młody człowiek odbiera sobie życie. RIP

Re: Raca

: 20 lip 2019, 10:27
autor: ricky
o kurwa :( nigdy się nie jarałem, ale jak coś wleciało to lubiłem posłuchać. szkoda

Re: Raca

: 20 lip 2019, 10:35
autor: Miker
Bardzo solidny tekściarz, rapowo sporo gorzej, ale miał potencjał, żeby się utrzymywać z samego rapu. Konsument Ludzkich Sumień to była bardzo dobra płyta. Szkoda, że tak mu się pojebało w życiu - te zarzuty o potrącenie dziewczyny i kilka innych zabiły mu kariery.

Re: Raca

: 20 lip 2019, 10:39
autor: 2rzyn
Vis a Vis uwielbiam, Bobby Fisher średnio mi podszedł
potem typ skumał się z tym łakiem Donde i straciłem zajawkę na sprawdzanie nowości od niego
szkoda typa, talent miał i fajną stylówkę

Re: Raca

: 20 lip 2019, 11:21
autor: runiek
Słabo go znałem, kilka tracków za małolata odpalałem, ale teraz nawet ich nie pamiętam, niemniej jednak mgła nawet do niedawna mi towarzyszyła w przejebanym okresie. Szkoda chłopa.

Re: Raca

: 20 lip 2019, 11:57
autor: Ezio_Wroclaw
Pamiętam koncert jego i Peerzeta we Wro jak szlugi z nim jaralem a potem piony zbite ze sceny z Peerzetem, dobre czasy. Szkoda gościa, miał potencjał ale się życie posypało i klub 33 przywitał.

Re: Raca

: 20 lip 2019, 12:06
autor: IlePlacisz
Wielka szkoda :( Znasz nas EP czy Samotnosc wolnosc pasja katowane swego czasu mocno, plyta z Peerzetem na polce, spoczywaj w pokoju..

Re: Raca

: 20 lip 2019, 12:14
autor: loco
Bobby Fisher to jedyna rzecz, która dobrze mi siadała od niego. Jednak patrząc przez pryzmat tego co odpierdalał... RIP.

Re: Raca

: 20 lip 2019, 12:17
autor: #23
Wielkim fanem nie byłem nigdy ale płytę którą zrobił z Donde słuchałem dosyć długo. Ciężko uwierzyć, że już go z nami nie ma. R.I.P.

Re: Raca

: 20 lip 2019, 12:47
autor: Piters
Fanem nie byłem, ale zawsze szkoda jak ktoś tak kończy

Re: Raca

: 20 lip 2019, 16:45
autor: 2do5
Zawsze smutno jak umiera ktoś ze środowiska, które w mniejszym czy większym stopniu jest ci bliskie od lat. Jeszcze w tak okropny sposób. Płytka "Bobby Fischer" wyszła niedługo po tym jak poszedłem do ogólniaka, kiedy zajawka na rap była mocna, także zawsze będę miał jakiś sentyment, szczególnie kawałki jak "Nikt nie ma na mnie wpływu" czy "Ostatni Tramwaj" kiedyś bardzo mi się podobały. Spoczywaj w pokoju

Re: Raca

: 20 lip 2019, 18:03
autor: onizuka
Spacer to był bardzo fajny kawałek

Re: Raca

: 20 lip 2019, 18:17
autor: Spenser
"Nikt nie ma na mnie wpływu" bardzo lubię. I wers, że po kawiorze i pasztecie się sra tak samo.

Re: Raca

: 20 lip 2019, 19:30
autor: Rupert
Szkoda gościa rest in peace

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka


Re: Raca

: 20 lip 2019, 21:28
autor: guzi
Pamięta ktoś w którym kawałku quebo się z niego naśmiewał?

Re: Raca

: 20 lip 2019, 21:40
autor: Chrobry
Pewnie chodzi ci o
Mój rap to ogień, nie działa Neptun ani zraszacz
Kiedy jarasz się tym jestem w swoim żywiole jak Raca w stajni Augiasza
Eripe & Quebonafide - Panczeon (feat. DJ Klasyk, prod. Fuso)

Re: Raca

: 20 lip 2019, 23:02
autor: guzi
Dzięki

Re: Raca

: 21 lip 2019, 0:48
autor: mateko
Feat u Bonsona do tej pory zapętlam, szkoda

Wysłane z mojego Redmi Note 5A przy użyciu Tapatalka


Re: Raca

: 21 lip 2019, 22:44
autor: MoTyW
Za małolata SWP i Fischer były katowane mocno. Miałem okazję być na koncercie, pić wódkę i popierdolić jakieś kocopoły o życiu, a Raca wydawał się wówczas sympatycznym typkiem (celowo nie kontrastuję tego z różnymi dziwnymi akcjami, które miały miejsce później bo w nie śledziłem już wtedy sceny na bieżąco, podobnie jak samych sytuacji). W ogóle w czasach MySpace'a i GG kontakt z typem był zajebisty i miałem wrażenie, że każdy może napisać, pogadać, a jak trzyma jakiś poziom to nawet zrobić wspólny numer. Wiadomość o jego śmierci mnie zaskoczyła i wprawiła w mocno refleksyjny nastrój, jak zawsze gdy ktoś odchodzi młodo, w taki sposób. Spoczywaj w pokoju, Rafał, mam nadzieję, że tam jest lepiej.