Strona 1 z 1
handheldzik [konsole przenosne]
: 22 sie 2026, 13:31
autor: firma
mieliscie? jakie, jakie wspomnienia z nimi zwiazane, w ci graliscie?
moja pierwsza handheld konsolka to gameboy advance ktorego dostalem majac jakos okolo 6 lat czyli jakos mniej wiecej na poczatku lat 2000, razem z ta konsola dostalem tez oare gierek typu sonic advance 3, yu gi oh tournament 2004, oraz jrpg tales of phantasia (ktory zaszczepil love do tego gatunku)
pozniej mialme psp i nakurwialem w tekkena jak dziki a pozniej zcrackowal mi to jakis ziomus i juz przechodzilem wszystko jak leci
mam jeszcze switcha ale nigdy go nie wlaczylem koniec koncow chyba wyroslem
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 22 sie 2026, 13:52
autor: Remualdo
Ja grałem na hh, od czasu NDS, PsP. Wogole psp to była moja pierwsza konsola jaka kupiłem. Najwięcej czasu spędziłem na 3ds, dla mnie najlepszy hh jaki był. Szkoda że Nintendo olało granie przenośne na rzecz Switcza, to już nie to samo. Były jeszcze podrygi jak Switch lite, S2 to już dla mnie hh tylko w teorii, za duże to. Może żółtki z osaki zrobią jakiegoś lite z oledem. Kiedyś było przenośne granie teraz są konsolki retro od Chińczyków, nie dla mnie nie gram w romy.
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 22 sie 2026, 14:01
autor: Burak
GameBoy Color brat dostał od dziadków jak ja jeszcze byłem gówniakiem, potem w podstawówce w okolicach 2007-2008 poprosiłem rodziców o Nintendo DS. Wielkie pięć dla nich, bo ukształtowali mnie gamingowo, NDS miał tyle ciekawych i unikalnych tytułów dzięki nietypowej jak na tamte lata metody grania, że do dzisiaj uważam ją za najlepszą konsole kiedykolwiek.
W dorosłości kupiłem sobie PSP żeby zobaczyć co straciłem no i kurde niedużo, grafika może i lepsza ale pod względem grywalności NDS miał w kurwę więcej tytułów.
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 22 sie 2026, 14:16
autor: Piters
Niestety moją pierwszą konsolą było ps4 w 2016 roku, więc trochę mnie ominęła ta era. Wiadomo nintendo, ale szczerze to nie wiem czy slyszalem o czyms takim jak nintendo w 2016 roku xd
Za to obecnie jestem zakochany w handheldach i o wiele częściej gram niż na tv, sprawdzam też je na ile sobie mogę pozwolić.
- Miałem Switcha, teraz mam Switcha 2, ulubiona konsola w tej generacji
- Kupiłem sobie 3DSa z 1,5 roku temu i zakochałem się ogólnie w tej idei
- Z retro handeldów testowałem Miyoo Mini Plus (kocham też), Miyoo Flip (meh, sprzedałem), Anbernic rg35xx SP (chujowe, sprzedałem), RG Cube (fajne, ale też sprzedałem), R36S (fajne jak na pierwszą retro konsole bo to ze 100 zeta kosztuje? przynajmniej kiedyś). Ogólnie tu spoko bo se czasami właśnie kupie używke żeby zobaczyć i sprzedaje bez straty jak se potestuje i mnie nie przekona żeby zostawić
- Na osobne wyróżnie zasługuje AYN Thor, kupiłem bo w 3DSie mi jakoś ekranu przeszkadzała no i to zdecydowanie jest takie cudo

