Strona 1 z 1

[beef] Filipek vs Koldi

: 22 wrz 2026, 19:38
autor: bloooodtrail
Ostatnio modne na forumku stało się powracanie do starych beefów. Ten beef nie miał swojego tematu, a wydaje mi się, że może tu wyniknąć ciekawsza dyskusja niż "noo 3 korony super diss".

Zderzenie dwóch światów:
Filipek - freestylowiec, mocno wczuty w lirykę i panczlajny.
Koldi - reprezentant Alcomindz, prekursor trapu w Polsce.
Widzę tu pewne podobieństwa do ostatnio omawianych beefów.

Genezę konfliktu wyjaśnił Kolins w poście na Facebooku.
post Kolinsa
Odnośnie linijek Filipka na Koldiego jako bezpośrednio zamieszany i wymieniony w sprawie muszę jednak parę rzeczy sprostować bo ludzie nie mają wiedzy i pierdolą głupoty później.

Po pierwsze bo najbardziej mnie to zniesmacza - screen z rozmowy MOJEJ z moją Olą (więc nie dziewczyna Koldiego, tylko dziewczyna Kolinsa) opublikowany na fanpagu Koldiego nie był zapalnikiem sporu, ani jego jakoś specjalnie ważnym zwrotem akcji bo spór poniekąd trwał od czerwca ubiegłego roku o czym parę zdań poniżej.

Dla ciekawskich: Moja Ola była na wspólnej posiadówce z Filipkiem, Lankiem i Kubą z Hip Hop Nigdy Stop gdzie kręcono klip wyżej wymienionych. Ola z Filipem nie przypasowali sobie towarzystwem - wymienili się bardziej lub mniej uprzejmymi komentarzami w swoje strony, a ja wiedząc o wszystkim live (+ będąc po 0,5 łychy) pod wpływem emocji zrobiłem 2 screeny z mojej konwersacji w której Ola powtarza słowa Filipa i wysłałem je Koldiemu z którym od kilku już godzin siedziałem na pw i wymienialiśmy się muzyką. W opublikowanym screenie napisane jest, że Filip powiedział, że ma już napisany diss na Koldiego oraz propsuje z obecnymi na posiadówce jego i moją postać i nasze działalności. Być może to było pod wpływem - nie wiem. Wiem, że nie powinienem tego screenować, alkohol i złość zrobiła swoje, ale Ola nie miała nic przeciwko. Już nie ważne. Następnego dnia zadzwoniłem grzecznościowo i już bez nerwów do Filipa żeby powiedzieć, że wczorajsze wybrane teksty w stronę mojej Oli mi się bardzo nie podobały i chciałbym wiedzieć co ma w tej sprawie do powiedzenia. Sprawa została wyjaśniona, nie ma bólu - jesteśmy z Filipem na czysto, wydarzenia z dnia poprzedniego to był splot alkoholu i nieporozumień. Rozumiem to. Zostałem przeproszony, Ola również. Życzyłem Filipowi udanego koncertu ponieważ jechał właśnie z Tarnowa do Krakowa supportować Patokalipsę. Pod koniec rozmowy telefonicznej - Filip poprosił mnie o numer do Koldiego bo chciał się z nim spotkać. Zupełnym zbiegiem okoliczności tego samego dnia wyszedł track z mixtapu Dinx, Jebanie, Cośtam (który od jakiegoś czasu można było zakupić fizycznie więc to było nagrane już jakiś czas temu bo wytłoczone przeca) pt. CZEGO TU SZUKASZ w którym Koldi poświęca linijkę Filipkowi (przypis: wspomniany wers to "masz pryszcze, masz wytrzeszcz i pizdę jak filipek - czyli wielką"). Filipek w odwecie na swoim fanpagu zamieścił wpis "SHOW MUST GO ON" który był followupem do tytułu dissa Koldiego na Boneza "show must go off", (dopiero) po tym wpisie ZOSTAŁ ZAMIESZCZONY SCREEN Z ROZMOWY MOJEJ Z OLĄ po którym został nagrany i udostępniony diss na Koldiego pt. "Waszemu idolowi wpierdol spuściłem" który moim zdaniem był nawiązaniem do pierwszej bezksywkowej zaczepki Filipka w stronę Koldiego w tracku Filipka "Twoim idolom wódki nie lałem" w 2 zwrotce.

