Strona 1 z 1

Kuba Knap - Lecę, chwila, spadam (2014)

: 12 lip 2019, 16:15
autor: cloud
Obrazek
Lecę, chwila, spadam – drugi album polskiego rapera Kuby Knapa. Wydawnictwo ukazało się 13 czerwca 2014 roku nakładem wytwórni muzycznej Alkopoligamia.com. Promowany był teledyskami do utworów „Mhm”, „Zbyt dziabnięty”, „Też chciałbym to wiedzieć”. Gościnie na albumie udzielali się m.in. Emil G, Ciech oraz 2cztery7.
1. STOP prod. Kuba Knap, bas: Paweł Nazimek
2. MHM prod. Szogun, bas: Paweł ‚Basolog’ Kuźmicz
3. ZBYT DZIABNIĘTY muzyka: Surman, cuty: Dj Black Belt Greg, dodatkowe wokale: Słomka, Emil G
4. A JAPY SIĘ CIESZO muzyka: Mowglee, cuty: Dj Hubson
5. JUTRO MAM DZIEŃ prod. Eggison, gościnnie Emil G
6. WSZYSTKO CO MASZ prod. Szejd
7. JAK DYM Z TIPA prod. PTK, gitara: Paweł Sołtysiak, gościnnie Ciech
8. OD STÓP DO GŁÓW muzyka: DFJ
9. PIERDOLĘ WAS, PIJĘ BROWAR muzyka: SoDrumatic, gościnnie 2cztery7, talkbox: Głośny
10. NIE MUSISZ prod. Kuba Knap, gościnnie Zioło Zioło
11. JUTRO MAM DZIEŃ 2 prod. Eggison, gościnnie Ryfa Ri, Mada
12. ZATRZYMAJ MNIE prod. Szejd
13. JEST DOBRZE prod. Mr. Ed, dodatkowe instrumenty: Pawbeats, cuty: DJ Black Belt Greg, dodatkowe wokale: Dzieciak
14. NIE MA SZANS prod. Wrotas
15. TEŻ CHCIAŁBYM TO WIEDZIEĆ prod. FEN, Kuba Knap, gościnnie Kuban
16. OSTATNI JOINT prod. Wrotas
Odsłuch:



Jeśli ktoś już założył taki sam temat to chylę czoła.

Moja ulubiona płyta Knapa, opus magnum zdecydowanie. Wszystko zgadza się tutaj od początku do końca, łącznie z bitami i gościnnymi zwrotkami. Bardzo często wracam, zwłaszcza, że po tym wydawnictwie nie sprawdziłem już dosłownie NICZEGO od Knapa. Może szkoda, może nie.


Lubicie?

Re: Kuba Knap - Lecę, chwila, spadam (2014)

: 12 lip 2019, 17:55
autor: JVCORE
Bardzo lubimy. Styl życia knap bardzo mi pasował na tej płycie i został ładnie przedstawiony. Czesto wracam, zwłaszcza latem ofc

Re: Kuba Knap - Lecę, chwila, spadam (2014)

: 12 lip 2019, 18:19
autor: enjoy1g
/////

Re: Kuba Knap - Lecę, chwila, spadam (2014)

: 13 lip 2019, 10:32
autor: clockers
również prywatny klasyk i oczywiście opus magnum Kuby. jeśli ktoś ma przenosić west coast oraz brudne południe na nasz grunt, to tylko ten zawodnik. na tej płycie zrobił to idealnie. chyba nie ma numeru, który skipuję(no może jedynie Jutro Mam Dzień z Emilem G). dodam jeszcze, że imo to jedna z najlepiej napisanych płyt w polskim rapie(o, może wrzucę to do tematu o kontrowersyjnych zdaniach..), a Mhm to jeden z najlepszych singli ever.

Re: Kuba Knap - Lecę, chwila, spadam (2014)

: 13 lip 2019, 19:02
autor: Miker
Świetny materiał, ewidentnie życiówka Knapa. Wyjebałbym tylko obie części Jutro Mam Dzień i byłby jeden z najlepszych legalnych debiutów w rodzimym rapie tej dekady. Genialny klimat, masa fajnych followupów no i bardzo dobra produkcja (ciekawe czy bit Fena do Też Chciałbym To Wiedzieć jest zajebany czy rzeczywiście sam to wyprodukował). Po tej płycie już równia pochyła (chociaż LMRR też było spoko) i po Bejłoczu przestałem nawet sprawdzać.