We wszystko do switcha tu można grać, chociaż ja na razie używam głównie do dsa i 3dsa, sprzedałem po tym 3dsa i nie żałuje
- Rog Ally Z1 Extreme, windows wkurwia mnie trochę ale gram se na tym w Genshina też więc zostawiam tego windowsa, bateria beznadziejna, ale ogólnie całkiem często używam
- Steam Deck Oled, testowałem se od ziomka przez kilka tygodni i bardzo fajny sprzęt, steam os robi mocarną robotę, ekran też. Nie dziwie sie ze to jest takie popularne
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 22 sie 2026, 14:38
autor: firma
co do psp jeszcze pamietam ze pozniej juz nawet na nim emulowalem sobie gameboya i gralem w pokemony np fire redy, fajne to bylo ze tak sie da, no i mase seriali i filmow zgrywalem z kompa na psp bo sie miescily cale sezony na karte pamieci duza jak np jechalem gdzies to mialem na czym ogladac bo to byly czasy jeszcze poczatku smartfonow itp
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 23 sie 2026, 1:36
autor: phobos
ja miałem jeszcze game geara od segi oprócz GBC i GBA, cisnąłem na tym w sonica, gameboya bez color nigdy nie miałem ale fizycznie widziałem u kolegów w szkole, miałem też kabel do wymiany pokemonów do GBC co przyniosło mi niemałą popularność jak również zmęczenie materiału bo przyłazili jak do jakiegoś dilera, potem te kable spowszechniały, ale tanie to nie było, ja kupiłem za grosze na jarmarku dominikańskim, a raczej nie był to fejk, bo działał, a wtedy jeszcze chińczycy nie klepali podrób wszystkiego masowo
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 23 sie 2026, 2:18
autor: firma
o wlasnie, tez miałem ten kabel łączący dwa gameboye i soboe z ziomeczkiem z bloku graliśmy w yu gi oh
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 23 sie 2026, 2:32
autor: marmolad_k2
Ukryci bananowy na ślizagawka.eu.
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 23 sie 2026, 9:10
autor: horrypaz
alien i ten drugi oszust z rapbeki są mi winni taką konsolę i wierzę, że kiedyś się doczekam

Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 23 sie 2026, 17:43
autor: firma
marmolad_k2 pisze: ↑wczoraj, 2:32
Ukryci bananowy na ślizagawka.eu
babcia wyslala mi gameboya zapierdalala w brukseli na miotle gdzies, props dla babci za to bo to wykreowalo milosnika giereczek
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 24 sie 2026, 10:37
autor: Mateusz
Piters pisze: ↑22 sie 2026, 14:16
Niestety moją pierwszą konsolą było ps4 w 2016 roku, więc trochę mnie ominęła ta era. Wiadomo nintendo, ale szczerze to nie wiem czy slyszalem o czyms takim jak nintendo w 2016 roku xd
Za to obecnie jestem zakochany w handheldach i o wiele częściej gram niż na tv, sprawdzam też je na ile sobie mogę pozwolić.
- Miałem Switcha, teraz mam Switcha 2, ulubiona konsola w tej generacji
- Kupiłem sobie 3DSa z 1,5 roku temu i zakochałem się ogólnie w tej idei
- Z retro handeldów testowałem Miyoo Mini Plus (kocham też), Miyoo Flip (meh, sprzedałem), Anbernic rg35xx SP (chujowe, sprzedałem), RG Cube (fajne, ale też sprzedałem), R36S (fajne jak na pierwszą retro konsole bo to ze 100 zeta kosztuje? przynajmniej kiedyś). Ogólnie tu spoko bo se czasami właśnie kupie używke żeby zobaczyć i sprzedaje bez straty jak se potestuje i mnie nie przekona żeby zostawić
- Na osobne wyróżnie zasługuje AYN Thor, kupiłem bo w 3DSie mi jakoś ekranu przeszkadzała no i to zdecydowanie jest takie cudo