W czerwcu ubiegłego roku wybraliśmy się na mini trip z Koldim do Krakowa - pierwszego dnia gościł nas Zdrowus u siebie w domu. Następnego dnia Koldi grał na urodzinowym meczu Lanka RAPERZY vs PRODUCENCI, którego wieczornym afterkiem miał być koncert Quebonafide x Eripe w OFF CeNtrum, na którym jednym z supporterów był Filipek. Wchodząc z Koldim do klubu zaczepiła nas kilkuosobowa grupka fanów żeby zbić piątki i zrobić sobie zdjęcia - na tyle dobrze nam się z nimi gadało, a muzyka na scenie nie bardzo nam odpowiadała (prócz ciekawości jakie show zrobią Que i Rip - wtedy staliśmy obok sceny z tego co pamiętam z Deysem), że zostaliśmy w sektorze barowym z fanami waląc dinx. Po koncercie w kilkunastoosobowej ekipie poszliśmy najzwyczajniej w świecie walić dinx w plenerze. Rapery i producenty. Dużo się działo tego wieczora, były spory między wybranymi jednostkami i z tego co pamiętam była również cięta gadka Koldiego z Penxem o której wspomniał Filip w swoich wersach - ale podczas tego sporu stałem z boku (rzecz jasna gotowy wlecieć z buta w razie potrzeby - lecz takiej potrzeby po prostu nie było), Koldi fizycznie nie stał za moimi plecami - spór ten zakończył się małym czelendzem między Penxem, a Koldim - do wypicia chyba było 200ml czystej - duszkiem z butli - jeden i drugi wykonał i zbili sobie piątki. Nie uważam, żeby Filip był trzeźwy tego wieczoru ponieważ wszyscy byliśmy zdrowo porobieni. Tego wieczoru miałem z tego co pamiętam również ciętą wymianę słów z Penxem co mogło zostać odebrane przez Filipa jako gadka w sprawie Koldiego. Serio nie pamiętam już dokładnie. W tym czasie ode mnie parę bomb dostał jakiś fan w bluzie patokalipsy który się spruł do Koldiego o jakąś głupotę (i koldi chciał go dźgać plastikowym nożem xPP) bo najzwyczajniej w świecie nie miałem cierpliwości, nie dlatego, że Koldi poprosił mnie o pomoc alboco, oczywiście godzinę później po płaczu swojej dziewczyny wspomniany fan przyszedł i przeprosił bo to było nieporozumienie i sprawa była czysta, chyba jeszcze z tym fanem jakąś wódkę przechyliłem na zgodę, nieważne.

Tego wieczora działo się naprawdę dużo i uważam, że wiele rzeczy które się działy w Krakowie - w Krakowie powinny zostać, ale już za późno.
Z kolei Koldi o genezie beefu mówił tak:
Koldi o genezie beefu
Z Filipkiem poszło o to, że jest cipeczką. Zaczepiał w tracku nagranym w kwietniu 2014 roku, a na żywo jak się widzieliśmy to siedział cicho, nawet się nie przedstawił. Jest to sprawa osobista i więcej na ten temat nie zamierzam gadać. Natomiast w ramach anegdoty - w Szczecinie po pomiarach i porównaniach, wspólni znajomi z Tarnowa stwierdzili, że on jest niższy ode mnie. Nie wiem ile w tym prawdy, ale jeśli chłopaki mówili prawdę to teksty typu "rudy, karzeł, coś tam..." z jego ust będą brzmiały poniekąd groteskowo.
dissy
Filipek - Waszemu idolowi wpierdol spuściłem
Spoiler
Koldi - Wstawaj Filip
Spoiler
Filipek - Między prawdą a kłamstwem
Spoiler
Koldi - Tejbekistyka
Spoiler
Koldi - FILIPEK DISS 3
Spoiler
Filipek - Podaruj dzieciom propsa
Spoiler
Moim zdaniem wyrównany beef. Filipek zawsze w dissach rapował lepiej niż w normalnych numerach, a i Koldi nie próżnował jeśli chodzi o punchliny. Ale bardziej interesuje mnie wasze zdanie. Team Filipek, czy Team Koldi? A może się mylę co do tej dyskusji, bo chuj kogo obchodzi ten beef? :lol:

Warto też odnotować, że po latach panowie pogodzili się.

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 22 wrz 2026, 19:54
autor: BublOner
czyli się najebali i pierdolili jakieś śmieci na siebie. ot cała geneza. beef zapamiętałem jako spoko, odświeżę sobie od razu

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 22 wrz 2026, 19:55
autor: Popi
Koldi w ciemno, jeszcze mnie nie pojebalo żebym sobie Filipka z własnej woli włączał

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 22 wrz 2026, 20:14
autor: CL500
A lubię sobie czasami te dissy Koldasa odpalić, bardzo fajne

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 22 wrz 2026, 20:20
autor: BublOner
gdyby filipek miał taką formę jak na ostatnim dissie to by wygrał. a tak to mimo wszystko delikatnie koldi. drewniak za bardzo tryhardował i się spinał, a rudzielec se na wyjebie to nagrywał i fajniej się tego słucha

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 23 wrz 2026, 1:55
autor: igorzastyy
Koldi zwycięzcą beefu, lekko łatwo i przyjemnie.

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 23 wrz 2026, 7:31
autor: Burak
Warto jeszcze beef Dioxa z Koldim przypomnieć, niech ktoś, bo ja nie znam jego genezy, pamiętam tylko śmiechowy telefon Koldiego do Dioxa

chuj ci w dupe alc mdz słeeg

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 23 wrz 2026, 8:45
autor: ebismolarek
Najniższy beef w historii

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 23 wrz 2026, 9:40
autor: SWN
Ja pierdole, to oświadczenie z pierwszego spoilera xd

Każdy się najebał i coś tam było gadane, ale to nieważne. Potem każdy się najebał i Penx chciał się bić, ale to mało ważne. Potem obrażaliśmy sobie z Filipkiem matki, ale nie o to chodzi, przejdźmy dalej. I wtedy wyszedł diss, ale to nie był do końca taki diss, zresztą nieważne.

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 25 wrz 2026, 22:51
autor: Jasek
Czelencz na dwusete z Penxem xd

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 26 wrz 2026, 0:12
autor: Jaayu
warto jeszcze dodać linijke w kierunku koldiego na bitwie fristajlowej tomb vs filipek i nieudana probe zajebania mikrofonu przez chyba najebanego koldasa :lol:

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 26 wrz 2026, 7:02
autor: Jose
Filipek rozjebal Tomba na freestylu, a potem będąc 2x mniejszym wygrał z nim na fame mma, zajebiscie mocna psyche ma Tomb, że dalej wystawia łeb, co

Re: [beef] Filipek vs Koldi

: 26 wrz 2026, 23:24
autor: MotonPrezidento
Kiedyś sobie sprawdziłem ten beef i ogólnie nuda, ale "Filipek diss 3" Koldasa tak mi siadł, że nawet wylądował w moim jutubowym recapie roku.

Ja jak w Teleekspresie, mogę być i Witek
Ale nie mogę być lamusem, więc nie mogę być Filipek

Piękne wersy. Znaczy wiem, że chujowe, ale chyba właśnie tak można zniszczyć tryharda, rzucając coś na wyjebce. Koldi zjadł charyzmą. Ma wszystko, czego Filipkowi brakuje i ten diss to udowodnił.