Back from the Dead lepsze od FR zdecydowanie, Dont like albo 3hunna w wersji mikstejpowej to do dzisiaj przeokrutne sztosy, no i mój faworyt - Save that shit. Późniejsze materiały to już dla mnie mocno hit or miss, coś ala gucci mane który imo nigdy klasyka nie dał ale na każdym mikstejpie było parę sztosow.
^
edytuje z ludzkiej przyzwoitości, ależ ja się wtedy myliłem, do muzyki keitha należy dorosnąć
Ostatnio zmieniony 24 wrz 2020, 19:39 przez Whtn, łącznie zmieniany 1 raz.
oczywiście back from the dead to sztos, finally rich też spoko, ale jednak zbyt duży przygłup na dłuższą metę, raz na ruski rok można posłuchać, ale agresja, przemoc, ta rzeczywistość ich mnie przytłacza, za stary na to jestem
vampmoney pisze: ↑25 sie 2019, 15:47
Chodź brzmi troszki znajomo snippet tego nie latał już czasem od paru lat gdzieniegdzie?
Czekam na jakiś kurwa projekt
Snippetu chyba nie było ale na pewno to jest z 16/17