Pierwsze co przychodzi do głowy:
- Tede - nie ma i nie chce, bo sam już uważa, że czas na to minął
- Sokół - też nie ma i coś mi się kojarzy, że mówił coś podobnego
- Numer Raz - jedyne dzieci jakie „miał” to dzieci jego partnerki, której już nie ma, ale była na teledysku
- Quebonafide - zawsze się kojarzył jako chłopiec, ale ma już 35 lat, a potomka ni widu, ni słychu
- Taco Hemingway - jeszcze starszy niż Quebo, a też nie ma, przynajmniej nic o tym nie wiadomo








