Strona 1 z 1

chillowe albumy

: 10 lip 2019, 20:20
autor: bhm
Siemanko,

Z góry przepraszam za być może nieco mylący tytuł, ale szukam amerykańskich albumów o podobnym brzmieniu do Section.80 i 2014 Forest Hills Drive — nadrabiam wieloletnie zaległości w rapie zza oceanu i te krążki mi wybitnie przypadły do gustu.

Z góry dzięki za pomoc,

Re: chillowe albumy

: 11 lip 2019, 0:03
autor: przedszkolanek
1 siema
2 nazwa bardzo zła (ale w sumie przyda się na inną okazję)
3 temat dostosowany do twoich potrzeb istnieje tutaj
4 ogarniasz dyskografię obu wymienionych tu panów? bo jak nie to najlogiczniej byłoby od tego zacząć
5 z tegorocznych materiałów najbardziej zbliżone brzmieniowo są do obu wymienionych (skądinąd skrajnie różnych) są - z przychodzących mi do głowy ten, ten i ten album :D
6 jeżeli skolei na s80 najbardziej podoba ci się skrzeczenie Kendricka polecam do - sło - wnie wszystko od 21 savage'a :D :D
7 a żeby nie było offtopu to na chilloutcik to najlepszy chyba currensy :joint:

Re: chillowe albumy

: 11 lip 2019, 0:41
autor: TheD
Usunięto

Re: chillowe albumy

: 11 lip 2019, 22:48
autor: MasterP
jak chcesz "chillowe" albumy to polecam zapoznać się z kategorią g-funk. na lato nie ma nic lepszego, na początek polecam może "safe & sound" od quiksty.

Re: chillowe albumy

: 12 lip 2019, 20:14
autor: E-42
jeśli chodzi o g-funk, to kiedyś zdecydowanym ulubieńcem był vontel, który jeśli dobrze kojarzę wydał tylko jedną płytę (vision of a dream) i zniknął. tak poza tym, to dwie płyty half deada, twinz i foesum katowałem najmocniej
ogólnie kiedyś słuchałem głównie westu z 90's, ale po kilku latach ciężko słuchać większości z tych rzeczy, oczywiście nie licząc kilku klasyków
dawno temu istniało polskie forum o g-funku. nigdy tam nie pisałem, ale dzięki nim poznałem sporo podziemnych perełek, więc jeśli forum g-funk.eu jeszcze istnieje i ktoś chciałby lepiej poznać temat, to zdecydowanie polecam zajrzeć

Re: chillowe albumy

: 24 lip 2019, 9:31
autor: Nokes
Jeśli chodzi o albumy do chiloutu to niezmiennie polecam:

Common - Like Water for Chocolate
Pharcyde - Labcabincalifornia

Re: chillowe albumy

: 25 lip 2019, 22:51
autor: MasterP
E-42 pisze: 12 lip 2019, 20:14 dawno temu istniało polskie forum o g-funku. nigdy tam nie pisałem, ale dzięki nim poznałem sporo podziemnych perełek, więc jeśli forum g-funk.eu jeszcze istnieje i ktoś chciałby lepiej poznać temat, to zdecydowanie polecam zajrzeć
istnieje, choć najlepsze lata ma grubo za sobą. byłem nawet aktywnym użytkownikiem i też sporo perełek poznałem. pamiętam jak pierwszy raz odpalałem fo clipse'a i innych i kurwa to było najlepsze co może spotkać człowieka.


Re: chillowe albumy

: 27 lip 2019, 0:26
autor: E-42
całkowicie o nim zapomniałem, a często słuchałem w okolicach 2013. fo' clips imo najlepszy z obozu bloods & crips, chyba jako jedyny miał potencjał na osiągnięcie czegoś więcej. zawsze było mi go szkoda, bo jeśli dobrze pamiętam nawet nie dożył do premiery swojego debiutu.
uwielbiałem just be thankful i nie wiem jakim cudem ten materiał wyleciał mi z głowy. dzięki za przypomnienie :bowdown:

Re: chillowe albumy

: 12 wrz 2019, 10:45
autor: TRAPSTAR
Chillowe albumy? Zdecydowanie polecam dyskografię Bernera z Taylor Gang.

Re: chillowe albumy

: 19 wrz 2019, 19:16
autor: krawaciarz
sprawdź sobie fetti i yacht rock 2

Re: chillowe albumy

: 28 paź 2019, 18:35
autor: ketna
Z chillowych albumów warte uwagi na pewno Hermit and the Recluse - Orpheus vs. the Sirens. Genialny album przez swój minimalizm, a mam wrażenie, że nie odbił się jakimś szerokim echem poza środowisko użytkowników RYMa. Świetnie siada ta płyta na jakieś jesienne/zimowe spacery.

Re: chillowe albumy

: 28 paź 2019, 19:25
autor: TheD
Common - Be

Re: chillowe albumy

: 25 sty 2020, 13:44
autor: matejko
dyskografia currensy

mixtejpy z wiz khalifa szczegolnie how fly :oops:

Re: chillowe albumy

: 16 lut 2020, 15:17
autor: guwop
Wiz Khalifa - Rolling papers