We wszystko do switcha tu można grać, chociaż ja na razie używam głównie do dsa i 3dsa, sprzedałem po tym 3dsa i nie żałuje
- Rog Ally Z1 Extreme, windows wkurwia mnie trochę ale gram se na tym w Genshina też więc zostawiam tego windowsa, bateria beznadziejna, ale ogólnie całkiem często używam
- Steam Deck Oled, testowałem se od ziomka przez kilka tygodni i bardzo fajny sprzęt, steam os robi mocarną robotę, ekran też. Nie dziwie sie ze to jest takie popularne
Kurde, ten AYN Thor serio wygląda bardzo fajnie, ale z tego co widzę to nie można teraz kupić nówki w normalnych pieniądzach.
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 24 sie 2026, 11:30
autor: Piters
no, hype sie zajebisty zrobił i nie wyrabiają z produkcją tego + wiadomo ceny podzespołów pojebało
ja wziąłem od razu na premiere bo czekałem na coś takiego od dawna to chyba z 220 dolców wyszło mnie, teraz widze to samo na ich stronie jest za 330 plus czekania z 3 miesiące
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 24 sie 2026, 11:55
autor: Luxair
- DS Lite - mój pierwszy handheld, mnóstwo pomysłowych gierek i ten retro-feeling wymuszony przez słabiutkie bebechy, plus sprzętowa kompatybilność z GBA i niezła scena homebrew. DS vs. PSP jak Amiga vs. PC - jedno potężne a drugie z duszą. Temat: Nintendo DS hidden games
- 3DS - dziwaczna konsolka z dziwacznymi gimmickami (3D, StreetPassowanie randomów używając Mii akwarelisty). Najwięcej czasu spędzone i tak na Picross i Picross 3D. Ale Okaryna czasu też kapitalna. Tylko te skurcze łap...
- Switch - no cudo, rewolucja wśród handheldów na miarę pierwszego iPhone'a. Wreszcie grafika nie kłuje w oczy, a do tego Ring Fit, Mario Kart Live i inne kozackie akcesoria
- Switcha 2 nie kupuję bo meh
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 24 sie 2026, 16:36
autor: Parlae
Ja uwielbiam handheldy.

W wieku dziecięcym nie miałem żadnego (rodziny nie było stać na takie rzeczy), ale pożyczałem od dobrych kumpli Gameboya Advance i grałem na nim w Pokemony. Wtedy jakoś ten ekran nie irytował, ale dzisiaj nie da się na nim grać. Dopiero w GBA SP dodali podświetlenie ekranu.
Obecnie mam:
- Steam Deck OLED - klasa. Doskonały sprzęt.
- Asus ROG Ally X - nie polecam. Wkurwiające są te przypadłości Windowsowe, co kilka dni aktualizacje itp. Ale Forza Horizon 6 śmiga w 30 FPS. xD Grałem też na tym w WoWa ale niewygodne w chuj (kto by pomyślał

).
- Switch 1 - nadal uruchamiana, choć nie zmodowałem. Dwójki jeszcze nie mam. Trzymam się tego, żeby kupić dopiero jak będzie wersja OLED i pokaźniejsza biblioteka gier.
- 3DS zwykły metallic red - jeden z moich pierwszych zakupów. 3DS to fantastyczna konsola była i kropka. Nintendo trafiło z nią 10/10.
- New 3DS XL
Majora's Mask Edition kupione w tym roku od jakiegoś australijczyka na ebayu (piękna konsola

) w bardzo dobrym stanie. Oczywiście od razu zmodowałem i trzymam w specjalnym kejsie, coby się nie porysował.
- odnowiona i przerobiona biała PS Vita
- przerobiony Sony PSP Street - ostatnio gram na nim najczęściej. Aktualnie w God of War Chains of Olympus.
- niebieski Gameboy Advance
- Retroid Pocket 5 - w sumie mógłbym mieć tylko to i można grać we wszystko inne, ale granie na takim 3DS to perfekcja imo.
W zasadzie każda konsola ma sens, bo każda jest przeznaczona do innych celów. Ogólnie lubię kolekcjonować stare konsole (ostatnio kupiłem też używkę Nintendo Wii U). Teraz w planach kupno Gameboya Advance SP AGS-101 z tym lepszym ekranem.

Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 24 sie 2026, 16:51
autor: Remualdo
No granie w hh, jest spoko, ale w gierki robione pod granie przenośne, nie wiem jakieś poksy czy indory. Jak męczysz Wieśka czy Cyberpunk, to już jest jakieś sado-maso dla mnie. Oczywiście da się ale po co, gierki lepiej wyglądają na kompie, stacjonarnej konsoli plus wyjebany duży tv/ monitor. Nie wiem po co właściwie jest ten Rog ally X, za w huj kasy jak i tak gry wyglądają gorzej niż na starym Ps5, XsX. Nie tędy droga do hh, firmy pchają jakieś wypasione procesory a bateria marna i pograsz 2h.
Re: handheldzik [konsole przenosne]
: 24 sie 2026, 16:56
autor: Parlae
Mają sens jedynie przy jakichś mniejszych gierkach albo indie. W takie The Alters np. grało mi się przyjemnie na ROGaliku.
Natomiast jeśli chodzi o gry AAA to faktycznie się to mija z celem. Lepiej odpalić na większym ekranie z PCtem albo konsolą.