klasyczny brytyjski sitcom Johna Cleese'a i Connie Booth (grających kolejno właściciela tytułowego hotelu Basila Fawlty'ego i pokojówkę Polly). chyba każdy, kto zna Pythonów powinien znać również ten serial, który poziomem nie odbiega ani trochę od ich skeczy i filmów. kończę właśnie to oglądać i na wszystkich odcinkach miałem dobre śmiechy, nie ma ani jednego słabego, a jest ich tylko 12. odcinek z Niemcami to wiadomo, że klasyk, ale "Communication problems" to jeden wielki tak samo jak gra Cleese'a, który swoją drogą był poniekąd inspiracją dla Czarka z "13 posterunku". no i Manuel, czasami w tej mojej robocie hotelowej czuję się jak on, kiedy nie czai co się do niego gada kto nie oglądał niech nadrobi, bo to perełka komedii, do znalezienia legitnie na brytyjskim Netfliksie
Re: [serial] Fawlty Towers / Hotel Zacisze
: 02 lip 2019, 14:10
autor: genocidegeneral
In the immortal words of Basil Fawlty, "Oh spiffing!"
Re: [serial] Fawlty Towers / Hotel Zacisze
: 02 lip 2019, 14:40
autor: Luxair
ricky pisze: ↑02 lip 2019, 13:54chyba każdy, kto zna Pythonów powinien znać również ten serial, który poziomem nie odbiega ani trochę od ich skeczy i filmów.
Wiadomo że klasyk, ale to zupełnie inny rodzaj humoru.
Świetna była scena jak Basil udawał że starej klientce rozregulował się aparat słuchowy i raz mówił za cicho a raz krzyczał
Piękny też był odcinek jak wyłożyli trutkę na szczury i w kuchni ktoś się w nią wywalił z mięsem i zwijali ludziom ze stołu i dawali kotu do spróbowania, a ten się porzygał ale dlatego że się najadl futra
Re: [serial] Fawlty Towers / Hotel Zacisze
: 02 lip 2019, 19:11
autor: ricky
pewnie, że inny, jednak jak ktoś jara się Pythonami, to warto, żeby też zapoznał się z tym, bo Cleese odjebał niesamowitą robotę i tu i tu. tym bardziej, że widać jak się sprawdził robiąc dwie zupełnie różne od siebie rzeczy